Piłka nożna
Opinie z social mediów – Białystok
Podopieczni Rafała Góraka nie dali rady przywieźć choćby punktu z miasta aktualnego mistrza Polski. Poniżej wybrane opinie kibiców po porażce z Jagiellonią.
X (dawniej Twitter)
MarcS @mmarcinex
„Kolejny mecz, w którym GKS nie zasługuje na porażkę…”
osqarek @osqarek
„Druga połowa z przodu już lepsza i niewiele brakowało aby wyjechać z przynajmniej punkcikiem. Jednak przede wszystkim należało grać lepiej w I części.
Porażka wkalkulowana, za tydzień ostatni mecz na Bukowej i nic innego niż wygrana nie wchodzi w grę.”
Acid @OlegKostoglotow
„To tylko gdybanie, ale zaczyna odbijać się brak Zrelaka. Bergi i Filip dziś cieniutko, a taki lis jak Adam mógł sobie dziś i w Lublinie lepiej niż oni poradzić.”
sQuki @s_Q_u_k_i
„Wystarczy posłuchać trenerów z Ekstraklasy aby wyrobić sobie zdanie o tym jak wygląda gra GieKSy w tym sezonie..
Przegrywamy 2 mecz a większość komentatorów, ekspertów i trenerów wypowiada sie o nas tylko dobrze i bardzo dobrze..
Nie ma gańby kibicować GieKSie !”
RecOallv Alvvrec
„Zasłużyli na punkt szkoda gramy dalej ! Dzięki za walkę za tydzień z Lubin tylko 3 punkty ”
Luke Hare
„Panowie gramy dalej, nie ma wstydu przegrać z MP tym bardziej że mecz był dość wyrównany (jedna połówka nasza, jedna Jagi), brakło skuteczności i farta. Uważam, że drużyna jest mądrze prowadzona więc nie ma co płakać tylko walczyć dalej o spokojny byt w lidze. Po 3 pkt z miedziowymi!”
Jacek Pniok
„Nic porażka gramy dalej. Wydaje się że Abramowicz nie był faulowany przez Repke raczej minął się z pilka i tyle. Raczej sam wpadł na Oskara i powinien być gol dla GKS-u. Trudno gramy dalej i cała GieKSa razem . Teraz Lubin i trzy punkty są nasze”
Tytus Juszczyk
„Nie ma co się załamywać, wiadomo było, że z Jagiellonią ciężki bój będzie. Chłopaki naprawdę super grają, brakuje konkretów. Za tydzień ważny mecz z Lubinem u siebie”
Forum
ejr
„Druga połowa lepsza, bo Jaga naszym pozwoliła, ale i tak my strasznie bezbarwnie, nikogo nawet nie da się wyróżnić. w przodzie dramat dziś – jeden celny strzał. Z tyłu kilka bezsensownych standardowo błędów. Druga porażka z rzędu, tą jednak można było kalkulować. Wciąż 8 punktów nad spadkiem.”
mały
„Szkoda bo Jaga ewidentne opadła z sił. Nie był to nasz najgorszy mecz, wychodzi niestety brak napastnika z prawdziwego zdarzenia.”
binn
„Wielka szkoda, że mecz zaczynaliśmy w niskim pressingu, bo mogło to dużo lepiej wyglądać. Natomiast fajnie że udało się ich nieźle pocisnąć w drugiej połowie w której wreszcie byliśmy sobą – wniosek: zawsze grajmy swoje. Niestety trzeba będzie jednak zacząć przyglądać się tej dolnej części tabeli mając świadomość że w końcówce sezonu piłkarzom nie będzie lekko. Z jednej strony presja wyniku, z drugiej nowego obiektu – oby to unieśli.”
Fuhrer
„Wstydu nie było. Po prostu Jaga na ten moment jest od nas drużyną lepszą. Pewnie na 10 meczy przegralibyśmy tam z 5 razy, 3 razy byłby remis i z dwa razy (przy odrobinie szczęścia) udałoby się wygrać. Biorąc pod uwagę gdzie jeszcze niedawno byliśmy, to i tak jest świetnie. Ale my dopiero budujemy drużynę do walki o ,,coś więcej”, a Jaga taką drużynę już ma. Teraz koniecznie musimy wygrać z Zagłębiem.”
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.


Najnowsze komentarze