Piłka nożna
Plusy po meczu z ROW
Tym razem środek ciężkości przeszeł na tę przyjemniejszą stronę, czyli plusów po meczu z ROW. Minusów się nie dopatrzyliśmy, oczywiście można by było powiedzieć, że GKS nie oddał w pierwszej połowie celnego strzału na bramkę, ale to byłoby czepianie się. Zobaczcie, co było pozytywnego w wielkoczwartkowy wieczór w Rybniku.
Plusy:
+ Wygrana na wyjeździe – po raz pierwszy od meczu z Niecieczą katowiczanie triumfowali na obcym boisku i to w bardzo dobrym stylu.
+ Pójście za ciosem – GKS nie bronił panicznie wyniku, tylko raz po raz kontrował w końcówce, strzelając kolejne bramki.
+ Oddalenie gry od własnej bramki – był taki moment, że rybniczanie mocniej przyatakowali i stwarzali sytuację. Kluczem było opanowanie gry w środku pola i to się katowiczanom udało, dzięki czemu… ROW nie miał już więcej sytuacji.
+ Solidna obrona – w porównaniu z meczem w Gdyni Adrian Jurkowski i Mateusz Kamiński spisali się bardzo dobrze i nie dopuścili do utraty bramek, a nieraz w ostatnim momencie wybijali piłkę spod nóg rywali.
+ Szybkie, aktywne skrzydła – Bartłomiej Chwalibogowski i Janusz Gancarczyk dobrze się pokazywali na pozycjach, a gdy mieli piłkę, wiedzieli co z nią zrobić.
+ Nos trenera i rezerwowi – ci co weszli na boisko, pokazali się z bardzo dobrej strony, Sylwestrzak solidnie w środku, a Wróbel zaliczył dwa gole i asystę, natomiast Zieliński raz trafił i raz podał piłkę na nos właśnie Wróblowi.
+ Ambicja! – to czego nie było wcześniej. GKS walczył, nie było straconych piłek i to też była jedna z przyczyn zwycięstwa.
Minusy:
– Tym razem tę rubrykę pozostawiamy pustą. I niech tak już zostanie. Jedynie moglibyśmy się odnieść do całej rundy – panowie, nie można było tak wcześniej?
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze