Piłka nożna
[PIŁKARKI] Wyjazd do Łodzi
W 6. kolejce Ekstraligi kobiet nasze Panie udają się do Łodzi, gdzie zmierzą się z zawodniczkami tamtejszej drużyny UKS SMS.
Trenerem naszych rywalek jest Marek Chojnacki, wieloletni zawodnik i trener ŁKS-u, piłkarska legenda tego klubu. Marek Chojnacki rozegrał 452 (tylko w barwach ŁKS) mecze w Ekstraklasie, w których strzelił 48 bramek i przez wiele lat był rekordzistą Ekstraklasy pod względem liczby występów. Jego rekord pobił dopiero 3 sierpnia 2014 Łukasz Surma (obecnie wyprzedza go jeszcze Marcin Malinowski, jednak „podium” na najbliższe lata wydaję się niezagrożone). Z SMS jest związany od stycznia 2016, w tym samym roku wprowadził swoją drużynę do Ekstraligi.
Dwa sezony SMS-u w najwyższej klasie rozgrywkowej można uznać za udane, za każdym razem grali w grupie mistrzowskiej, zajmując finalnie 5. miejsca. Piłkarki z Łodzi do meczu z GieKSą przystępują, mocno zmotywowane po ostatnim spotkaniu z mistrzem Polski, które co prawda przegrały 1:2, ale w ocenie obserwatorów tego widowiska piłkarsko nie ustępowały rywalkom. Po pięciu kolejkach drużyna SMS-u zajmuje 6. lokatę z przewagą 2 pkt nad nami. Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że dość wysoko wygrały z drużyną Olimpii Szczecin (7:0), której to my ulegliśmy jedną bramką.
Nasze zawodniczki powinny zwrócić uwagę na napastniczkę Paulinę Filipczak, która zdobyła już w sumie 4 gole i regularnie strzelała w trzech ostatnich meczach. W składzie powinna pojawić się również Nikola Karczewska, była podstawowa zawodniczka reprezentacji U-19, która wraca po kontuzji do regularnej gry. Na najwyższym szczeblu piłki kobiecej rozegrała już 42 spotkania, strzelając łącznie 17 bramek.
Przed naszym beniaminkiem więc spore wyzwanie na trudnym terenie. Obie drużyny mają coś do udowodnienia, my oczywiście trzymamy kciuki za nasze dziewczyny. Nasza redakcja planuje przygotować krótką relację z tego widowiska, śledźcie więc naszą stronę i fanpage na FB.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Magda
13 września 2018 at 10:16
SUPER! Trzymam kciuki za dziewczyny i mam nadzieję, że wygrają!!! 🙂
Fan64
13 września 2018 at 13:04
Zapowiada się ciekawy mecz. Dobrze też, że na stronie pojawił się fajny wstęp do meczu kobiet.
Kibol
13 września 2018 at 15:13
No dziewczyny trzeba coś udowodnic wszystkim a zwłaszcza sobie ! POWODZENIA !