Wywiady
Sabela: To był przypadek
Nie mogliśmy po meczu z Wisłą Płock nie spytać Witolda Sabeli o sytuację, po której sędzia usunął go z boiska.
– To była przypadkowa ręka, miałem ją praktycznie przy ciele – mówi golkiper. – Nie wiem nawet, jak sędzia to zauważył.
Czy uważasz, że arbiter popełnił błąd?
Myślę, że sędzia nie musiał pokazywać czerwonej kartki. To był przypadek, ja nabiłem przeciwnika, a piłka z powrotem trafiła we mnie. Zresztą najpierw piłka uderzyła w moje biodro. Sędzia jednak uznał, że było to przewinienie na czerwoną kartkę.
W pierwszej połowie graliście pod słońce, czy to wam przeszkadzało?
Przy bramce nie, bo to było zagranie po ziemi, natomiast stałe fragmenty nie należały w tej sytuacji do najłatwiejszych.
Stracona bramka do złudzenia przypominała pierwszą z Bydgoszczy.
Piłka szła praktycznie z tej samej strefy, może było to odrobinę dalej niż w Bydgoszczy, gdzieś koło ósmego metra, ale sam gol podobny.
Przy ostatnich golach piłka przelatuje w bliskiej odległości od ciebie, myślisz że mogłeś coś więcej zrobić przy straconej bramce?
To boli, że brakuje odrobiny szczęścia. Dobry bramkarz powinien jednak złapać taką piłkę. Ja tym razem nie pomogłem drużynie.
Z czego wynikała słaba postawa GieKSy w meczu z Wisłą?
Ktoś najwidoczniej zauważył, że gramy „dziwnie” jeśli przeciwnik cofa się na własną połowę i to my mamy rozgrywać piłkę. Rywal nastawia się na przechwyty w środku pola, do kontry podłącza się maksymalna liczba zawodników, który mogą to zrobić i to jest nasza bolączka, bo wiele bramek straciliśmy w ten sposób.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze