Piłka nożna
Raków: gorzej gramy u siebie, niż na wyjeździe
Raków, po nieco słabszym ubiegłym sezonie w obecnym chce nawiązać do swoich największych osiągnięć z początku obecnej dekady.
Ubiegły sezon drużyna spod Jasnej Góry zakończyła na siódmym miejscu. Ambicje właściciela klubu Michała Świerczewskiego są większe. Po zakończeniu poprzedniego sezonu ponownie zatrudniono jednego z głównych architektów wcześniejszych sukcesów drużyny – Marka Papszuna. Poprzednio Papszun prowadził RKS od kwietnia 2016 do czerwca 2023 roku i zanotował z drużyną awanse od II ligi do ekstraklasy. Zwieńczeniem jego pierwszego okresu pracy było zdobycie tytułu Mistrza Polski i po dwa razy: tytułu wicemistrza, Pucharu Polski oraz Super Pucharu. Przed startem sezonu do drużyny dołączyło siedmiu zawodników m.in. Kristoffer Klaesson z Leeds, Vasilios Sourlis z Asterasu Tripolis, Lazaros Lamprou z Excelsioru Rotterdam czy Patryk Makuch z Cracovii. Zimą Medaliki pozyskały na razie dwóch zawodników: Leonardo Rocha z Radomiaka i Ibrahima Seck z US Gorée (Senegal). Transfer Ibrahima jako pierwszy w Polsce został zrealizowany w kryptowalutach.
Obecnie czerwono-niebiescy zajmują trzecią lokatę w tabeli, z trzydziestoma siedmioma punktami. Raków ze wszystkich drużyn PKO BP Ekstraklasy zanotował najmniej porażek, bo tylko dwie (u siebie z Cracovią i Piastem po 0:1). Pod względem ilości zwycięstw zespół zajmuje trzecie miejsce w tabeli z dziesięcioma (więcej ma Lech – 13 i Jagiellonia – 11). Czerwono-niebiescy podobnie jak Piast, Puszcza, Korona i Śląsk zanotowały do tej pory największą liczbę remisów – 7. Drużyna sobotnich gospodarzy wyróżnia się również pod względem ilości straconych bramek, tylko 11. RKS na stadionie przy Limanowskiego spisuje się gorzej niż na wyjeździe, cztery zwycięstwa, trzy remisy i wspomniane dwie porażki powoduje, że zespół z meczów domowych dopisuje tylko 15 punktów (bramki 12-6).
W styczniu drużyna przebywała na zgrupowaniu w hiszpańskiej Marbelli. W trakcie obozu zespół rozegrał cztery spotkania kontrolne. W pierwszym z nich Raków zremisował ze Slavią Praga 2:2 (2:0). W kolejnym pokonał trzecią drużynę węgierskiej ekstraklasy Diósgyőri VTK 2:0 (1:0). W sparingu numer 3 drużyna przegrała z Slovanem Liberec 0:1 (0:0), a na zakończenie zgrupowania pokonała Vancouver Whitecaps (mistrza Kanady) 3:2 (1:2). W Polsce zespół rozegrał jeszcze dwa sparingi: w pierwszym z nich pokonał Sigmę Ołomuniec 3:2 (1:1), w drugim zremisował z Odrą Opole 1:1. W pierwszym spotkaniu ligowym w 2025 roku drużyna Medalików zremisowała 0:0 z Cracovią. Spotkanie przypominało piłkarskie szachy z lekką przewagą RKS-u.
Z dwudziestu pięciu bramek strzelonych przeciwnikom najwięcej zdobyli: Jean Carlos Silva pięć, Ivi López, Władysław Koczerhin i Jonatan Braut Brunes po cztery. Najdokładniej podający piłkarz to Michael Ameyaw z czterema ostatnimi podaniami oraz Gustav Berggren, Erick Otieno i Fran Tudor – wszyscy po trzy ostatnie podania.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze