Dołącz do nas

Piłka nożna

Pietrzak: Zrobiliśmy wszystko co nakreślił trener

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Najlepszym graczem w tym meczu był Rafał Pietrzak, który zaliczył asystę i przede wszystkim piękną bramkę z wolnego. Oto co miał do powiedzenia obrońca po tym meczu.

GieKSa.pl Rafał przede wszystkim gratulacje dla Ciebie za chyba najlepszy mecz w sezonie w którym zaliczasz bramkę i asystę.

Najważniejsze, że dziś drużyna wygrała. Cieszę się z bramki i asysty. Zrobiliśmy w tym meczu swoją robotę, Zrobiliśmy wszystko to nakreślił nam trener. Mieliśmy nie kombinować tylko grać swoje i wrzucać każdą piłkę ostro w pole karne. Alan z tego strzelił bramkę. Szkoda tej straconej bramki, na szczęście było już wtedy 2:0. 3 punkty jadą do Katowic i z tego się cieszymy.

Wspomniałeś o tych centrach w pole karne. Rzeczywiście dużo tego było w meczu, taki był plan na to spotkanie? Ty również posłałeś bardzo mocne dośrodkowanie w pole karne.

Trener kazał nam uderzać w pole karne, tam miał się ktoś znaleźć. Nie celowałem do konkretnego zawodnika, starałem się uderzyć piłkę tak by piłka przeleciała przez pole karne. Cieszę się, że się udało.

Pierwsza połowa była spokojna jeśli chodzi o akcje w ataku. Taka była taktyka? Czekanie na to co zrobią gospodarze?

Chcieliśmy się cofnąć i kontrować, niestety w pierwszej połowie nie wychodziło to najlepiej. W drugiej już było lepiej i strzeliliśmy 2 bramki.

Po bramce zrobiło się agresywniej na boisku.

Na pewno końcówka była agresywna, Chrobry chciał grać i wyrównać, podostrzyli grę. My musieliśmy odpowiedzieć tym samym gdyż inaczej źle by się to skończyło. Pokazaliśmy walkę i nie odstawiliśmy nogi. Z tego również się cieszymy.

Duda po strzelonej bramce z wolnego powiedział, że 3 wolne oddaje po treningach a Ty ile trenowałeś? : )

Dwa dni przed meczem ćwiczymy z Pitrym i Bętkowskim stałe fragmenty gry. Mam nadzieję, że Pitry będzie mi teraz dawać więcej wolnych strzelać.

2 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

2 komentarze

  1. Avatar photo

    tyta

    3 maja 2015 at 12:36

    … ładna bramka Rafał, oby więcej takich w twoim wykonaniu – brawo!!!

  2. Avatar photo

    Marti_WNC

    3 maja 2015 at 15:36

    Rafi, ty lepiej powiedz Pitremu zeby od wolnych trzymal sie z daleka..

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga