Piłka nożna
Plusy i minusy po Puszczy
GKS Katowice zremisował niespodziewanie z Puszczą Niepołomice. Wydawałoby się, że po takim meczu będą same negatywy, dostrzegliśmy jednak także kilka pozytywnych kwestii.
Plusy:
+ Dobra gra – GKS od początku meczu ruszył do zdecydowanego ataku, a w trakcie całego spotkania stworzył sobie sporo sytuacji.
+ Remis – jak nie możesz meczu wygrać, to musisz go zremisować. Podział punktów nikogo w Katowicach nie zadowolił, ale przecież ten mecz można było przegrać.
+ Szczęście – w ostatnich minutach po uderzeniach rywali piłka przelatywała centymetry obok słupka. Dobry bramkarz musi mieć trochę farta i Łukasz Budziłek go ma.
+ Postawa Grzegorza Goncerza – ten zawodnik co wchodzi ponownie do drużyny, charakteryzuje się niebywałą ambicją. Czasem wydaje się, że gdyby wszyscy byli tak ruchliwi i waleczni, mecze w pierwszej lidze wygrywałyby się same…
Minusy:
– Strata punktów ze słabszym rywalem – mimo że Puszcza zagrała dobry mecz, to z jego przebiegu GKS powinien wygrać.
– Skuteczność – to była główna przyczyna remisu. Sytuacje Wołkowicza, Wróbla, Goncerza – naprawdę wykorzystując jedną z nich można było się wzbogacić o trzy oczka.
– Fatalne podania w poprzek – kanony piłki mówią, że tak się nie podaje, a GKS trzy razy uruchomił kontrę rywala. Po jednej z nich Mateusz Kamiński zarobił żółtko, choć tylko ratował sytuację.
– Głupi karny – gdzieś tam przypadkowo zostawiona noga Czerwińskiego, na którą nadział się rywal. Tej jedenastki wcale nie musiało być, ale nawet trudno tutaj winić obrońcę. Sama jedenastka dość pechowa, bo wydawało się, że po obronie Budziłka jest po wszystkim.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze