Siatkówka
PlusLiga: 20 kolejka – ONICO Warszawa już wiceliderem tabeli
20 seria gier w telegraficznym skrócie.
Dwa najbardziej zacięte mecze kibice oglądali w Gdańsku i w Bełchatowie. Rozstrzygnięcie po tie-breaku pozwoliło Treflowi i Jastrzębskiemu pozostać na miejscach w pierwszej szóstce. Natomiast strata punktu przez Skrę, spowodowała utratę drugiej lokaty na rzecz ONICO, który dość pewnie pokonał Espadon. Pewne zwycięstwa odniosły zespoły Resovii oraz ZAKSY.
Bardzo ważne zwycięstwo odniosła drużyna Dafi Społem w starciu z Łuczniczką. Pozwoliło to kielczanom zbliżyć się na cztery oczka do bydgoszczan i realnie pomyśleć nad wydostaniem ze strefy spadkowej. Co innego z BBTS-em, który nie dał rady Czarnym i odrobienie (aktualnie) ośmiu punktów do strefy barażowej, na dziesięć kolejek do końca fazy zasadniczej, staje się coraz trudniejsze.
Drugie zwycięstwo GKS-u w 2018 roku, pozwoliło wyprzedzić w tabeli drużynę Warty Zawiercie oraz oddalić się trochę od strefy barażowej. W następnej kolejce GieKSa zagra z Espadonem i ewentualne zwycięstwo pozwoli na wyprzedzenie szczecińskiego zespołu.
Wyniki 20 kolejki: 7, 9, 10, 11 lutego
Espadon Szczecin – ONICO Warszawa 1:3 (27:25, 22:25, 16:25, 23:25)
Espadon: Tervaportti (2), Malinowski (12), Duff (11), Gawryszewski (9), Ruciak (2), Wika (12), Mihułka (libero) oraz Kowalski, Kluth (11), Gałązka, Kacperkiewicz, Jaskuła (libero). Trener: Michal Gogol.
ONICO: Brizard (4), Gjorgiew (18), Kowalczyk (15), Wrona (6), Kwolek (15), Włodarczyk (21), Wojtaszek (libero) oraz Firlej, Vernon-Evans, Warda (2), Samica (2). Trener: Stephane Antiga. MVP: Wojciech Włodarczyk.
Trefl Gdańsk – Jastrzębski Węgiel 3:2 (20:25, 18:25, 28:26, 25:19, 15:13)
Trefl: Sanders (1), Schulz (23), Nowakowski (13), McDonnell (1), Szalpuk (19), Mika (8), Majcherski (libero) oraz Kozłowski, Gunter (4), Grzyb (9), Niemiec, Ferens (2), Jakubiszak, Olenderek (libero). Trener: Andrea Anastasi. MVP: Artur Szalpuk.
Jastrzębski: Kampa (2), Muzaj (25), Boruch (8), Sobala (12), De Rocco (4), Oliva (21), Popiwczak (libero) oraz Quiroga (12), Ernastowicz (1), Gdowski (libero). Trener: Ferdinando De Giorgi.
PGE Skra Bełchatów – Indykpol AZS Olsztyn 3:2 (18:25, 23:25, 25:22, 25:14, 18:16)
Skra: Janusz (2), Wlazły (20), Lisinac (25), Kłos (18), Bednorz (1), Ebadipour (17), Piechocki (libero) oraz Czarnowski, Nedeljković, Penczew (7). Trener: Roberto Piazza. MVP: Srecko Lisinac.
Olsztyn: Woicki (2), Hadrava (20), Pliński (11), Kochanowski (11), Andringa (5), Rousseaux (12), Żurek (libero) oraz Makowski, Kańczok, Zniszczoł, Scheerhoorn (1), Buchowski (3). Trener: Roberto Santilli.
Aluron Virtu Warta Zawiercie – Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (21:25, 19:25, 23:25)
Warta: Pająk (1), Bociek (19), Swodczyk (4), Smith (8), Żuk (1), Guimaraes (10), Koga (libero) oraz Popik, Kaczorowski, Marcyniak (2), Zajder, Długosz (2), Patak (3), Andrzejewski (libero). Trener: Emanuele Zanini.
Resovia: Tichacek, Jarosz (10), Możdżonek (7), Dryja (9), Rossard (13), Śliwka (15), Masłowski (libero) oraz Kędzierski, Perłowski, Depowski. Trener: Andrzej Kowal. MVP: Aleksander Śliwka.
BBTS Bielsko-Biała – Cerrad Czarni Radom 1:3 (22:25, 22:25, 26:24, 26:28)
BBTS: Macionczyk (3), Krikun (24), Siek (3), Cedzyński (6), Łukasik (23), Janeczek (1), Jaglarski (libero) oraz Peacock, Bucki (3), Skowroński, Gaca, Tarasow (10), Marek (libero). Trener: Paweł Gradowski.
