Piłka nożna
Śląsk walczy o utrzymanie
Dzięki zwycięstwu w poprzedniej kolejce i przegranej Stali Śląsk Wrocław opuścił ostatnie miejsce w tabeli. WKS zajmował miejsce „czerwonej latarni” przez czternaście kolejnych spotkań. W „szczytowym” momencie różnica pomiędzy Śląskiem a przedostatnią drużyną wynosiła siedem punktów.
Małymi kroczkami WKS stara się oddalić widmo spadku z PKO BP Ekstraklasy. Matematyczne wyliczenia wskazują, że do utrzymania potrzebne jest drużynie minimum 9 punktów. Przed meczem z GieKSą wyliczenia dają Śląskowi 34,2 procent szans na pozostanie w lidze. Po spotkaniach rozegranych jesienią sytuacja drużyny z Wrocławia była fatalna: ostatnie miejsce i tylko 10 zdobytych punktów… W przerwie pomiędzy rundami zarząd klubu podjął decyzję o zatrudnieniu słoweńskiego trenera Ante Šimundža. Ante Šimundža w swojej karierze trenerskiej 4 razy zdobył tytuł mistrza kraju: trzy razy w Słowenii i raz w Bułgarii. Ponadto ma na swoim koncie Puchar i Superpuchar Słowenii oraz Superpuchar Bułgarii. Oczywiście nagrodą za wywalczone tytuły i puchary była gra w fazie grupowej europejskich pucharów…
Nowy trener odmienił Śląsk: w 10 rozegranych wiosną spotkaniach zdobył 15 punktów (bilans 4-3-3, bramki 19-15). Wynik ten plasuje wrocławian na ósmej pozycji w tabeli za ten okres. Wiosną Śląsk minimalnie lepiej spisuje się na stadionie we Wrocławiu niż na wyjazdach. Gospodarze sobotniego meczu zdobyli u siebie 8 punktów – po 2 razy wygrali (z Widzewem 3:0 i Lechem 3:1) i zremisowali (Pogonią i Motorem po 1:1) oraz jeden mecz przegrali (z Piastem 1:3). Łącznie do tej pory WKS zdobył 25 punktów, a strata do bezpiecznego miejsca wynosi 2 punkty.
Najskuteczniejszymi zawodnikami WKS-u w lidze są Petr Schwarz oraz pozyskany przed rundą rewanżową Assad Al-Hamlawi, którzy strzelili po pięć bramek. Następni na tej liście są 19-letni Tommaso Guercio oraz Sebastian Musiolik, którzy trafili do bramki przeciwnika po trzy razy. Najlepszymi asystentami są z kolei: wspomniany wcześniej Petr Schwarz z sześcioma ostatnimi podaniami oraz Piotr Samiec-Talar, który zanotował ich pięć.
W meczu z GieKSą nie zagra kapitan i najlepszy strzelec Petr Schwarz. Czech w poprzedniej kolejce nabawił się urazu, który był na tyle groźny, że przeszedł operację z gatunku tych ratujących życie. Nie zobaczymy w sobotę również Petera Pokorný’ego, który narzeka na ból kolana. Kolejnymi kontuzjowanymi są Marcin Cebula oraz Jakub Świerczok, którzy zerwali więzadła krzyżowe.
Piłkarzem Śląska jest Piotr Samiec-Talar, który jesienią 2021 roku występował w GieKSie.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze