Dołącz do nas

Piłka nożna

Polonia Bytom w tym sezonie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Polonia rozgrywki w sezonie 2011/2012 rozpoczęła od trzech porażek. Usprawiedliwieniem może być nierozpieszczający Bytomian terminarz, bowiem przyszło im się zmierzyć kolejno z Pogonią, Wartą i Piastem. Pierwszy triumf przyszedł w kolejce numer 4, konkretnie w Nowym Sączu i od tego meczu Polonia od czasu do czasu zaczęła punktować. Miało to miejsce głównie w meczach z innymi ekipami z dołu tabeli. Poloniści wygrywali z Olimpią Grudziądz, Wisłą Płock, czy niestety z GKS-em Katowice. Dodając do tego remisy z Polkowicami, Niecieczą, Zawiszą oraz Dolcanem na koniec roku 2011 niebiesko-czerwoni zajęli przedostatnie miejsce z ledwie szesnastoma oczkami na koncie. Tym bardziej szkoda, że GieKSa straciła cenne punkty na stadionie w Bytomiu.

Ku naszemu niezadowoleniu wiosna w wykonaniu Polonii jest zdecydowanie lepsza. Rozpoczęło się w kratkę, bo najpierw przyszło zwycięstwo z Sandecją, potem porażka z Niecieczą, znów wygrana, tym razem z Olimpią Elbląg, a potem znów strata punktów z Olimpią, tym razem Grudziądz. Następnie Polonii przydarzyła się seria remisów przerwana wygraną po zaciętym boju w Stróżach z Kolejarzem w przedostatniej kolejce.

Środowe starcie będzie meczem o przysłowiowe „sześć punktów”. Przegrana w Katowicach będzie oznaczała dla Polonii sytuację, w które tylko cud może uratować I ligę dla Bytomia.

 

Bilans Polonii Bytom w tym sezonie:

Pogoń Szczecin 3-0 Polonia Bytom

Polonia Bytom 0-1 Warta Poznań

Polonia Bytom 0-2 Piast Gliwice

Sandecja Nowy Sącz 2-3 Polonia Bytom

Polonia Bytom 0-0 Nieciecza

Olimpia Elbląg 2-1 Polonia Bytom

Polonia Bytom 4-1 Olimpia Grudziądz

Polonia Bytom 1-2 Flota Świnoujście

Dolcan Ząbki 0-0 Polonia Bytom

Polonia Bytom 0-1 Kolejarz Stróże

Łęczna 2-1 Polonia Bytom

Polonia Bytom 4-2 GKS Katowice

Zawisza Bydgoszcz 1-1 Polonia Bytom

Polonia Bytom 2-0 Wisła Płock

Arka Gdynia 4-0 Polonia Bytom

Polonia Bytom 1-1 KS Polkowice

Polonia Bytom 0-3 Pogoń Szczecin

Warta Poznań 2-0 Polonia Bytom

20 Piast Gliwice 3-1 Polonia Bytom

Polonia Bytom 1-2 Ruch Radzionków

Polonia Bytom 2-1 Sandecja Nowy Sącz

Nieciecza 1-0 Polonia Bytom

Polonia Bytom 3-2 Olimpia Elbląg

Olimpia Grudziądz 3-1 Polonia Bytom

Ruch Radzionków 0-0 Polonia Bytom

Flota Świnoujście 0-0 Polonia Bytom

Polonia Bytom 1-1 Dolcan Ząbki

Kolejarz Stróże 2-3 Polonia Bytom

Polonia Bytom 1-1 Łęczna

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    Siemion

    7 maja 2012 at 19:11

    Panowie w środe grają 😉

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga