Dołącz do nas

SK 1964

Spotkanie w zamkniętym gronie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W dniu dzisiejszym odbyło się spotkanie członków SK1964. Było ono podzielone na dwie części. W pierwszej dowiedzieliśmy się jak wyglądały dotychczasowe rozmowy w sprawie stadionu oraz wybraliśmy strategię na najbliższe piątkowe spotkanie z władzami miasta. W drugiej części spotkania uczestniczył Prezes Cygan oraz Wiceprezes Janicki. Zarząd klubu odpowiedział na wszystkie nurtujące nas pytania dotyczące głównie pionu sportowego.

Bardzo dziękujemy wszystkim za tak liczne przybycie, oraz za merytoryczną rozmowę. Osoby, które pragną posiadać informację „z pierwszej ręki” i być blisko klubu zapraszamy do SK1964.

http://www.gieksa.pl/sk-1964/deklaracja-on-line/

3 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

3 komentarze

  1. Avatar photo

    Anty GRZYB

    9 kwietnia 2015 at 09:35

    zapisywac sie TAK polacic skladki TAK uzyskac pomoc od jakiegokolwiek zrzeszenia czy stowarzyszenia NIE MA SZANS nawet jak masz dowody i swiatkow swojej niewinnosci okazuje sie ze i tak jestes kibicu winien byle ci nie pomadac. PUNKT WIDZENIA ZALEZNY JEST OD PUNKTU SIEDZENIA PANIE PREZESIE PIOTRZE PRAWDA?

  2. Avatar photo

    Wiarus

    9 kwietnia 2015 at 12:56

    Mnie stowarzyszenie pomogło,więc tak jak napisałes: :PUNKT WIDZENIA ZALEZNY JEST OD PUNKTU SIEDZENIA”

  3. Avatar photo

    Anty GRZYB

    10 kwietnia 2015 at 09:38

    czyli sa lepsi kibice i gorsi kibice ciekawe jakie sa wzorce podzialu? po mojej sprawie zglosili sie do mnie ludzie z polsatu i chcieli rozmawiac i nagrywac m in to w jaki sposob w dla nich tez oczywistej sprawie pomaga mi otoczenie i klub. po dlugim namysle zrezygnowalem bedac pewny zr mimo moich szczerych checi program o ile by sie ukazal byl by mimo wszystko szkalujacy i szkodliwy dla klubu. zrezygnowalem koszty finansowe ponioslem WIEM JEDNO ZE NIKT MI NIE POMOGL ALE JAK KIEDYS SPOTKA TO KOLEJNEGO KIBICA A JEST NA TO B DUZA SZANSA PODPOWIEM MU JEDNO NIE LICZ NA INNYCH KIBICOW ANI NA KLUB ONI SA DOBRZY TYLKO PRZY ZBIURKACH KASY

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga