Dołącz do nas

Piłka nożna Podcasty

[PODCAST] Z radości po Głogowie – Trójkolorowa połowa #10

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy Was do odsłuchania dziesiątego (mały jubileusz) odcinka podcastu „Trójkolorowa połowy”.  Jesteśmy w ogromnej radości po wygranej GieKSy w Głogowie, choć nie zapominamy o meczu z Puszczą. Znowu nagrywaliśmy w komplecie, czyli w składzie: Błażej, Shellu i kosa. Dajcie znać, jak Wam się podobał odcinek. Prosimy także o pomoc w wypromowaniu podcastu poprzez lajki, udostępnienia, oceny w aplikacjach itd. Z góry dzięki!

.
Polecamy subskrybować nas w Spreaker.com (kliknij tutaj). W dziesiątym odcinku „Trójkolorowej połowy” Błażej, Shellu i kosa:

-> wjechali z fanfarami, 
-> rozstrzygnęli poprzedni konkurs,
-> cieszyli się z wygranej w Głogowie,
-> omówili tabelę i wyniki w pierwszej lidze,
-> poopowiadali sobie żarty o 0:6,
-> docenili świetną reakcję naszej drużyny na porażkę ze Stalą,
-> szukali schematu w ostatnich wygranych,
-> opowiedzieli o tym, dlaczego nagrywają podcast po 1:00 w nocy,
-> opisali przygody na powrocie z Głogowa,
-> pośmiali się z tego, że sami sprowokowali problemy z autem,
-> chwalili Abramowicza, Poczobuta, Kamińskiego i Klemenza,
-> docenili wejście smoka-Słomki,
-> opowiedzieli historię o Poczobucie i labradorze,
-> ogłosili konkurs (kreatywny!),
-> przyczepili się do kilku małych minusów,
-> docenili grę Bacha, ale nie Jakuba,
-> przyznali się do błędu na konferencji,
-> wspomnieli o tym, iż w środę gramy o lidera,
-> porozmawiali o presji,
-> zastanawiali się nad składem w Niepołomicach,
-> powspominali mecze z Puszczą,
-> przestrzegali przed… zbytnim strachem odnośnie meczów z dołem tabeli,
-> dziękowali Wam za to, że ich słuchacie,
-> próbowali dociec, czy nieobecność Shella na wyjeździe wpływa na dobry wynik.

Podcast „Trójkolorowa połowa” możesz ściągnąć w formacie mp3 z poniższych linków:

-> odcinek #10 22.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo)
-> odcinek #9 19.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #8 14.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #7 10.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #6 4.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #5 28.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #4 21.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #3 14.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #2 8.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #1 2.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo).

Trzy ostatnie odcinki podcastu „Trójkolorowa połowa” dostępne są także na naszym koncie w SoundCloud (kliknij tutaj).

Podcast „Trójkolorowa połowa” możesz odsłuchać także z poziomu strony GieKSa.pl klikając żółty przycisk w poniższych okienkach.

.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Jesteśmy także obecni na YouTube (kliknij tutaj, by nas subskrybować), a dokładnie na specjalnej playliście podcast „Trójkolorowa połowa” (kliknij tutaj).

.
.
.
.
 

.
 

 

 

14 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

14 komentarzy

  1. Avatar photo

    ulfik

    22 kwietnia 2018 at 09:59

    radość nie do opisania!!!

  2. Avatar photo

    Piotr

    22 kwietnia 2018 at 10:38

    Poczobut=Krychowiak w najlepszej formie

  3. Avatar photo

    Marcin

    22 kwietnia 2018 at 11:35

    Panowie jest zdecydowanie jedna rzecz do poprawy,wasz podcast powinien się nazywać TRÓJKOLOROWY SZPIL,i powinno was się słuchać pełne 90 min,super was się słucha i kurcze te wasze 45 min mija mi tak szybko jakbym oglądał 15 min szpilu.CAŁE NASZE ŻYCIE TO GKS KATOWICE.

  4. Avatar photo

    aress

    22 kwietnia 2018 at 11:53

    chcemy Was słuchać dłuzej niż tylko 45 min minimum 90 min tak jak trwa mecz

  5. Avatar photo

    keinemeine

    22 kwietnia 2018 at 11:55

    Powinien to być Trójkolorowy Tydzień czyli radio nadające 7 dni całodobowo

  6. Avatar photo

    silny

    22 kwietnia 2018 at 12:47

    Poczobut – czołg

  7. Avatar photo

    czacha

    22 kwietnia 2018 at 21:42

    Super chopy! Extra sie slucha, bo jest merytorycznie i pozytywnie zarazem.

  8. Avatar photo

    koza

    22 kwietnia 2018 at 22:05

    Katowicki – N’golo Kanté bezwzględny w odbiorze i jest wszędzie!!!

  9. Avatar photo

    Jery1964

    23 kwietnia 2018 at 10:33

    Poczobut – Ksywa dzik
    Porównując go do piłkarzy z najwyższej półki na tej pozycji to oczywiście :
    Gennaro Gattuso.

  10. Avatar photo

    Irishman

    23 kwietnia 2018 at 10:33

    O KURDE! 🙂
    I pomyśleć, że chciałem, aby pozbyto się Kamińskiego! 🙂 No, już mniejsza z tym, że dzięki niemu wygrałem wejściówki na szpil (wielkie dzięki!) ale Kamyk to dziś filar naszej drużyny!
    Kurcze, jak tak dalej pójdzie to jeszcze Gonzo zrobi hattricka na Cichej, a wtedy trzeba będzie uznać Paszulewiucza za cudotwórcę! 😉

  11. Avatar photo

    Buba76

    23 kwietnia 2018 at 18:24

    Jesteście genialni, słucha się Was fenomenalnie, naprawdę kawał dobrej roboty!

  12. Avatar photo

    Marcin

    23 kwietnia 2018 at 19:13

    Poczybut-tak po naszemu to taki GAZOTREP

  13. Avatar photo

    jarek

    23 kwietnia 2018 at 21:32

    Jak nie Lablador to mo ze Pitbul?:)

  14. Avatar photo

    es

    25 kwietnia 2018 at 12:41

    Poczobut aż przypomina czasy Mirka Widucha…taki (wi)duch w środku pola. Kiedyś mówili,że jest jak gaz – niewidzialny, a zabójczy dla przeciwnika.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Rafał Strączek: To duża sprawa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Przed spotkaniem z Jagiellonią Białystok miała miejsce konferencja, w której udział wzięli trener Rafał Górak oraz bramkarz Rafał Strączek.

Michał Kajzerek: Witam wszystkich bardzo serdecznie na konferencji przed meczem 33. kolejki z Jagiellonią Białystok. Wszystkie bilety sprzedane, dlatego apelujemy o przekazanie/odsprzedanie biletów przez kibiców nie mogących przyjść na mecz, aby jak najwięcej pojawiło się nas na arenie.

Czego trener się spodziewa pod kątem tego meczu? O wielką rzecz walczą także piłkarki.
Rafał Górak:
Kobiety mają pierwszeństwo, więc zacznijmy od nich. Trzymamy kciuki, liczymy na następne trofea i medale w gablocie. Piękna sprawa, fajnie, że udało się to przenieść bliżej. Trzymamy kciuki bardzo mocno. My mamy swoje sprawy do załatwienia, musimy się koncentrować na spotkaniu z Jagiellonią – godzinę przed finałem mamy trening. My z racji tego, gdzie jesteśmy w tabeli, po prostu musimy być jak najlepiej przygotowani do rywala trudnego, wymagającego. Mieliśmy okazję się już spotkać w tym roku, graliśmy bardzo dobrze momentami. Jeśli zagramy tak przez cały mecz, zawiesimy poprzeczkę bardzo wysoko.

Zostałeś nominowany do nagrody dla najlepszego bramkarza sezonu.
Rafał Strączek:
To duża sprawa, jest to dla mnie ogromne wydarzenie. Cieszę się, że ta praca została doceniona.

Wczoraj Jagiellonia grała w rytmie niejako europejskich pucharów.
Rafał Górak:
Drużyna grająca w środę nie czuje żadnego zmęczenia, jest wystarczająco czasu do niedzieli na regenerację. Dla Jagiellonii wypadł bardzo ważny zawodnik, doświadczony. Trener Siemieniec ma w kim jednak wybierać.

Raków nie wykorzystał sytuacji, ale stłamsił Jagiellonię.
Było widać duży napór Rakowa, brakowało bramki. To też świadczy o jakimś braku. Jagiellonia wygrała zasłużenie, nie ma co dyskutować.

Mówicie o szansie na awans do pucharów?
Rafał Strączek:
Mamy świadomość tego, że zostały dwa mecze i jakie miejsce zajmujemy. Ta liga jest mega szalona, różnice między miejscami są bardzo małe. Patrzymy w górę i robimy wszystko, by zająć jak najwyższe miejsce.

Była obawa po powrocie?
Trzy mecze, bark mi doskwierał. W miarę szybko to wyleczyłem i dałem znać trenerowi, że dobrze się czuję.

Spodziewaliście się, że tak blisko będzie do podium?
Nikt o takich rzeczach nawet w Katowicach nie myślał. Tym bardziej się cieszymy z takiej okazji, spinamy się wszyscy w szatni, motywujemy. Musimy poświęcić całych siebie, by osiągnąć jak najlepszy wynik.

W Gliwicach nie grał Klemenz.
Rafał Górak:
Lukas dzisiaj zaczyna proces treningowy, będziemy się zastanawiać, czy wróci w niedzielę. Pozostali zawodnicy, poza Paluszkiem i Trepką, są do mojej dyspozycji.

Jak oglądasz takie mecze z nadchodzącym rywalem?
Rafał Strączek:
Podchodzę trochę zawodowo, trochę jednak na spokojnie. Staram się patrzeć na zachowania zawodników, poruszanie systemowe. Fajnie, że grali wczoraj, można się przypatrzeć i wyciągnąć więcej wniosków.

Jest presja na zwycięstwo?
Rafał Górak:
To nie presja, że chcemy wygrać. Chcemy podjąć rywalizację sportową. Od kilkunastu dni nie ma biletów, to daje do myślenia. Wczoraj z zawodnikami i zawodniczkami mieliśmy wielką imprezę, radosne dzieci, kobiety i mężczyźni. To jest wyzwanie, żeby tym ludziom zrobić fajny dzień. Po tym ile otrzymaliśmy od nich miłych słów… Zawodnicy byli pod wrażeniem. Ludzie kupują koszulki z ich nazwiskami, potem jeszcze chcą ich autograf. Dawno tego nie było, to niesamowite.

Odczuwacie mentalne zmęczenie na finiszu sezonu?
Nie będziemy się porównywać ze słowami piłkarzy Jagiellonii, oni mają swoje problemy. My w ogóle nie jesteśmy zmęczeni, na pewno każdy w jakiś sposób o wakacjach marzy. Zawodnicy się realizują, doskonale zdają sobie sprawę, że teraz czas świetnej, ciężkiej roboty.

Motywować drużyny nie trzeba, a trzeba im mówić, by cieszyli się grą?
Jest pula do zdobycia. Sześć punktów załatwi nam wszystko – będziemy grać w europejskich pucharach, taka jest prawda. Nie ma co kalkulować, przemotywowywać. Oni wypracowali to miejsce, wielu z nich nigdy tam nie grało. Dzisiaj mogą w nich zagrać, nie ma mowy o wakacjach, o zmęczeniu. Nie wolno się też presować, trzeba się radować. Musimy wykonywać nasze zadania taktyczne, pokazać momenty i błyski – wtedy będzie mnóstwo zabawy.

Jest pomysł na wymóg Polaków w kadrze, jak pan na to patrzy?
Wszystko, co związane z limitami, zaczyna mi się to robić niezgodne z tym, jak lubię żyć. To jakbym kazał dzieciom uczyć się polskiego, mówić po angielsku, a przy śniadaniu po francusku. To w klubie powinniśmy brać odpowiedzialność za to, jak one wyglądają. Ja swoją ideę mam i wiem, od jakich piłkarzy zyskujemy najwięcej. Wiem, co dają nasi piłkarze, chcę, by szatnia mówiła w języku polskim. Ja sam się uczę języka angielskiego, mam deficyty, ale jesteśmy u siebie.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga