Felietony Piłka nożna
Post scriptum z wyjazdu do Rzeszowa
Za nami kolejny wyjazd, tym razem do Rzeszowa więc czas na tradycyjne „Post scriptum”.
- Na wyjazd do Rzeszowa wybraliśmy się w trzy osoby: Madziara i Kazik (foto) oraz ja (relacja live, konferencja). Relację meczową z domu napisał Fonfara.
- Do Rzeszowa wyjechaliśmy ze sporym zapasem czasowym, mając w pamięci ostatni wyjazd do Płocka.
- Z racji, że trasa mijała nam bez korków, postanowiliśmy zatrzymać się w Taurusie, aby coś przekąsić. I przywitać z naszymi kibicami, którzy mieli tam akurat postój.
- Po krótkiej przerwie na śniadanie (dla niektórych było to drugie śniadanie) udaliśmy się w dalszą drogę. W Rzeszowie zameldowaliśmy się o godzinie 13:40.
- Szybko i sprawnie odebraliśmy akredytację i bez problemu wjechaliśmy na teren stadionu, co ostatnio graniczyło z cudem, kiedy byliśmy tam na Stali Rzeszów.
- Mając nadal spory zapas czasowy, Kazik postanowił polatać dronem nad stadionem, co możecie zobaczyć na krótkich kulisach, które umieściłem pod postem.
- Następnie ruszyliśmy w poszukiwaniu kawy, jednak większość ochroniarzy była pierwszy raz w pracy i nie wiedziała, gdzie możemy chodzić. Na szczęście trafiliśmy na pracownika klubu, który zaprowadził nas do stolika, na którym była jednak sama herbata, ale dobre i to, ponieważ robiło się coraz chłodniej.
- Ja z herbatą poszedłem na sektor prasowy, aby zacząć pisać relację tekstową na żywo, natomiast Magda i Kazik udali się na murawę, aby ustawić kamerę na kibiców.
- Niestety im było bliżej pierwszego gwizdka, tym bardziej zaczynało padać. Jak się później okazało, nasza kamera odmówiła posłuszeństwa i nagrała tylko 20 minut dopingu, ale po wysuszeniu zaczęła działać, więc spokojnie doping na kolejnych meczach będzie nagrywany.
- Piłkarze stanęli na wysokości zadania i dopisali kolejne trzy punkty, co po pierwszej połowie wcale nie było takie oczywiste, ponieważ Resovia była bardziej zdeterminowana.
- Po meczu udaliśmy się na konferencję prasową, którą tylko nagrałem, a że tym razem nie miał kto jej spisać, pojawiła się dopiero po powrocie do domu.
- W domach zameldowaliśmy się o 21:00.
- Dzięki za pomoc i do następnego.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze