Prasówka
Polkowice – GieKSa: Echa meczu w mediach
Porażka, dwa remisy i trzy zwycięstwa. Jest to bilans meczów GieKSy, rozegranych w 2012r. Widoczny przełom w grze naszych piłkarzy nastąpił już w meczu z Bogdanką Łęczna, natomiast wczorajszy pojedynek z KS Polkowice tylko potwierdził, że naszych piłkarzy stać na zwycięstwa. Drużyna Rafała Góraka walczyła wczoraj od pierwszej do ostatniej minuty i zostało to im nagrodzone. Jak do tego pojedynku podchodzą media? Zapraszamy…
Gkskatowice.eu: Tomasz Hołota – Wierzyliśmy do końca
Straciliśmy bramkę, ale pokazaliśmy charakter. Potem gra układała nam się coraz lepiej. Wierzyliśmy do końca, że można zdobyć bramkę. I udało się
Kspolkowice.pl: Janusz Kudyba po meczu z GKS Katowice: Będziemy walczyć do końca o utrzymanie
W kolejnym meczu straciliśmy punkty w doliczonym czasie gry. W dzisiejszym spotkaniu mój zespół strzelił dwie prawidłowo zdobyte bramki. Nie wiem dlaczego przy drugim golu arbiter dopatrzył się spalonego. To był trudny mecz z wymagającym rywalem.
Sportowefakty.pl: Dramat gospodarzy
W środę zanosiło się na to, że polkowiczanie w starciu z GKS-em Katowice wywalczą jeden punkt. W ostatniej akcji meczu zespół z Katowic strzelił jednak zwycięskiego gola. Już w drugim meczu z rzędu piłkarze Kuduby stracili więc gola w samej końcówce potyczki. Gdyby polkowiczanie zachowali koncentrację do ostatniego gwizdka sędziego, to teraz mieliby co najmniej o dwa oczka więcej, a wtedy ich sytuacja w tabeli byłaby lepsza.
Ekstraklasa.net: Polkowiczanie po raz kolejny stracili punkt w ostatniej minucie. GKS opuścił dolne rejony
Katowicki GKS wygrał drugi mecz z rzędu, tym razem rzutem na taśmę. Po wyrównanym pojedynku w Polkowicach, podopieczni Rafała Góraka grali do końca o zwycięstwo. Dla KS-u była to kolejna porażka odniesiona po akcji z ostatniej minuty.
Sportslaski.pl: Polkowice – GKS 1-2. Przewaga udokumentowana w samej końcówce!
GieKSa szybko straciła bramkę w Polkowicach, ale jeszcze przed przerwą wyrównała. Na zwycięską bramką katowiczanie czekali jednak do samego końca spotkania. Bohaterem Kamil Szymura!
Katowice.naszemiasto.pl: KS Polkowice – GKS Katowice 1:2. GieKSa wygrała rzutem na taśmę!
GKS Katowice przywiezie z Polkowic 3 punkty, dzięki bramce zdobytej przez Kamila Szymurę w trzeciej minucie doliczonego czasu gry.
Futbolnews.pl: Zabójcza końcówka GKS Katowice. 2:1 z KS Polkowice
KS Polkowice nie wykorzystało szansy na dogonienie Wisły Płock. Drużyna z Dolnego Śląska od 8. minuty spotkania z GKS Katowice prowadziła 1:0, ale potem bramki zdobywali już tylko goście, którzy w doliczonym czasie gry zapewnili sobie zwycięstwo i trzy punkty. […]
Do 90. minuty wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów. W samej końcówce jednak Kamil Szymura zaskoczył gospodarzy, pakując piłkę do siatki.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.


Najnowsze komentarze