Czarni: Vincić (9), Żaliński (14), Teremienko (11), Huber (12), Fornal (14), Kwasowski (12), Watten (libero) oraz Wasilewski (libero). Trener: Robert Prygiel. MVP: Kamil Kwasowski.
Dafi Społem Kielce – Łuczniczka Bydgoszcz 3:1 (22:25, 25:23, 25:20, 25:22)
Społem: Stępień (2), Dokić (7), Schamlewski (11), Morozow (12), Wachnik (15), Pawliński (17), Czunkiewicz (libero) oraz Adamski, Superlak (11). Trener: Dariusz Daszkiewicz. MVP: Jakub Wachnik.
Łuczniczka: Goas (1), Filipiak (23), Szalacha (6), Sacharewicz (11), Ananiew (16), Gorczaniuk (9), A. Kowalski (libero) oraz Bieńkowski, Gryc (2), Jurkiewicz, Bobrowski. Trener: Jakub Bednaruk.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Cuprum Lubin 3:0 (25:22, 25:23, 25:23)
ZAKSA: Toniutti, Torres (12), Wiśniewski (3), Bieniek (12), Szymura (6), Deroo (10), Zatorski (libero) oraz Jungiewicz, Rejno (7), Buszek (3). Trener: Andrea Gardini. MVP: Benjamin Toniutti.
Cuprum: Masny (1), Kaczmarek (15), Gunia (9), Hain (6), Pupart (10), Taeht (9), Kryś (libero) oraz Gorzkiewicz, Makoś (libero). Trener: Patrick Duflos.
MKS Będzin – GKS Katowice 2:3 (23:25, 25:14, 21:25, 25:21, 12:15)
Będzin: Seif (1), Araujo (24), Ratajczak (7), Grzechnik (14), Waliński (16), Klobucar (7), Potera (libero) oraz Kozub (1), Faryna (1), Peszko, Jordanow (1), Gregorowicz (libero). Trener: Stelio De Rocco.
GKS: Komenda (1), Butryn (26), Pietraszko (11), Kohut (13), Sobański (6), Quiroga (11), Stańczak (libero) oraz Fijałek, Witczak (3), Kalembka, Kapelus, Stelmach, Mariański (libero). Trener: Piotr Gruszka. MVP: Karol Butryn.
tabela po 20. kolejce
| miejsce | drużyna | mecze | punkty | sety | małe punkty |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | ZAKSA KĘDZIERZYN-KOŹLE | 20 | 55 | 58:15 | 1788:1496 |
| 2 | ONICO WARSZAWA | 20 | 45 | 50:25 | 1750:1625 |
| 3 | PGE SKRA BEŁCHATÓW | 20 | 44 | 51:23 | 1731:1613 |
| 4 | ASSECO RESOVIA RZESZÓW | 20 | 39 | 45:29 | 1710:1635 |
| 5 | Trefl Gdańsk | 20 | 37 | 44:30 | 1711:1624 |
| 6 | Jastrzębski Węgiel | 20 | 36 | 44:33 | 1740:1664 |
| 7 | Indykpol AZS Olsztyn | 20 | 34 | 43:36 | 1770:1696 |
| 8 | Cuprum Lubin | 20 | 33 | 40:37 | 1737:1681 |
| 9 | Cerrad Czarni Radom | 20 | 29 | 40:39 | 1787:1748 |
| 10 | Espadon Szczecin | 20 | 25 | 39:47 | 1884:1927 |
| 11 | GKS KATOWICE | 20 | 23 | 32:43 | 1645:1708 |
| 12 | Aluron Virtu Warta Zawiercie | 20 | 22 | 32:47 | 1710:1780 |
| 13 | MKS Będzin | 20 | 19 | 29:48 | 1643:1790 |
| 14 | Łuczniczka Bydgoszcz | 20 | 17 | 25:49 | 1560:1733 |
| 15 | Dafi Społem Kielce | 20 | 13 | 17:53 | 1455:1694 |
| 16 | BBTS Bielsko-Biała | 20 | 9 | 20:55 | 1570:1777 |
Kolejność w tabeli po każdej kolejce rozgrywek (tabela) ustalana jest według liczby zdobytych punktów meczowych. W przypadku równej liczby punktów meczowych o wyższym miejscu w tabeli decyduje:
a) liczba wygranych meczów,
b) lepszy (wyższy) stosunek setów zdobytych do straconych,
c) lepszy (wyższy) stosunek małych punktów zdobytych do małych punktów straconych.
Jeżeli mimo zastosowania powyższych reguł nadal nie można ustalić kolejności, o wyższej pozycji w tabeli decydują wyniki meczów rozegranych pomiędzy zainteresowanymi drużynami w danym sezonie.
Miejsca 1-2 – 1/2 finału fazy play-off
Miejsca 3-6 – baraże o 1/2 finału play-off
Miejsca 13-14 – pokonany zagra baraż z drużyną I ligi
Miejsca 15-16 – spadek do I ligi
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!


Najnowsze komentarze