Piłka nożna
Plusy i minusy po sobocie
Mecz ze Stomilem to już historia, warto jednak wrócić do niego i rozpatrzeć pozytywne kwestie, jak i negatywne, bo te również miały miejsce. Wszystko skończyło się jednak dobrze i możemy tylko błędy analizować, a nie żałować, że wpłynęły na wynik spotkania.
Plusy:
+ Trzecia wygrana z rzędu – po passie remisów przyszła kolejna, zwycięstw. To już trzecia wygrana katowiczan w ostatnich trzech kolejkach. A przypomnijmy, że przed passą remisów również GKS wygrał trzy razy.
+ Walka do końca – na 20 minut przed końcem GKS przegrywał. Szturmował jednak bramkę rywala niesamowicie czego efektem był gol wyrównujący. A ostatnia akcja meczu dała spektakularne zwycięstwo.
+ Eksplozja radości – tego dawno na Bukowej nie mieliśmy. Jak w meczach GKS padały bramki w doliczonym czasie gry, to zazwyczaj były one dla rywali. Tym razem stadion eksplodował, bo trafienie było za dwa punkty – dla GieKSy!
+ Grzegorz Goncerz – świetna zmiana i świetna gra. Dochodził do sytuacji strzeleckich i je wykańczał, raz też trafił w słupek. Gonzo na szpicy? Proszę bardzo!
+ Morale – GKS wygrywa w tym sezonie na różny sposób, wysoko, ostatnio trudny mecz na wyjeździe, a teraz w wielkich mękach i bólach. To dobrze, drużyna w różnych okolicznościach nabiera coraz większego doświadczenia, a takie „wyszarpane” zwycięstwo tylko korzystnie wpłynie na morale zawodników.
Minusy:
– Słaba pierwsza połowa – katowiczanie trochę bili głową w mur. Owszem były próby z dystansu, raz czy dwa zakotłowało się pod bramką Mieczkowskiego. Ale gra nie przekonywała.
– Brak pójścia za ciosem – GKS w drugiej połowie gniótł niemiłosiernie, ale po wyrównaniu jakby zwolnił. Ostatnie 10 minut spotkania nie dostarczyło sytuacji bramkowych, ale też dobrze spisywał się Stomil. Na szczęście ostatni zryw dał 3 punkty.
– Błędy w obronie – jak na zespół z dołu tabeli, olsztynianie stanowczo za często podchodzili pod bramkę Budziłka i mieli zbyt dużo sytuacji.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze