Dołącz do nas

Felietony

Post scriptum do meczu z Lechem

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Mecz z rezerwami Lecha już poza nami, a obecnie bliżej jest nam do środowego pojedynku z Górnikiem Polkowice. Przenieśmy się jeszcze raz do Wielkopolski i tym samym zakończymy temat tego dramatycznie przegranego meczu.

1. Dobre drogi pozwalają szybko docierać w odległe rejony Polski. Do Wronek wyruszyliśmy więc o 6.30, a na stadionie Amiki pojawiliśmy się około 10.30, czyli w 4 godziny. Powrót był jeszcze szybszy.

2. We Wronkach przywitały nas… koty. Trzy koty przechadzające się dumnie po obiekcie. Padły nawet zdania, że jest to kot prezesa, ale nie wiemy, czy chodziło o słynnego Fryzjera.

3. Na mecz dostaliśmy AŻ CZTERY akredytacje! W czasie pandemii i to na mecz wyjazdowy, na stosunkowo małym obiekcie. Wypada tylko powiedzieć – dziękujemy Lechowi Poznań!

4. Co prawda jakiś błąd się wkradł w systemie i na bramie czekaliśmy kilkanaście minut. Ale do meczu było jeszcze dużo czasu, więc nikt nie robił problemu.

5. Minusem były opaski na rękę, a takim plastikowym kółkiem, przez który te opaski się naciągało i montowało na nadgarstku. Nie przewidzieliśmy jednak, że w owym kółku są w środku kolce skierowane z jedną stronę. I raz zaciągnięte paski były po prostu niemożliwe do skierowania z powrotem. W związku z tym autor niniejszego tekstu ściągnął sobie „akredytację” dopiero… w domu w Katowicach.

6. Trochę irytowały też muchy, ale mecz był na tyle emocjonujący, że to na boisku skupiała się cała uwaga.

7. Ogólnie stadion Amiki lata świetności ma już za sobą. Trudno sobie wyobrazić, że na tym obiekcie grały takie ekipy jak Atletico Madryt czy Glasgow Rangers. Obecnie stadion jest zaniedbany, krzesełka wyblakłe i ogólnie wygląda jak jakiś podrzędny trzecioligowy obiekt.

8. No ale obecnie jest to obiekt bardziej szkoleniowy, więc jest to jakoś wytłumaczone.

9. Przed meczem, na rozgrzewce patrzyliśmy na tych dzieciaków z Lecha Poznań. Oczywiście nasza historia każe nam uważać i nie przypisywać sobie punktów tylko z tego powodu, że rywale wyglądają, jakby mieli 15 lat.

10. Jedenaście rzutów karnych – tyle zostało podyktowanych dla przeciwników GKS w tym sezonie. Z tego aż trzy jedenastki już po restarcie rozgrywek. Przeciwnicy pokonali naszego bramkarza dziesięciokrotnie.

11. Po bramce na 3:2 dla Lecha nasi zawodnicy padli na murawę. My w tym czasie łapaliśmy się za głowy i wygłaszaliśmy, co czujemy na temat przegrania meczu w taki sposób. Emocje długo nie schodziły z nas nawet w samochodzie w drodze powrotnej.

12. Teraz czekamy tylko na mecz z Polkowicami i powrót na właściwe tory.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga