Siatkówka
PlusLiga: 9 kolejka – Wyrównanej ligi ciąg dalszy, a GKS wciąż drugi!
Tę rozciągniętą kolejkę zaczęliśmy meczem w Bełchatowie, gdzie Skra poradziła sobie w trzech setach z ONICO. Dwie partie były bardzo wyrównane i zakończone na przewagi, a w jednej siatkarze z Bełchatowa kontrolowali jej przebieg. W dwóch najciekawszych spotkaniach kibice oglądali pięciosetówki. Olsztynianie przegrali trzeci mecz w tym sezonie, tym razem z Treflem, który jest niepokonany w spotkaniach wyjazdowych. Tylko dwie partie były wyrównane, a w pozostałych przewagę posiadały drużyny wygrywające. Z kolei Cuprum prowadziło już 2:0 w setach i zdołało zgarnąć tylko jeden punkt. Rzeszowianie podnieśli się już z wydawało się beznadziejnej sytuacji i pewnie zwyciężyli w kolejnych trzech partiach. Nie do zatrzymania byli obaj atakujący – Łukasz Kaczmarek oraz Jakub Jarosz.
W meczach drużyn z dolnych rejonów tabeli, MKS Będzin pokonał BBTS 3:1 i bielszczanie wciąż pozostają bez wygranej i bez choćby jednego zdobytego punktu. Spotkanie to zostanie zapamiętane za sprawą przebiegu pierwszego seta. Jego wynik to 37:35, a czas trwania wyniósł aż 42 minuty, czyli prawie jak połowa meczu… piłkarskiego! Z kolei Łuczniczka dość pewnie pokonała beniaminka z Zawiercia w trzech setach, natrafiając na większy opór tylko w jednym z nich. Kolejka zakończyła się w Szczecinie, gdzie Espadon pokonał bez problemów kielczan. Szczecinianie dzięki temu wskoczyli na trzecie miejsce w tabeli, a Dafi Społem przegrało po raz siódmy w tym sezonie i za każdym razem „do zera”!
Mimo że nasza GieKSa nie grała w ten weekend, to utrzymała pozycję wicelidera rozgrywek! W środku nowego tygodnia odbędą się dwa zaległe spotkania i w razie wygranej AZS-u Olsztyn oraz Skry, możemy spaść nawet na czwarte miejsce. O ile zwycięstwo bełchatowian jest wielce prawdopodobne, to już porażka ZAKSY w starciu z AZS-em byłaby małą niespodzianką, więc raczej po tych meczach wylądujemy na trzecim miejscu w tabeli.
Wyniki 9 kolejki: 9,10, 11, 12 i 13 listopada
PGE Skra Bełchatów – ONICO Warszawa 3:0 (26:24, 25:22, 28:26)
Skra: Łomacz (1), Wlazły (13), Lisinac (17), Kłos (12), Bednorz (12), Ebadipour (4), Milczarek (libero) oraz Janusz, Romać (2), Czarnowski (1), Penczew. Trener: Roberto Piazza. MVP: Srecko Lisinac.
ONICO: Brizard (2), Gjorgiew (6), Wrona (5), Nowakowski (9), Kwolek (13), Włodarczyk (3), Wojtaszek (libero) oraz Vernon-Evans (8), Warda, Samica (1). Trener: Stephane Antiga.
Indykpol AZS Olsztyn – Trefl Gdańsk 2:3 (20:25, 25:23, 25:16, 19:25, 13:15)
Olsztyn: Woicki (3), Hadrava (17), Pliński (12), Kochanowski (22), Andringa (11), Rousseaux (2), Żurek (libero) oraz Makowski, Kańczok, Zniszczoł, Scheerhoorn (1), Buchowski (8), Zabłocki (libero). Trener: Roberto Santilli.
Trefl: Sanders, Schulz (16), Nowakowski (18), Grzyb (3), Szalpuk (17), Mika (17), Olenderek (libero) oraz Kozłowski, Gunter, McDonnell (4), Ferens (1), Jakubiszak (2). Trener: Andrea Anastasi. MVP: Piotr Nowakowski.
Cuprum Lubin – Asseco Resovia Rzeszów 2:3 (25:12, 25:20, 23:25, 15:25, 10:15)
Cuprum: Masny (2), Kaczmarek (30), Smoliński (8), Hain (9), Pupart (13), Terzić (9), Kryś (libero) oraz Gorzkiewicz, Patucha (4), Biegun, Makoś (libero). Trener: Patrick Duflos.
Resovia: Kędzierski (1), Jarosz (26), Lemański (2), Możdżonek (7), Krastins (7), Rossard (8), Rusek (libero) oraz Tichacek (1), Schoeps, Dryja (9), Depowski (9), Masłowski (libero). Trener: Roberto Serniotti. MVP: Jakub Jarosz.
MKS Będzin – BBTS Bielsko-Biała 3:1 (37:35, 25:19, 21:25, 25:17)
Będzin: Kozub (4), Araujo (9), Ratajczak (11), Grzechnik (11), Waliński (22), Jordanow (14), Potera (libero) oraz Seif (2), Faryna (11), Przybyła, Klobucar, Gregorowicz (libero). Trener: Stelio De Rocco. MVP: Bartłomiej Grzechnik.
BBTS: Macionczyk (1), Krikun (16), Gaca (7), Cedzyński (4), Tarasow (7), Łukasik (18), Marek (libero) oraz Peacock, Bucki (4), Siek (3), Janeczek (3), Piotrowski, Czauderna (libero). Trener: Rastislav Chudik.
Łuczniczka Bydgoszcz – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:0 (25:23, 25:19, 25:18)
Łuczniczka: Goas (3), Filipiak (16), Jurkiewicz (1), Szalacha (4), Ananiew (11), Rohnka (14), A. Kowalski (libero) oraz Gryc, Sacharewicz (1). Trener: Jakub Bednaruk. MVP: Bartosz Filipiak.
Warta: Pająk (1), Bociek (10), Swodczyk (2), Smith (9), Żuk (5), Patak (7), Koga (libero) oraz Popik, Kaczorowski (4), Zajder (1), Długosz, Guimaraes. Trener: Emanuele Zanini.
Espadon Szczecin – Dafi Społem Kielce 3:0 (25:21, 25:16, 25:18)
Espadon: Kowalski, Kluth (16), Gałązka (5), Gawryszewski (9), Ruciak (9), Wika (9), Mihułka (libero) oraz Tervaportti (1), Malinowski, Jaskuła (libero). Trener: Michal Gogol. MVP: Marcin Wika.
Społem: Stępień (2), Wachnik (11), Nalobin (5), Morozow (5), Szymański (8), Łapszyński (9), Czunkiewicz (libero) oraz Adamski, Superlak (1), Orobko, Biniek (libero). Trener: Wojciech Serafin.
Mecze przełożone na inny termin:
GKS Katowice – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 21 listopada (wtorek) godz. 19.45 – sędziowie Marcin Herbik / Tomasz Janik
Cerrad Czarni Radom – Jastrzębski Węgiel 29 listopada (środa) godz. 18.00 – sędziowie Tomasz Flis / Mariusz Gadzina
Mecze zaległe: z 4 kolejki oraz z 2 kolejki
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn 14 listopada (wtorek) godz. 18.30 – sędziowie Zbigniew Wolski / Maciej Maciejewski
PGE Skra Bełchatów – Aluron Virtu Warta Zawiercie 15 listopada (środa) godz. 20.30 – sędziowie Marcin Herbik / Tomasz Janik
Mecz 13 kolejki – awansem – 8 listopada
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:10, 25:15, 25:18)
ZAKSA: Toniutti (1), Torres (10), Rejno (4), Wiśniewski (7), Buszek (4), Szymura (14), Zatorski (libero) oraz Falaschi, Jungiewicz, Semeniuk (10). Trener: Andrea Gardini. MVP: Rafał Szymura.
BBTS: Peacock, Krikun (1), Gaca (3), Cedzyński (5), Tarasow (3), Łukasik (7), Marek (libero) oraz Macionczyk, Bucki (7), Siek (2), Janeczek (3), Piotrowski (3), Czauderna (libero). Trener: Rastislav Chudik.
tabela po 9. kolejce
| miejsce | drużyna | mecze | punkty | sety | małe punkty |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | ZAKSA KĘDZIERZYN-KOŹLE | 8 | 24 | 24:4 | 712:601 |
| 2 | GKS KATOWICE | 8 | 17 | 20:10 | 708:650 |
| 3 | ESPADON SZCZECIN | 9 | 17 | 22:16 | 864:817 |
| 4 | INDYKPOL AZS OLSZTYN | 8 | 16 | 19:13 | 735:676 |
| 5 | Trefl Gdańsk | 8 | 15 | 19:12 | 704:658 |
| 6 | PGE Skra Bełchatów | 7 | 15 | 18:8 | 611:571 |
| 7 | Cuprum Lubin | 9 | 14 | 18:17 | 778:751 |
| 8 | Jastrzębski Węgiel | 8 | 14 | 16:13 | 666:640 |
| 9 | ONICO Warszawa | 9 | 14 | 17:16 | 738:737 |
| 10 | Asseco Resovia Rzeszów | 8 | 13 | 16:14 | 665:672 |
| 11 | MKS Będzin | 9 | 10 | 14:20 | 760:795 |
| 12 | Cerrad Czarni Radom | 8 | 10 | 15:18 | 727:737 |
| 13 | Łuczniczka Bydgoszcz | 8 | 10 | 11:16 | 590:620 |
| 14 | Dafi Społem Kielce | 9 | 5 | 6:24 | 597:723 |
| 15 | Aluron Virtu Warta Zawiercie | 7 | 4 | 8:20 | 575:636 |
| 16 | BBTS Bielsko-Biała | 9 | 0 | 5:27 | 654:800 |
Kolejność w tabeli po każdej kolejce rozgrywek (tabela) ustalana jest według liczby zdobytych punktów meczowych. W przypadku równej liczby punktów meczowych o wyższym miejscu w tabeli decyduje:
a) liczba wygranych meczów,
b) lepszy (wyższy) stosunek setów zdobytych do straconych,
c) lepszy (wyższy) stosunek małych punktów zdobytych do małych punktów straconych.
Jeżeli mimo zastosowania powyższych reguł nadal nie można ustalić kolejności, o wyższej pozycji w tabeli decydują wyniki meczów rozegranych pomiędzy zainteresowanymi drużynami w danym sezonie.
Miejsca 1-2 – 1/2 finału fazy play-off
Miejsca 3-6 – baraże o 1/2 finału play-off
Miejsca 13-14 – pokonany zagra baraż z drużyną I ligi
Miejsca 15-16 – spadek do I ligi
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Felietony Piłka nożna
Plusy i minusy po Zagłębiu
Po meczu w Lubinie można było odnieść wrażenie, że GieKSa wreszcie weszła w tryb „kontrola, spokój, trzy punkty”. Z planem, konsekwencją i bardzo dojrzałym podejściem do spotkania. Wyjazd na stadion Zagłębia od lat był dla Katowiczan terenem wyjątkowo niewygodnym.
Zapraszam na plusy i minusy po meczu w Lubinie.
Plusy:
+ Wejście w mecz i pressing od pierwszej minuty
Pierwsza akcja ustawiła całe spotkanie. Kapitalny odbiór Milewskiego, szybkie rozegranie, spryt Nowaka i prowadzenie. To był modelowy przykład tego, jak GKS chciał grać w Lubinie. Wysoki pressing, agresja, odbiór na połowie rywala. Zagłębie zostało tym kompletnie zaskoczone.
+ Organizacja i spokój w defensywie
Jeśli ktoś przed meczem martwił się o napór gospodarzy, to po pierwszej połowie mógł spać spokojnie. Stałe fragmenty, wrzutki, zamieszanie – wszystko było kasowane. Klemenz, Jędrych, Milewski każdy wiedział, gdzie ma być. Strączek praktycznie nie musiał wyciągać „setek”. To był bardzo dojrzały występ całej formacji defensywnej.
+ Bartosz Nowak – lider na boisku
Gol, asysta, kreatywność, ciągłe szukanie gry. Nowak znów pokazał, dlaczego jest kluczową postacią tego zespołu. Brał odpowiedzialność, próbował nieszablonowych rozwiązań, potrafił przyspieszyć akcję jednym kontaktem. Bez niego ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej.
+ Stałe fragmenty – wreszcie broń
Rzut rożny i główka Jędrycha na 2:0 to moment, który mentalnie „zamknął” mecz. Wcześniej GKS często marnował takie sytuacje. Tym razem było konkretnie, precyzyjnie i skutecznie. A przy wyniku 2:0 Zagłębiu zaczęło wyraźnie brakować wiary.
+ Dojrzałość zespołu
To nie był mecz efektowny. To był mecz mądry. GKS wiedział, kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, kiedy wybić piłkę, a kiedy ją przytrzymać. Nie było głupich strat, niepotrzebnych szarż, nerwowości.
Minusy:
– Niewykorzystane momenty na podwyższenie wyniku
Galán, Kowalczyk, Nowak – było kilka sytuacji, w których można było „zabić” mecz wcześniej. Zbyt lekki strzał, złe podanie, minimalnie niecelne uderzenie. Przy bardziej wymagającym rywalu takie okazje mogą się zemścić.
– Krótkie fragmenty nerwowości po przerwie
W okolicach 55–65. minuty pojawiło się trochę chaosu w rozegraniu. Niedokładności, straty, problemy z wyjściem spod pressingu. Zagłębie nie potrafiło tego wykorzystać, ale to sygnał ostrzegawczy na przyszłość.
Podsumowanie:
To był jeden z najbardziej „dorosłych” meczów GieKSy w ostatnich miesiącach. Bez romantyzmu, bez chaosu, za to z chłodną głową i realizacją planu od A do Z. Szybki gol, kontrola gry, cios po przerwie i spokojne dowiezienie wyniku do końca.
Wygrana na wyjeździe z niepokonanym dotąd u siebie Zagłębiem ma ogromną wagę – sportową, mentalną i symboliczną. Przełamana została wieloletnia niemoc w Lubinie.
To spotkanie nie było piękne. Było skuteczne. A w obecnej sytuacji tabeli właśnie takich meczów GKS potrzebuje najbardziej. Jeśli ta drużyna będzie grała z podobną dyscypliną, koncentracją i odpowiedzialnością wiosna może być naprawdę spokojna. A może nawet… lepsza, niż wielu się dziś spodziewa.
GieKSiarz


Najnowsze komentarze