Piłka nożna
Pobudka z zimowego snu
Panie i panowie, po miesiącu tęsknoty, zapętlania filmów w stylu „The Best of” i odliczania do kolejnego meczu, wróciła. Wróciła Ekstraklasa.
Nudne? Być może. Tendencyjne? Pewnie tak.
Ale tradycja to tradycja. LUDZIE KOCHANI. WRÓCIŁA! pic.twitter.com/OMzJnMrhgo
— Weszło! (@WeszloCom) January 31, 2025
Katowice w Ekstraklasie, a Ekstraklasa w Katowicach, i to już w pierwszym meczu 19. kolejki! Z racji na nieoddanie nowego stadionu, Starą Bukową zdążą jeszcze odwiedzić zawodnicy i kibice Stali Mielec. Biało-Niebiescy w trakcie zimowych sparingów zremisowali z Piastem Gliwice, przegrali z Legią Warszawa, a wygrali z grającym w Lidze Europy szewdzkim Elfsborgiem. Z Mielca w zimie odszedł pomocnik Koki Hinokio, a do klubu na zasadzie wypożyczenia przeszedł Pyry Hannola, mający załatać dziurę w składzie po japońskim pomocniku. Lech Poznań, niezmiennie trzymający się fotelu lidera, podejmie u siebie Widzew Łódź. Kolejorz na tę rundę wypożyczył Rasmusa Carstensena, bocznego obrońcę z Köln oraz sprowadził za pół miliona euro Gísliego Thórdarsona prosto z Islandii. Widzew za to ściągnął młodego Greka na środek obrony, Polydefkisa Volanakisa, występującego wcześniej regularnie w lidze słowackiej.
Ligowy weekend rozpocznie się w Lublinie, gdzie Motor, wzmocniony przez m.in. Hevre Matthysa i Gaspera Tratnika zmierzy się z innym beniaminkiem, Lechią Gdańsk, która dopiero niedawno odzyskała swoją licencję na grę w Ekstraklasie, warunkiem utrzymania jej jest uregulowanie zaległości z Ruchem Chorzów. Lechistom jednak nie został cofnięty zakaz transferowy. Raków Częstochowa przyjedzie zagrać z Cracovią, licząc na wywiezienie ze stadionu przy ul. Józefa Kałuży trzech punktów. Pomoże w tym celu ściągnięty z Radomiaka Radom portugalsko-brazylijski gigant Leonardo Rocha. Pogoń Szczecin nie ściągnęła jeszcze nikogo do składu, za to sprzedali Ormianina Vahana Bichakhchyana do Legii. Z niewiele więc zmienioną kadrą podejmą u siebie Zagłębie Lubin, które z kolei straciło Bartosza Kopacza, za to została wzmocniona przez dwóch Szwedów przychodzących z jednego klubu, Ludviga Fritzsona i Alexandra Abrahamssona.
Osłabiony kadrowo Górnik Zabrze o komplet punktów zawalczy u siebie z Puszczą Niepołomice. Od Trójkolorowych odeszli Damian Rasak, Manu Sanchez oraz Norbert Wojtuszek. Do Zabrza przybyli natomiast Abbati Abdullahi i Sondre Liseth. Szeregi Puszczy opuścił natomiast Jin-hyun Lee, zasilą je natomiast German Barkovskiy, kolejny napastnik z Białorusi w Ekstraklasie oraz Antoni Klimek, młody piłkarz z Widzewa. Walcząca o pozycję top 1 w lidze Jagiellonia Białystok przetestuje u siebie wyprzedanego Radomiaka Radom. Rodzinę gości opuścili wspomniany wcześniej Leonardo Rocha, a także Peglow i Luizao. Jagiellonia ściągnęła do siebie Leona Flacha prosto z USA, a do Turcji odszedł Nene, zasilając klubowy budżet kwotą 400 tysięcy euro. Legia Warszawa wzięła sobie do serca walkę o top 3 ligi i ściągnęli za łączą sumę 750 tysięcy euro Japończyka Ryoyę Morishitę oraz Vahana z Pogoni. Korona do potyczek o uniknięcie spadku zaprzęgła Cypryjczyka Konstantinosa Sotiriou, za to drużynę opuścił rezerwowy Danny Trejo.
W ostatnim meczu kolejki niezmiennie ostatni Śląsk Wrocław podejmie u siebie Piasta Gliwice. W drapieżnej walce o przeżycie w Ekstraklasie Śląskowi pomogą Assad Al-Hamlawi oraz Marc Llinares, za to z płynącego wprost do pierwszej ligi statku ewakuowali się Junior Eyamba i Łukasz Bejger. W Piaście nie zaszły ogromne roszady – do klubu przyszli Akim Zedadka z Lille oraz Erik Jirka, napastnik z Victorii Pilzno.
Piątek (31 stycznia):
GKS Katowice (10. miejsce) – (13.) Stal Mielec | 18:00 (Canal+ Sport 3, Canal+ Sport 5)
Lech Poznań (1.) – (9.) Widzew Łódź | 20:30 (Canal+ Sport, Canal+ Sport 3, Canal+4K, YouTube)
Sobota (1 lutego):
Motor Lublin (7.) – (17.) Lechia Gdańsk | 14:45 (Canal+ Sport 3)
Cracovia (5.) – (2.) Raków Częstochowa | 17:30 (Canal+ Sport 3, TVP Sport)
Pogoń Szczecin (8.) – (14.) Zagłębie Lubin | 20:15 (Canal+ Sport 3, Canal+ 4K)
Niedziela (2 lutego):
Górnik Zabrze (6.) – (15.) Puszcza Niepołomice | 12:15 (Canal+ Sport 3, Canal+ 360)
Jagiellonia Białystok (3.) – (12.) Radomiak Radom | 14:45 (Canal+ Sport 3)
Legia Warszawa (4.) – (16.) Korona Kielce | 17:30 (Canal+ Sport 3, Canal+ Premium, Canal+ 4K)
Poniedziałek (3 lutego):
Śląsk Wrocław (18.) – Piast Gliwice (11.) | 19:00 (Canal+ Sport 3, Canal+ Sport 5)
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.


Najnowsze komentarze