Piłka nożna
Rusza Puchar Polski
W dniu dzisiejszym rozegrane zostaną pierwsze spotkania 1/32 Pucharu Polski. W 1 rundzie udział weźmie 14 zespołów, które zwycięsko przeszły przez rundę wstępną oraz 16 pierwszoligowców i 2 beniaminków ekstraklasy Pogoń i Piast. Od następnej rundy dołączą zespoły z ekstraklasy, a mecze 1/16 zaplanowano na 11 sierpnia. Finał Pucharu „tysiąca drużyn” odbędzie się 3 maja 2013 roku. Gospodarzami meczów 1 rundy są zespoły z niższych lig (wyjątek Okocimski), które rywalizują z 1-ligowcami, natomiast mamy również jedną parę pierwszoligową, w której beniaminek z Olsztyna zmierzy się z Bogdanką. Dziś nie będzie typowania zwycięzców, ponieważ wszędzie należałoby postawić na gości. Możemy być jednak pewni, że, jak co roku dojdzie do sporej liczby niespodzianek. Oby tym razem na wysokości zadania stanęli piłkarze GieKSy, na których w następnej rundzie czeka Wisła Kraków. W gwoli ścisłości należy jeszcze przypomnieć, iż w przypadku remisu zarządzona zostanie dogrywka, a jeśli i ona nie przyniesie rozstrzygnięcia, będą rzuty karne.
31.07.12
Pelikan Łowicz – Kolejarz Stróże godz. 17
Okocimski KS Brzesko – Polonia Bytom godz. 17
Stomil Olsztyn – Bogdanka Łęczna godz. 17
Arka Gdynia – Olimpia Elbląg godz. 19
1.08.12
Legia II Warszawa – KS Polkowice godz. 17 (mecz w Sulejówku)
Sokół Aleksandrów Łódzki – Zawisza Bydgoszcz godz. 17 (mecz w Rudzie Bugaj)
Ruch Zdzieszowice – Flota Świnoujście godz. 17
Łysica II Bodzentyn – Wisła Płock godz. 17
Luboński KS – GKS KATOWICE godz. 17
Górnik Wałbrzych – Sandecja Nowy Sącz godz. 17
Olimpia Grudziądz – Pogoń Szczecin godz. 17
Miedź Legnica – Dolcan Ząbki godz. 18
Limanovia – Piast Gliwice godz. 19
Wigry Suwałki – LKS Nieciecza godz. 19
Kotwica Kołobrzeg – Warta Poznań godz. 19
Sokół Ostróda – Ruch Radzionków godz. 20 ( wo. 3:0)
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze