Piłka nożna
Pierwsza porażka Górnika w tym sezonie
Górnik Zabrze po słabym meczu przegrał na własnym boisku z Lechią Gdańsk. Obecnie podopieczni trenera Brosza zajmują dziewiąte miejsce z dorobkiem sześciu punktów, czyli o połowę mniej niż Lechia.
Pierwsza bramka padła w 23.minucie po potężnym strzale Karola Fili piłkę niefortunnie kopnął Paweł Bochniewicz i wpakował piłkę do własnej bramki. Dziesięć minut później padła kolejna bramka. Można powiedzieć, że trochę podobna do tej, którą zdobył Dominik Bronisławski, tylko akcja działa się z drugiej strony boiska. Najpierw Patryk Lipski z rzutu wolnego uderzył w słupek, a Flavio Paixao dobił na pustą bramkę. Większość akcji zawodnicy Lechii przeprowadzali skrzydłami i stwarzali sobie kolejne dogodne sytuacje. Zabrzanom na pewno zabrakło trochę szczęścia, ponieważ bramkarz gości dwa razy intuicyjnie wybronił bardzo groźne sytuacje. Warto zaznaczyć, że sędzia w tym spotkaniu pokazał osiem żółtych kartek i wszystkie dla piłkarzy Lechii Gdańsk.
Kolejne spotkanie Górnik rozegra w sobotę 25.08.2018 o godzinie 20:30 na stadionie przy ul. Rejmonta 22 z Wisłą Kraków.
Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk 0:2 (0:2)
Bramki: Bochniewicz (samobój)(23), Paixao (33)
Żółta kartka – Lechia Gdańsk: Michał Nalepa, Karol Fila, Daniel Lukasik, Patryk Lipski, Jarosław Kubicki, Lukas Haraslin, Dusan Kuciak, Michał Mak.
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
Widzów: 14087
Górnik Zabrze: Loska – Michalski, Suarez, Bochniewicz, Gryszkiewicz – Matuszek (81. Nowak), Ambrosiewicz (36. Liszka) – Smuga (61. Ryczkowski), Żurkowski, Jimenez – Angulo.
Lechia Gdańsk: Kuciak – Fila (73. Lewandowski), Nalepa, Vitoria, Mladenović – Kubicki, Łukasik – Paixao, Lipski, Haraslin (81. Sobiech) – Arak (70. Mak).
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze