Dołącz do nas

Piłka nożna

Pewny triumf

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GKS Katowice do meczu w Chojnicach przystępował po trzech spotkaniach bez porażki. Na dorobek ten zlożyły się dwa remisy u siebie – z Rozwojem i Stomilem oraz wygrana w Bytowie. Ciekawi byliśmy, jak katowiczanie poradzą sobie na kolejnym wyjeździe – w niedalekich od Bytowa Chojnicach.

W składzie mieliśmy kilka zmian. Do bramki powrócił Mateusz Kuchta. Na lewej stronie obrony za wykartkowanego Rafała Pietrzaka zagrał Adrian Frańczak. Adriana Jurkowskiego zastąpił Mateusz Kamiński, Łukasza Pielorza Wojciech Trochim, a Pawła Szołtysa – Krzysztof Wołkowicz.

Pierwszą okazję miał z rzutu wolnego już w 3. minucie Krzysztof Wołkowicz, ale jego strzał przeleciał nad poprzeczką. Po chwili Bębenek lewą stroną wdzierał się w pole karne, ale jego podanie nie dotarło do adresata. W 11. minucie ponownie Wołkowicz uderzał w krótki róg, po dobrej akcji Bębenka, ale znów strzelił obok słupka. Pierwszą groźną akcję gospodarze przeprowadzili w 15. minucie, ale strzał z ostrego kąta był mocno niecelny. W 22. minucie mieliśmy bilard w naszym polu karnym, szczęśliwie żaden z zawodników Chojniczanki do bramki nie trafił. W 26. minucie po rzucie rożnym z najbliższej odległości Leimonas strzela nad poprzeczką. Po kilku minutach bardzo groźnie było w polu karnym GKS, ale rywal nie doszedł do strzału. W 43. minucie świetną akcję zaliczył Alan Czerwiński, ktory na prawej stronie minął dwóch rywali i dograł na nos Bębenkowi, a ten płaskim strzałem nie dał szans Hładunowi. Do przerwy było więc 1:0 dla GKS.

Na początku drugiej połowy z dystansu lewą nogą uderzał Bębenek, ale nad poprzeczką. W 56. minucie ledwo wprowadzony Pielorz uderzał z dystansu, ale po nodze rywala piłka wylądowała na rzucie rożnym. Kilka minut później z daleka uderzał Gonzo – obok słupka. W 69. minucie piękną indywidualną akcję przeprowadził Wołkowicz, po czym pięknie uderzył z linii pola karnego, trafiając w samo okienko. Po chwili mogło być 3:0, ale po świetnym dośrodkowaniu Czerwińskiego głową tuż obok słupka uderzał Iwan. Po kilku minutach Iwan dostał bardzo dobre kolejne podanie z boku i tym razem nogą – strzelił obok świątyni bramki Hładuna. W końcówce było olbrzymie zamieszanie w naszym polu karnym, ale na szczęście Frańczak wybił piłke na róg.

GKS rozegrał bardzo dobre zawody i zasłużenie wygrał. Gdyby Bartosz Iwan był skuteczniejszy, zwycięstwo mogłoby być jeszcze bardziej okazałe. Ale nie wybrzydzajmy, bo  spotkanie mogło naprawdę się podobać i – oby tak dalej!

3 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

3 komentarze

  1. Avatar photo

    Rafał

    17 października 2015 at 20:43

    Brawo za wynik to jest ta GieKSa. Teraz wszyscy na mecz z Dolcanem dopingować z za ogrodzenia

  2. Avatar photo

    Maro

    17 października 2015 at 22:51

    Bezsensowna ta strona. Próbuję nigdzie nie ma prostej informacji, czyli WYNIKU MECZU. Wszędzie tylko czytam, że zwycięstwo, że w deszczu itd, ale ile wygrali, to nie ma. Żenada.

  3. Avatar photo

    Jayhy

    18 października 2015 at 02:59

    Bezsensowna? Wynik sprawdz sobie na livesports.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga