Piłka nożna
Plusy i minusy po Grudziądzu
Bez większego wstępu podajemy negatywne kwestie z meczu z Grudziądzu. Znalazł się też jeden pozytyw, ale on po prostu wynika z całej żenady, którą cała Polska miała okazję oglądać w telewizji.
Plusy:
+ Nikła porażka – z tak tragiczną grą GieKSa powinna dostać czwórkę, zwłaszcza w pierwszej połowie. Skończyło się tylko na jednobramkowej porażce.
Minusy:
– Olewanie obowiązków – rozpatrywaliśmy to już kilka razy. Niektórzy zawodnicy lubią sobie postać na boisku zamiast uczestniczyć w akcjach czy to ofensywnych czy defensywnych.
– Brak ogarnięcia się w obronie – jeden wielki chaos, zawodnicy chyba nie wiedzą, kto za co odpowiada, dlatego też masa niepilnowanych zawodników rywali stoi i czeka w polu karnym. Żeby nie było – nie obwiniamy tylko obrońców, ale i pomocników, którym pomagać się nie chce.
– Zero celnych strzałów! – nie da się tego nazwać inaczej jak piłkarską patologią.
– Cały czas starszyzna na boisku – mamy już naprawdę dość oglądania zawodników, którzy powinni dowodzić tą drużyną, są w głównej mierze odpowiedzialni za przegranie walki o ekstraklasę, a tymczasem trener notorycznie ich wystawia. Czas niektórych zawodników w GieKSie minął.
– Brak pomysłu w ataku – bicie głowa w mur było zatrważające, ani środkiem ani bokami nie udawało się przedostać w pole karne.
– Niechlujstwo – tylko niedokładnych podań, niewymuszonych błędów, nie było dawno. Ale jak się nie ma motywacji, to i się nie przykłada do pojedynczych zagrań.
– Złe pozycje – najmniej za słabą grę Rafała Figiela i Grzegorza Goncerza można winić ich samych. Oczywiście przy bramce stanęli jak cała reszta, a to oni jako defensywni pomocnicy powinni najbardziej pomóc obrońcom. Tylko, że oni z natury nie są i nigdy nie będą zawodnikami defensywnymi, więc tutaj „zasługa” trenera Kazimierza Moskala, który może próbuje zmian w ustawieniu – ale nie tędy droga. Nie chcemy, aby wkrótce w ramach próby Michał Zieliński trafił na stopera.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze