Dołącz do nas

Felietony

Plusy i minusy po Zawiszy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Tradycyjnie z meczu ligowego wyciągamy pozytywy i negatywy. Niestety w kwestiach czysto piłkarskich po tym meczu o pozytywne opinie trudno.

Plusy:
+ Zagrożenie po rzutach rożnych – po meczu w Polkowicach znów bardzo dobrze w polu karnym rywala pokazał się Kamil Szymura, który oddał dwa groźne strzały w światło bramki.

+ Przemysław Pitry – zawodnik wszedł na boisko po przerwie i rozruszał zespół. Akcje były lepsze, podania celniejsze, zabrakło jednak kropki nad i.

+ Atmosfera – w końcu mieliśmy atmosferę ligowego meczu na wyjeździe, po tułaniu się po wioskach. Kibice Zawiszy i GKS pokazali, że piłka nożna jest dla kibiców.

Minusy:
– Błędy w defensywie – formacja, która wydawała się być najmocniejsza, tym razem nie sprostała oczekiwaniom. Złe ustawienie, brak odpowiedzialności doprowadziły do tego, że GKS stracił dwie głupie bramki.

– Utrata gola na początku meczu, powtórka – po raz drugi z rzędu GKS traci gola w pierwszych 10 minutach i to w momencie, gdy wcale się na to nie zanosi. Brak koncentracji, złe wejście w mecz?

– Niezła gra tylko w 2. Połowie – dopiero po przerwie GKS zaczął grać. Pierwsza odsłona była praktycznie do zapomnienia.

– Porażka z bardzo przeciętnym zespołem – to boli najbardziej. Zawisza w tej rundzie jest w słabej formie i wcale nie zadał temu kłamu w meczu z GKS. Katowiczanie, jeśli mają aspiracje na coś więcej niż tylko utrzymanie, powinni z takim zespołem jak Zawisza ugrać co najmniej punkt.

2 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

2 komentarze

  1. Avatar photo

    WKS ZAWISZA

    23 kwietnia 2012 at 18:40

    WIELKI SZACUN DAL WAS ZA PRZYJAZD W TAK SPOREJ GRUPIE!!! POKAZALIŚMY ŻE MOŻNA SIĘ BAWIĆ BEZ NIEPOTRZEBNYCH PRZEZWISK I PROWOKACJI. WYGRAMY WYGRAMY WYGRAMY GIEKSIARZY POKONAMY!!! WKS ZAWISZA BYDGOSZCZ!!! GKS KATOWICE!!!

  2. Avatar photo

    MAJCK

    23 kwietnia 2012 at 19:22

    I TAK POWINNI BYĆ ZAŁATWIAĆ BILETY MIĘDZY KIBICAMI ,ZA PLECAMI POLICJI,PZPN-U I INNYM INSTYTUCJI Z NEGATYWNYM NASTAWIENIEM DLA PIŁKI NOŻNEJ.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga