Piłka nożna
Plusy i minusy po Bełchatowie
GKS wygrał spektakularnie w Bełchatowie. Wygrał przegrany mecz. Generalnie nie był to porywający pojedynek w naszym wykonaniu, ale liczy się efekt końcowy. A nie był on przypadkowy, tylko naznaczony ciężką pracą i pomyślunkiem.
Plusy:
+ Niemożliwa wygrana – grając od 10. minuty w dziesiątkę i przegrywając 0:1 udaje się w końcówce strzelić dwie bramki. Takie mecze zdarzają się raz na sto albo i rzadziej!
+ Wyczekali – tak jak Miedź tydzień temu nie atakowała, ale w końcówce ukłuła, tak było i teraz. Katowiczanie raczej schowani za podwójną gardą w końcówce wyprowadzili dwa nokautujące ciosy.
+ Fenomenalne akcje bramkowe – to był dwa majstersztyki. Rozegrania od początku do końca były przemyślane, a wykończenia znakomite. To co zrobił Burkhardt przy pierwszy golu to mistrzostwo świata.
+ Goncerz – krytykowanie go po tym meczu jest słabe. Miał olbrzymi udział przy obu bramkach. Jak widać strzelać nie musi – ważne, że się dobrze ustawiał i podawał.
Minusy:
– Słaba gra przez większość meczu – taktyka tego nie tłumaczy. Była masa złych zagrań, niecelnych podań, niedokładnych przyjęć. Szczęście, że rywal nie był w stanie strzelić drugiego gola.
– Młodzieżowiec – Daniel Ciechański był chyba najsłabszy na boisku. Nadal mamy problem w tym temacie.
– Czerwone kartki – o ile ta dla Jurkowskiego spowoduje być może pozytywne roszady, to brak Grzegorza Goncerza – i to pewnie na więcej niż jeden mecz – jest sporym osłabieniem.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Kamel
7 września 2015 at 14:59
minusy-punkt no.2 : – momy we klubie reserwy i do komplytu x junioruw sie szkoli (?),i ze coukyj tyj raji niy snodniye sie minimum 1 chop kerygo idzie wciepnonc no piyrszy sklad?
mobil
8 września 2015 at 14:48
Realnie oceniając mecz to wynik lepszy od gry(trzeba strzelić o jedną bramkę więcej od przeciwnika),a dzięki trenerowi przeciwnika- zamiast wystać do bramki zawodnika zawiesił ręcznik i oto cała tajemnica sukcesu.