Dołącz do nas

Hokej

Przedświąteczny wyjazd do miasta pierników

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Ostatnim ligowym meczem w 2024 roku dla katowickiej GieKSy będzie starcie z KH Energą Toruń. Będzie to jednocześnie próba generalna przed turniejem o Puchar Polski.

Torunianie do niedzielnego spotkania przystąpią tuż po pokonaniu Unii Oświęcim 3:2. Zajmują aktualnie 5. miejsce w tabeli, wyprzedzając o jedno oczko Cracovię, która jednak rozegrała mecz mniej. Strzelili 96 goli, a stracili 80.

Pierwsze miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej drużyny z Torunia utrzymuje Mikołaj Syty, jednak średnia dokładnie punktu na mecz nie robi większego wrażenia. Urodzony na Białorusi napastnik, który niedawno zadebiutował w reprezentacji Polski, zdobył 9 goli i zanotował 16 asyst. Średnią 1,0PPG utrzymuje także Mikael Johansson, Szwed rozegrał jednak 19 spotkań. Barierę 10 bramek przekroczyli jedynie Robert Arrak z 13 trafieniami i Deniss Fjodorovs z 11. Spośród obrońców największy udział w tercji rywala ma Albin Thyni Johansson, który punktował przy 18 trafieniach. Po nieudanym początku sezonu na zdecydowanie wyższy poziom ostatnio wskoczył Anton Svensson – broni na 92,2%, zaś Mateusz Studziński, który rozegrał więcej meczów od doświadczonego Szweda, ale głównie na starcie rozgrywek, odbija 90,2% strzałów.

Wszystkie dotychczasowe mecze pomiędzy GieKSą i KH Energą były bardzo zacięte – gdyby nie jeden gol do pustej bramki w jednym z nich, wszystkie kończyłyby się właśnie różnicą jednego gola. W dodatku zawsze do tej pory triumfował gospodarz. W pierwszej rundzie wygraliśmy 3:1. Po trafieniach Michalskiego i Pasiuta torunianie złapali kontakt za sprawą Arraka, ale właśnie wtedy wynik meczu strzałem do pustej bramki ustalił Fraszko. Rewanżowe starcie zakończyło się wynikiem 2:1. Choć pierwszego gola zdobył Salituro, to potem ówcześni gospodarze odwrócili losy spotkania dzięki bramkom Fjodorovsa i Denyskina. Zdecydowanie najbardziej szalone było nasze trzecie spotkanie – 24 listopada w Satelicie już w pierwszej minucie meczu trafił Verveda, później podwyższył Koponen, ale szybko podczas gry w osłabieniu kontakt dał Lawlor. Na początku drugiej tercji wyrównał Bashirov. W trzeciej tercji gole Sokaya i Smala przedzielił Vorona, a następnie w ostatnich sekundach tercji dogrywkę wywalczył Persson. Tam dosłownie w ostatniej jej sekundzie na rzuty karne nie pozwolił Bartosz Fraszko i ostatecznie zwyciężyliśmy 5:4.

22.12.2024 (niedziela, 17:00) KH Energa Toruń – GKS Katowice

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga