Piłka nożna
Raport meczowy – spotkanie z Okocimskim w liczbach
Okocimski Brzesko do momentu stracenia piłkarza oraz bramki z karnego nie grał najgorzej, jednak próby dośrodkowań ze skraju pola karnego oraz strzały z dystansu były bardzo niecelne bądź za słabe. GieKSa mniej razy atakowała bramkę gospodarzy, jednak akcje które wypracowaliśmy były przemyślane a strzały celne. Trzeba pochwalić za ten mecz Denissa Rakelsa, który to wywalczył rzut karny, asystował i oddawał wiele groźnych strzałów. Mecz sam w sobie był bardzo brutalny, o czym mówi liczba fauli (łącznie 32), sędzia w tym spotkaniu pozwolił na ostrą, męską grę.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


eee
21 maja 2013 at 22:14
„W kolejnym spotkaniu Arka zmierzy się w Katowicach z GKS-em. Choć wydawać by się mogło, że rywal jak najbardziej znajduje się w zasięgu gdyńskiego klubu, to jednak spory problem stanowić będzie kadra. Opiekun żółto-niebieskich nie będzie mógł w tym meczu skorzystać z dwóch podstawowych graczy, którzy w ostatnim czasie znajdowali się w wybornej dyspozycji. Mowa tutaj o Marcusie da Silvie i Januszu Surdykowskim. Zawodnicy ci muszą obowiązkowo pauzować za kartki. Co więcej, na boisku z tych samych powodów nie pojawi się też Bartosz Brodziński, strzelec decydującej bramki dla Arki w Grudziądzu. Jaki wybór ma zatem trener Sikora?” -oby się co najwyżej zesrał