Prasówka
Podsumowanie tygodnia
Kolejne przegrana tym razem z Cracovią. Adam Nawałka zapewnia swojemu byłemu klubowi licencje na następny sezon – co ciekawego działo się w “Górniczym” tygodniu?
Kolejny mecz bez zwycięstwa
Zmotywowany Górnik pojechał w piątek do Krakowa na mecz z Cracovią. Nadzieje na pierwsze wiosenne zwycięstwo “Trójkolorowych” szybko zweryfikowało boisko. Już po dwóch minutach zabrzanie musieli odrabiać straty, a na domiar złego po 34. minutach spotkania z boiska “wyleciał” Przemysław Oziębała. Mimo wielu okazji „Górników”, to Cracovia strzeliła następnego gola i Górnik wrócił do Zabrza po raz kolejny na tarczy.
Media o meczu Cracovia – Górnik
Pod lupą Szymon Drewniak i Rok Straus
Pomeczowe wypowiedzi
Robert Warzycha (trener Górnika)
Bartosz Iwan (pomocnik Górnika)
Wojciech Łuczak (pomocnik Górnika)
Norbert Witkowski (bramkarz Górnika)
Selekcjoner zapewnia Górnikowi licencje, na Lech bilety po 5 złotych
Wielki gest ze strony Adama Nawałki. Były trener Górnika złożył podpis pod ugodą w sprawie finansowych zaległości, czym być może zapewnił zabrzanom licencje na następny sezon.
Włodarze Górnika biorąc pod uwagę kompromitującą formę piłkarzy, postanowili obniżyć ceny biletów na sobotni mecz z Lechem Poznań. Wejściówki kosztować będą tylko 5 złotych.
Bilety na mecz z Lechem po 5 złotych
Stowarzyszenie dziękuje za nową kamerę, “Torcida” głośna w Krakowie – raport kibicowski
Kolejny raz zabrzańska “Torcida” nie zawiodła. W licznej grupie stawiła się na piątkowym meczu, prezentując się znacznie lepiej od fanów gospodarzy. Świetny doping naszych kibiców został upamiętniony nową kamerą TorcidyTV, która została kupiona za pieniądze podczas zbiórek.
Zbiórka pieniędzy na sprzęt nagłaśniający
Kibicowskie podsumowanie kolejki
Wokół Górnika
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Igor
10 kwietnia 2014 at 17:51
„Włodarze Górnika biorąc pod uwagę kompromitującą formę piłkarzy, postanowili obniżyć ceny biletów na sobotni mecz z Lechem Poznań. Wejściówki kosztować będą tylko 5 złotych”. Rozumiem,że na Gieksie z podobnych przyczyn następny mecz przy Bukowej kibice obejrzą za złotówkę…