Felietony
Post scriptum do meczu z Miedzią
Minęło kilka dni od spotkania w Legnicy. Zapraszamy na tradycyjnego PS-a, powoli zaczynamy też myśleć o niedzielnym meczu z GKS Bełchatów.
1. Mecz z Miedzią Legnica rozgrywany był w Wielki Piątek – nietypowo, choć zdarzyło nam się kilka lat temu również w ten dzień grać – z Wartą Poznań. Dla kibiców to nie była wielka przeszkoda, natomiast na konferencji prasowej trener Ryszard Tarasiewicz uznał, że nie powinno się grać w taki dzień i nie skomentował meczu.
2. Sęk w tym, że jakoś dziwnie przeczuwany, że gdyby wygrał lub sędzia popełnił jakieś błędy, to by jechał z koksem i pretekst Wielkiego Piątku nie byłby wykorzystywany.
3. Do Legnicy wyruszyliśmy 4 godziny przed meczem. Droga przebiegła nam szybko i spokojnie i znów mogliśmy się rozkoszować dziurawymi legnickimi ulicami.
4. Akredytacje załatwiliśmy przez system Accredito. Naprawdę ułatwia to bardzo i życzylibyśmy sobie, aby wszystkie kluby stosowały tenże system.
5. Pamiętamy mecz w Legnicy przegrany 2:4 i aż dziwimy się, że to był poprzedni sezon. Wrażenie jest takie, że co najmniej dwa lata temu tam graliśmy. No i nie jest to dalekie od prawdy, bo poprzedni pojedynek miał tam miejsce w sierpniu 2014. Wrażenie to powstało dlatego, że wtedy była to druga kolejka sezonu, a teraz bliżej końca niż dalej.
6. Do pracy mieliśmy kabinę, w której – gdy jest transmisja – zasiada ekipa Polsatu Sport. My w tej kabinie już bywaliśmy na poprzednich meczach. Warunki do pracy ekstra – naprawdę miło się relacjonuje mecz w takich okolicznościach.
7. Nie mógł zagrać Grzegorz Goncerz, pauzujący za kartki. Na stadion Miedzi jednak przyjechał. Widzieliśmy także Rafała Pietrzaka, który ostatnio strzela w rezerwach Wisły.
8. Kibicowski pojedynek na doping zdecydowanie na korzyść GKS. Katowiczanie fantastycznie bawili się na sektorze gości – w żółtych koszulkach albo… bez.
9. Po meczu długo jeszcze siedzieliśmy i obrabialiśmy materiały meczowe. Tak aby na Wielką Sobotę wszystko co najważniejsze było już na naszej stronie. A gospodarze niektórych obiektów pierwszoligowych muszą mieć nas dość, bo długo, długo zostajemy jedynymi praktycznie osobami na stadionie 🙂
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


Fosgen
28 marca 2016 at 19:53
Rafał wróć do gieksy. Co cie do tej wisły pociągnęło, oszukali cię jak innych w tym klubie, który ostatnie wyziewy wydziela, nawet im wdowczyk nie pomoże
kibic bce
29 marca 2016 at 18:01
Gonzo wracaj do skladu. Wyczysc celownik i laduj ile fabryka dala!!! Rozjedz Belchatow!!!!
GzG
30 marca 2016 at 00:19
Gonzo i Zahary w napadzie z Belchatowem powinni wystarczajaco nastrzelac.