Piłka nożna
Plusy i minusy po Kolejarzu
W końcu za mecz GKS możemy przyznać przeważającą ilość plusów. Zapraszamy do lektury, choć miejsce na jeden minusik też się znalazło, ale wynika on z… dobrej postawy naszego zespołu.
Plusy:
+ Na zero z tyłu – to przydarzyło się naszej drużynie po raz pierwszy. I na dobrą sprawę nie było wielkiego ryzyka utraty bramki.
+ Współpraca Kamińskiego i Napierały – jak powiedział nam ten ostatni przed meczem umówili się co do gry, tak aby wyłączyć z niej Macieja Kowalczyka. Spisali się świetnie.
+ Próby Pitrego – może faktycznie „za bardzo go ponosiło” (jak sam powiedział), ale kto nie uderza na bramkę, ten nie strzela goli. Tak więc liczymy na jak najwięcej prób zdobycia bramki w najbliższych meczach – i z dystansu coś musi wpaść.
+ Spokój – GKS bez zbędnej spinki zagrał solidny mecz i spokojnie wygrał z silnym przecież zespołem Kolejarza.
+ Kamil Cholerzyński – naprawdę nas pozytywnie zaskoczył. Duża poprawa w grze! Oby tak w następnych meczach i czekamy na formę, którą prezentował swego czasu, bo potencjał ma i to ofensywny.
Minusy:
– Brak ataków pod koniec meczu – GKS w ostatniej fazie spotkania zwalniał akcje, nie zapędzał się pod bramkę rywala. Z jednej strony rozumiemy to, bo wynik był pewny i spokojny, z drugiej jako kibice chcielibyśmy i trzeciej i czwartej bramki. Ale nie mamy pretensji.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Starzik
4 września 2012 at 03:24
minus DUZY to frekwencja niestety. Nie potrafimy nawet przy ciekawszych meczach przekroczyc 3 tys…Na 3,4 liga łaziło po 5 i wiyncej koła. Co sie stało??? Mysle, ze SK_1964 musi cos z tym zrobić. Niby juz prawie darmocha, pogoda przeca lato itd….Kajs tkwi błąd. Duzy PLUS oprawy tak powinno byc na kozdym szpilu – to przyciaga młodych a o bajtli trza dbać. I jeszcze taka uwaga. Od kilku juz lat sasiedzi zza miedzy promuja jak cholera swoje fan cluby juz nawet tereny spoza Slonska jak Zawiercie czy inne – wiadomo wszedzie jest niebiesko…proaganda, festyny, stronki fanclubowe, ale robi to wszystko swoje…a u nas co sie z tym stało? Za moich czasów były dziesiatki fanclubowych flag. Mysmy sie tym jarali. Coraz bardziej mi sie wydaje, ze Ci spoza Katowic sa zawsze ci sami na Bukowej a latka lecą, a nowe bajtle co czasem pzyjdą to ino z pobliskich dzielnic i osiedli…
gorol
4 września 2012 at 21:16
Kamiński i Napierała już 2 lata temu udowodnili, że razem świetnie grają. A treneiro ciągle stawia na swoich …