Siatkówka
Po czwartą wygraną z rzędu w meczu z BBTS-em
GKS KATOWICE – BBTS BIELSKO-BIAŁA 3 marca (sobota) godz. 17.00
{RZECZYWISTOŚĆ}
Część czwarta i ostatnia „czteropaka” meczowego… tym razem u siebie zagramy z ostatnią drużyną tabeli z Bielska.
Do zapisania na plus czterech meczów, w których to GKS był faworytem, brakuje już tylko jednego zwycięstwa. Po pokonaniu (z większymi lub mniejszymi problemami w pojedynczych setach) MKS-u Będzin, Espadonu Szczecin oraz Dafi Społem Kielce, czas na starcie z najgorszą ekipą Plusligi. Brakuje jednej wygranej, ale czy najłatwiejszej? Niech nikogo nie zmyli miejsce w tabeli bielszczan. Ostatnia niespodziewana wygrana BBTS-u nad ONICO, każe przystąpić do tego meczu z należytą koncentracją oraz z szacunkiem do rywala. Wynik tego spotkania jest ostrzeżeniem przez lekceważeniem ostatniej drużyny tabeli. Nasi siatkarze z meczu na mecz poprawiają swoją dyspozycję i to na pewno musi cieszyć przed kolejnymi o wiele trudniejszymi spotkaniami. Ostatnie dwa mecze wyjściowa szóstka graczy GKS-u zagrała na tyle solidnie, że nie należy spodziewać się jakichś roszad w składzie dokonanych przez trenera Piotra Gruszkę.
Wydawało się, że drużyna BBTS-u jest już pewniakiem do opuszczenia szeregów PlusLigi, jednakże sensacyjne zwycięstwo nad ekipą z Warszawy, wlało w serca ich kibiców nową nadzieję. Co prawda bielszczanie tracą aż 6 punktów do strefy barażowej, a to wciąż nie mało, ale taka victoria może im tylko pomóc i poderwać do walki z myślą, że nie wszystko jest jeszcze stracone. W najbliższym spotkaniu trzeba baczną uwagę skupić na grze (a raczej na jej zatrzymaniu) przyjmującego Piotra Łukasika, który bez wątpienia jest obecnie najlepszym siatkarzem naszych rywali. Trzeba również mieć baczenie na świetnie grającego blokiem, środkowego Bartosza Cedzyńskiego. Uwaga też na obu Rosjan, którzy mogą w każdej chwili przypomnieć sobie, jak gra się w siatkówkę.
Tak czy inaczej to nasza GieKSa jest zdecydowanym faworytem tej potyczki i nikt z kibiców nie wyobraża sobie innego scenariusza, jak naszego zwycięstwa za trzy punkty. Wygrana z takim przeciwnikiem to obowiązek, tym bardziej, że potem nasz zespół będą czekać w drugiej części rundy rewanżowej, o wiele trudniejsi rywale, z którymi nie będzie łatwo o zdobycze punktowe. TYLKO ZWYCIĘSTWO…
Przewidywane wyjściowe szóstki:
GKS: Komenda, Butryn, Pietraszko, Kohut, Kapelus, Quiroga, Mariański (libero).
BBTS: Peacock, Krikun, Siek, Cedzyński, Tarasow, Łukasik, Marek (libero).
{CO PISZĄ O MECZU NASI RYWALE?}
bbtsbielsko.pl – Mariusz Gaca: Chcieliśmy dopiąć swego
Zwycięstwo odniesione w sobotnie popołudnie dodało zawodnikom BBTS Bielsko-Biała pewności siebie przed najważniejszymi meczami sezonu. W meczu z ONICO Warszawa po dwóch setach to bielszczanie cieszyli się z prowadzenia w meczu. W tyle głowy mieli jednak analogiczną sytuację sprzed tygodnia, kiedy to w Bydgoszczy przegrali 2:3. (…) Drużyna Pawła Gradowskiego przerwała serię swoich porażek rozgrywając świetny mecz przeciwko wiceliderowi tabeli. – Podbudowało nas to zwycięstwo, pracujemy dalej na treningach i koncentrujemy się już na kolejnym rywalu. GKS Katowice to trudny przeciwnik, ale zrobimy wszystko, żeby tam wygrać, bo oczywiście myślimy o tabeli i potrzebujemy tych kolejnych zwycięstw. Nie patrzymy na mecze z pierwszej rundy, to już jest historia, którą teraz piszemy na nowo – dodaje kapitan BBTS-u. W pierwszej rundzie GKS wygrał w Bielsku-Białej 3:1, bielszczanie mieli wówczas swoje szanse na dobry rezultat, ale finalnie nie zdobyli nawet punktu. Nie ma co patrzeć w tył, nawet ten mecz z Warszawą już usunęliśmy z głów i zaczynamy od zera. Trzeba wyjść na boisko maksymalnie skoncentrowanym – jak będzie w sobotę to zobaczymy na boisku. Jestem pozytywnie nastawiony, bo w naszej drużynie widać ducha walki i potrafimy grać w siatkówkę. (…)
{HALA SPORTOWA}
GKS w zeszłym sezonie nie miał zbyt dobrego bilansu – 6 zwycięstw i 10 porażek w meczach „u siebie”, a w meczach rozegranych w Spodku, to 3 wygrane i 2 porażki – z Effectorem Kielce 0:3, BBTS-em Bielsko-Biała 3:0, LOTOS-em Treflem Gdańsk 3:2, Jastrzębskim Węglem 2:3 oraz na zakończenie kampanii z AZS-em Politechniką Warszawską 3:1. W tym sezonie katowiczanie zagrali trzy razy w tej hali przegrywając niespodziewanie 1:3 z Łuczniczką Bydgoszcz oraz 0:3 z mistrzem Polski, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i ostatnio 0:3 z Resovią Rzeszów.
W hali w Szopienicach w poprzedniej kampanii mieliśmy bilans – 3 wygranych przy 8 przegranych – a więc bardzo słabo. W tym sezonie odnieśliśmy 4 zwycięstwa przy 4 porażkach, kolejno z MKS-em Będzin 3:0, z Dafi Społem 3:0, z Wartą Zawiercie 0:3 oraz z Cuprum 1:3. W nowym roku GieKSa wygrała z Czarnymi 3:1 oraz przegrała z ONICO 1:3 i z Treflem 0:3 oraz pokonała Espadon 3:1.
BBTS Bielsko-Biała w zeszłym sezonie w meczach wyjazdowych miał bilans zaledwie 3 wygranych przy 13 przegranych. W obecnej kampanii BBTS uzyskał następujące wyniki: z Jastrzębskim 0:3, z AZS-em Olsztyn 1:3, z Czarnymi 0:3, z ONICO 0:3, z MKS-em Będzin 1:3, z Dafi Społem 3:2, z Treflem 0:3, z ZAKSĄ 0:3, ze Skrą 0:3, z Resovią 0:3, z Cuprum 0:3 i z Łuczniczką 2:3. Nie jest to zbyt korzystny bilans – zaledwie 1 wygrana przy 10 przegranych.
{HISTORIA}
Pierwszy mecz z BBTS-em odbył się w Bielsku w dniu 22 października 2016 roku i zakończył się wygraną GKS-u 0:3 (24:26, 22:25, 15:25). Punktowali w tym spotkaniu, dla BBTS-u: Janeczek 8, Gryc 6, Vemić 5, Bartos 5, Kwasowski 4, Siek 3, Gaca 2, Grzechnik 2, Storożyłow 1, Modzelewski 1. Dla GKS-u: Van Walle 17, Kapelus 11, Krulicki 8, Sobański 8, Kalembka 7, Falaschi 2, Błoński 2.
Rewanż odbył się w Spodku w dniu 23 stycznia 2017 roku i GieKSa znów wygrała bez straty choćby seta, 3:0 (25:22, 25:21, 25:13). Punkty zdobyli, dla GieKSy: Butryn 17, Kapelus 14, Kalembka 11, Krulicki 8, Sobański 4. Dla BBTS-u: Janeczek 7, Lipiński 6, Gaca 5, Storożyłow 4, Grzechnik 2, Siek 2, Gryc 2, Bieńkowski 1, Vemić 1, Bartos 1, Kwasowski 1.
Trzeci mecz w tej rywalizacji w PlusLidze bieżącego sezonu odbył się dnia 4 listopada 2017 roku w Bielsku, gdzie znów lepsza okazała się GieKSa 1:3 (24:26, 28:30, 25:22, 23:25). Punktowali dla BBTS-u: Krikun 20, Łukasik 18, Tarasow 17, Cedzyński 10, Bucki 4, Gaca 3, Peacock 2, Macionczyk 1, Siek 1. Dla GKS-u: Butryn 18, Quiroga 17, Kapelus 13, Kohut 9, Krulicki 4, Komenda 4, Pietraszko 4, Witczak 2, Sobański 2, Stelmach 1.
{STATYSTYKI W PLUSLIDZE} – {GKS – BBTS}
[Bilans meczów] – 3:0
[Bilans punktów] – 9:0
[Bilans setów] – 9:1
[Bilans małych punktów] – 254:217
[Rozegrane mecze – 3] – GKS: 3- Krulicki, Butryn, Kapelus, Kalembka, Mariański, Stelmach, Sobański, 2- Falaschi, Van Walle, Stańczak, Fijałek, 1- Błoński, Witczak, Komenda, Pietraszko, Kohut, Quiroga,
BBTS: 3- Siek, Czauderna, Janeczek, Gaca, 2- Grzechnik, Storożyłow, Gryc, Bieńkowski, Koziura, Vemić, Bartos, Kwasowski, 1- Modzelewski, Lipiński, Macionczyk, Tarasow, Bucki, Łukasik, Marek, Piotrowski, Cedzyński, Peacock, Krikun,
[Rozegrane sety – 10] – GKS: 10- Kapelus, 9- Krulicki, Mariański, 8- Butryn, Sobański, 7- Kalembka, 6- Falaschi, Stańczak, Stelmach, 4- Van Walle, Komenda, Kohut, Quiroga, 3- Pietraszko, Fijałek, 1- Błoński, Witczak,
BBTS: 8- Siek, Czauderna, 7- Gaca, 6- Storożyłow, Koziura, Vemić, Janeczek, 5- Grzechnik, Bieńkowski, Bartos, Kwasowski, 4- Gryc, Tarasow, Łukasik, Piotrowski, Cedzyński, Peacock, Krikun, 3- Macionczyk, Bucki, Marek, 2- Lipiński, 1- Modzelewski,
[Czas trwania spotkań] – 71:196 = łącznie 267 minut
[Widzów] – 2650:1200
[Punkty zdobyte z błędów przeciwnika] – GKS 71 – BBTS 72
[Ilość zdobytych punktów] – GKS 183 – BBTS 145
GKS – Kapelus 38, Butryn 35, Krulicki 20, Kalembka 18, Van Walle 17, Quiroga 17, Sobański 14, Kohut 9, Komenda 4, Pietraszko 4, Falaschi 2, Błoński 2, Witczak 2, Stelmach 1,
BBTS – Krikun 20, Łukasik 18, Tarasow 17, Janeczek 15, Gaca 10, Cedzyński 10, Gryc 8, Vemić 6, Bartos 6, Lipiński 6, Siek 6, Kwasowski 5, Storożyłow 5, Grzechnik 4, Bucki 4, Peacock 2, Modzelewski 1, Bieńkowski 1, Macionczyk 1,
[Ilość zdobytych punktów w fazie zagrywki] – GKS 77 – BBTS 54
GKS – Kapelus 16, Kalembka 14, Butryn 12, Van Walle 8, Quiroga 8, Sobański 7, Krulicki 5, Falaschi 2, Komenda 2, Pietraszko 1, Kohut 1, Stelmach 1,
BBTS – Krikun 8, Łukasik 7, Gaca 6, Tarasow 4, Cedzyński 4, Kwasowski 3, Gryc 3, Vemić 3, Storożyłow 3, Janeczek 3, Siek 3, Bartos 2, Lipiński 2, Grzechnik 1, Bieńkowski 1, Peacock 1,
[Ilość punktów zdobytych po przyjęciu zagrywki] – GKS 106 – BBTS 91
GKS – Butryn 23, Kapelus 22, Krulicki 15, Van Walle 9, Quiroga 9, Kohut 8, Sobański 7, Kalembka 4, Pietraszko 3, Błoński 2, Witczak 2, Komenda 2,
BBTS – Tarasow 13, Krikun 12, Janeczek 12, Łukasik 11, Cedzyński 6, Gryc 5, Gaca 4, Bartos 4, Lipiński 4, Bucki 4, Vemić 3, Grzechnik 3, Siek 3, Storożyłow 2, Kwasowski 2, Modzelewski 1, Macionczyk 1, Peacock 1,
[Bilans punktów zdobytych do straconych] – GKS 78 – BBTS 29
GKS – Butryn 23, Kapelus 14, Van Walle 12, Krulicki 11, Kalembka 10, Quiroga 7, Kohut 5, Komenda 2, Falaschi 1, Witczak 1, Sobański 0, Fijałek -1, Stańczak -1, Mariański -1, Błoński -2, Falaschi -3,
BBTS – Krikun 14, Łukasik 9, Gaca 7, Cedzyński 7, Gryc 3, Storożyłow 3, Tarasow 2, Peacock 2, Lipiński 1, Macionczyk 1, Siek 0, Bieńkowski 0, Janeczek -1, Bucki -1, Koziura -2, Modzelewski -2, Czauderna -2, Vemić -3, Bartos -4, Kwasowski -5,
[Ilość zagrywek] – GKS 249 – BBTS 222
GKS – Kapelus 37, Kalembka 34, Sobański 27, Butryn 23, Falaschi 22, Krulicki 22, Van Walle 20, Quiroga 19, Komenda 17, Kohut 11, Pietraszko 8, Fijałek 3, Błoński 2, Witczak 2, Stelmach 2,
BBTS – Siek 17, Bartos 16, Vemić 15, Grzechnik 14, Storożyłow 13, Janeczek 11, Gryc 7, Gaca 7, Bieńkowski 7, Kwasowski 7, Lipiński 6, Modzelewski 1,
[Ilość błędów na zagrywce] – GKS 48 – BBTS 29
GKS – Kalembka 7, Sobański 7, Krulicki 6, Kapelus 5, Falaschi 4, Butryn 4, Kohut 4, Pietraszko 3, Komenda 2, Quiroga 2, Błoński 1, Fijałek 1, Van Walle 1, Stelmach 1,
BBTS – Tarasow 7, Bartos 4, Janeczek 3, Siek 3, Grzechnik 2, Vemić 2, Bucki 2, Gaca 2, Storożyłow 1, Lipiński 1, Cedzyński 1, Krikun 1,
[Ilość asów serwisowych] – GKS 19 – BBTS 18
GKS – Kalembka 7, Sobański 2, Kapelus 2, Butryn 2, Van Walle 1, Komenda 1, Pietraszko 1, Kohut 1, Stelmach 1, Quiroga 1,
BBTS – Krikun 5, Tarasow 2, Vemić 2, Siek 2, Gaca 2, Storożyłow 1, Janeczek 1, Bieńkowski 1, Łukasik 1, Peacock 1,
[Ilość przyjęć] – GKS 193 – BBTS 117
GKS – Kapelus 83, Quiroga 31, Mariański 29, Sobański 26, Stańczak 12, Błoński 7, Krulicki 2, Stelmach 2, Kohut 1,
BBTS – Koziura 32, Tarasow 26, Vemić 25, Łukasik 22, Bartos 22, Czauderna 16, Kwasowski 15, Lipiński 14, Marek 14, Modzelewski 6, Janeczek 2, Cedzyński 2, Grzechnik 1, Bieńkowski 1, Siek 1, Piotrowski 1,
[Ilość błędów w przyjęciu] – GKS 18 – BBTS 19
GKS – Kapelus 8, Quiroga 4, Sobański 3, Krulicki 1, Stańczak 1, Mariański 1,
BBTS – Vemić 5, Tarasow 2, Łukasik 2, Czauderna 2, Koziura 2, Bartos 1, Bieńkowski 1, Janeczek 1, Lipiński 1, Kwasowski 1, Cedzyński 1,
[Procent przyjęcia dokładnego] – GKS 51,25% – BBTS 47,25%
GKS – Kohut 100%, Quiroga 65%, Mariański 60,5%, Kapelus 45,75%, Błoński 43%, Stańczak 42%, Sobański 27,5%, Krulicki 0%, Stelmach 0%,
BBTS – Grzechnik 100%, Koziura 62,5%, Kwasowski 61,5%, Marek 57%, Tarasow 50%, Łukasik 50%, Janeczek 50%, Modzelewski 50%, Vemić 47,5%, Czauderna 38%, Bartos 25%, Lipiński 14%, Bieńkowski 0%, Siek 0%, Piotrowski 0%, Cedzyński 0%,
[Procent przyjęcia perfekcyjnego] – GKS 29% – BBTS 28%
GKS – Kohut 100%, Mariański 43%, Quiroga 42%, Kapelus 22,25%, Sobański 17,75%, Błoński 14%, Stańczak 8%, Krulicki 0%, Stelmach 0%,
BBTS – Grzechnik 100%, Koziura 50,5%, Janeczek 50%, Marek 43%, Kwasowski 33%, Vemić 24%, Tarasow 23%, Bartos 19,5%, Czauderna 19%, Łukasik 18%, Modzelewski 17%, Lipiński 14%, Bieńkowski 0%, Siek 0%, Piotrowski 0%, Cedzyński 0%,
[Ilość ataków] – GKS 281 – BBTS 288
GKS – Kapelus 71, Butryn 55, Quiroga 32, Van Walle 30, Sobański 28, Krulicki 21, Kohut 13, Kalembka 11, Błoński 6, Pietraszko 5, Witczak 4, Falaschi 2, Stelmach 2, Komenda 1,
BBTS – Janeczek 33, Łukasik 32, Tarasow 30, Krikun 27, Gryc 24, Vemić 20, Kwasowski 19, Bartos 19, Lipiński 13, Siek 12, Gaca 12, Grzechnik 11, Bucki 10, Cedzyński 10, Modzelewski 7, Storożyłow 7, Macionczyk 1, Peacock 1,
[Ilość błędów w ataku] – GKS 18 – BBTS 31
GKS – Kapelus 5, Sobański 3, Butryn 2, Quiroga 2, Van Walle 2, Błoński 2, Krulicki 1, Witczak 1,
BBTS – Łukasik 6, Janeczek 6, Kwasowski 4, Bartos 3, Tarasow 2, Gryc 2, Storożyłow 1, Vemić 1, Lipiński 1, Siek 1, Bucki 1, Gaca 1, Cedzyński 1, Krikun 1,
[Ilość ataków zablokowanych] – GKS 21 – BBTS 37
GKS – Kapelus 6, Butryn 6, Quiroga 2, Van Walle 2, Krulicki 1, Błoński 1, Kalembka 1, Sobański 1, Pietraszko 1,
BBTS – Janeczek 6, Kwasowski 5, Tarasow 4, Krikun 4, Modzelewski 3, Gryc 3, Siek 2, Bucki 2, Grzechnik 2, Lipiński 2, Bartos 2, Vemić 1, Łukasik 1,
[Ilość zdobytych punktów w ataku] – GKS 127 – BBTS 106
GKS – Kapelus 32, Butryn 28, Quiroga 14, Van Walle 13, Sobański 10, Krulicki 10, Kohut 7, Kalembka 5, Pietraszko 3, Błoński 2, Witczak 2, Komenda 1,
BBTS – Łukasik 15, Tarasow 14, Krikun 14, Janeczek 13, Gryc 8, Cedzyński 7, Bartos 6, Lipiński 5, Gaca 4, Bucki 4, Vemić 3, Kwasowski 3, Grzechnik 3, Storożyłow 3, Siek 2, Modzelewski 1, Macionczyk 1,
[Procent punktów w stosunku do wszystkich ataków] – GKS 46% – BBTS 38,75%
GKS – Komenda 100%, Pietraszko 60%, Kohut 54%, Butryn 53%, Witczak 50%, Sobański 49,25%, Kapelus 46%, Krulicki 45,5%, Quiroga 44%, Kalembka 43,5%, Van Walle 43%, Błoński 33%, Falaschi 0%, Stelmach 0%,
BBTS – Macionczyk 100%, Cedzyński 70%, Krikun 52%, Tarasow 47%, Łukasik 47%, Bucki 40%, Janeczek 39,5%, Lipiński 38%, Storożyłow 37,5%, Gryc 33%, Grzechnik 32%, Bartos 28%, Kwasowski 19%, Gaca 16,75%, Siek 15,75%, Modzelewski 14%, Vemić 11,5%, Peacock 0%,
[Ilość bloków punktowych] – GKS 37 – BBTS 21
GKS – Krulicki 10, Kalembka 6, Butryn 5, Kapelus 4, Van Walle 3, Falaschi 2, Sobański 2, Komenda 2, Quiroga 2, Kohut 1,
BBTS – Gaca 4, Cedzyński 3, Łukasik 2, Kwasowski 2, Siek 2, Janeczek 1, Storożyłow 1, Grzechnik 1, Vemić 1, Lipiński 1, Tarasow 1, Peacock 1, Krikun 1,
[Ilość błędów własnych „innych”] – GKS 6 – BBTS 11
[MVP] – GKS 3 – Sobański 1, Butryn 1, Quiroga 1,
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!


Najnowsze komentarze