Prasówka
Stadion dla Katowic. Przegląd doniesień mass mediów.
W ubiegłym tygodniu media w największej części swoich doniesień na temat GieKSy skupiły się na dwóch informacjach:
– akcji „Stadion dla Katowic”,
– zmian kadrowych w drużynie.
Poniżej fragmenty materiałów mass mediów:
Akcja „Stadion dla Katowic”
slask.sport.pl – Niezwykła koalicja na rzecz budowy nowego stadionu w Katowicach
Lista osób popierających budowę nowego stadionu GKS-u Katowice przy ul. Bukowej rośnie z dnia na dzień. Już teraz roi się na niej od znanych nazwisk.
Prezydent Katowic zwolennikiem budowy nowego stadionu GieKSy
Marcin Krupa, nowy prezydent Katowic, chciałby nowego obiektu przy ul. Bukowej. Mówi jednak o warunkach.
[…] „- Jestem orędownikiem budowy nowego obiektu. Ale będę szukał prywatnego partnera, który znacznie odciąży miasto, jeśli chodzi o finansowanie tej inwestycji. Chcę o tym rozmawiać z kibicami i władzami klubu –„
sportowefakty.pl – Nawałka wsparł akcję kibiców GKS-u. Coraz bliżej budowy nowego stadionu w Katowicach
Kibice GKS-u rozkręcają akcję pod hasłem „Stadion dla Katowic”. Do fanów dołączył m.in. selekcjoner kadry narodowej Adam Nawałka i legenda klubu z ul. Bukowej Jan Furtok.
Zmiany kadrowe w drużynie.
sportslaski.pl – W piątek zagrają z Puszczą. Zaprosili młodych
W piątek GKS Katowice rozegra mecz kontrolny z Puszczą Niepołomice. Sztab szkoleniowy sprawdzi w ostatnim spotkaniu w tym roku grupę młodych zawodników, którzy właśnie są zapraszani na Bukową.
Doświadczenie i młodość – zimowa „mieszanka” w Katowicach
W najbliższy piątek sparingowa gra czeka zespół katowickiej „GieKSy”. Sztab szkoleniowy przyjrzy się tego dnia kilku zawodnikom. To pierwszy etap zimowej przebudowy ekipy I-ligowca.
[…] Tymczasem włodarze klubu zapowiedzieli stawianie podczas zimowej przerwy w rozgrywkach na jakość w kontekście transferowych roszad. Drużynę ma wzmocnić dwóch lub trzech doświadczonych piłkarzy. W gronie potencjalnych nabytków wymienia się Dawida Plizgę, ale również Macieja Małkowskiego, który właśnie rozstał się z Górnikiem Zabrze. Prócz bocznych pomocników w Katowicach szczególnie potrzebny jest środkowy obrońca.
Pierwsi zawodnicy pożegnali się z GKS-em Katowice
[…] Umowy nie zostaną przedłużone z Bartoszem Sobotką i Michałem Gruntem, kontrakt Grzegorza Fonfary został rozwiązany.
Fonfara przebywał ostatnio na wypożyczeniu w Energetyku ROW Rybnik, z kolei Grunt był wypożyczony ze Sportingu Braga, ale ani razu nie zagrał w pierwszej drużynie GKS-u. Sobotka zagrał w tym sezonie w czterech meczach ligowych.
Ponadto zapadła decyzja, że Radosław Sylwestrzak (zagrał w jednym meczu Pucharu Polski), Michał Nawrot (13 meczów w lidze), Arkadiusz Kowalczyk (ostatnio wypożyczony do Skry Częstochowa), Michał Zieliński (wypożyczony do Polonii Bytom) i Maciej Wierzbicki (nie grał w pierwszej drużynie) mają wolną rękę w poszukiwaniu nowych pracodawców.
Wiosny przy Bukowej nie spędzi też Dariusz Zapotoczny, który ma zostać wypożyczony
ekstraklasa.net – Pierwsze decyzje kadrowe w GKS Katowice: 9 zawodników odchodzi
[…] Jak przekonuje prezes GKS-u Katowice Wojciech Cygan, trwa budowa składu, który ma walczyć o wysokie cele. Rozpoczęła się właśnie jej pierwsza faza. – Po zakończonej rundzie jesiennej podjęliśmy decyzję o pierwszych zmianach kadrowych. Pierwszy etap zmian obejmuje grupę zawodników, która dostała wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu, są także piłkarze, z którymi rozstaliśmy się definitywnie. Wiąże się to z poszukiwaniem ich następców. Mamy już przygotowaną listę nazwisk, ale o szczegółach będziemy informowali na bieżąco – powiedział.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna Wywiady
Wasielewski: Tutaj się odnalazłem
Po wysokiej wygranej z Termalicą porozmawialiśmy z Marcinem Wasielewskim, reprezentującym w przeszłości barwy Termalici oraz z Mateuszem Kowalczykiem, wracającym na boisko po kontuzji.
Długo zastanawiałeś się nad przedłużeniem kontraktu?
Marcin Wasielewski: Zależy od punktu widzenia. Fajnie, że się po prostu dogadaliśmy i przedłużyłem kontrakt. Jest mi tutaj dobrze, świetnie się czuję. Fajnie, że będzie więcej o dwa lata.
Po twojej przygodzie z Termalicą dziennikarze mówili, że niekoniecznie się sprawdziłeś, a…
Nie lubię mówić o przeszłości. Są to pewne rzeczy, których wiele osób nie rozumie i nie wie. Tutaj się po prostu odnalazłem, dostałem większą szansę. Byłem w stanie pokazać na co mnie stać i myślę, że teraz nieźle to wygląda.
Teraz wiele osób ocenia cię jako najlepszego wahadłowego ligi.
Czy najlepszy? Znam swoją wartość, każdym meczem próbuję robić swoje i nie odpuszczać. Przede wszystkim nie mieć żadnych pretensji do siebie, robić wszystko, co w mojej mocy. Jeżeli to tak fajnie wygląda, to się cieszę. Mam nadzieję, że będę to powielał w każdym kolejnym występie.
Fassbender już pewnie widział tę piłkę w siatce, a ty wyskoczyłeś mu zza pleców i wybiłeś za linię końcową.
Taktyka jest na początku trudna do zrozumienia, ale po okresie wdrożenia to są już automatyzmy. Robi się to automatycznie, intuicyjnie, nie zastanawia się nad tym. Po prostu to wychodzi – jeśli gra się ciągle tym systemem, to jest znacznie łatwiej. Mnie on odpowiada, bo mogę pokazać w całej krasie moje umiejętności, w grze do przodu i z tyłu.
Wybiegasz już myślami w europejskie puchary?
Przede wszystkim następny mecz. Piast Gliwice – to jest najważniejsze. Żadne puchary i myślenie gdzieś w przód. Najważniejszy jest zawsze następny rywal.
Pierwsza bramka w tym sezonie, od razu po powrocie po kontuzji.
Mateusz Kowalczyk: Dokładnie. Nie ukrywam, że siedziało mi gdzieś w głowie to, że nie strzeliłem, ale w końcu się udało. Wygraliśmy wysoko, chociaż wydaje mi się, że mecz nie porywał piłkarsko zarówno w moim wykonaniu, jak i drużyny. Cieszę się, że ta bramka przyszła, lekka ulga.
Jaki był plan na ten mecz?
Chcieliśmy zagrać swoje i strzelić jak najszybciej bramkę i cieszy, że to się udało w pierwszej połowie. Termalica naprawdę wyglądała dobrze piłkarsko, ale mieliśmy gdzieś łatwość z dochodzeniem do sytuacji, to był klucz.
Jaki był przekaz w szatni po tym, jak straciliście bramkę, która mogła dać wiatru w żagle rywalowi?
To nie było potrzebne. W szatni sobie powiedzieliśmy, że musimy zacząć lepiej grać w piłkę i więcej się przy niej utrzymywać, bo w pierwszej połowie za szybko się jej pozbywaliśmy, to nie było potrzebne.
Długo byłeś poza grą, jak czułeś się dziś na boisku?
Pogoda nie pomagała. W 60-70. minucie odczuwałem ten mecz, ale miałem dużo ćwiczeń dodatkowych, biegania. Też trenuję z drużyną ostatnie 1,5 tygodnia, fizycznie jest coraz lepiej. Te ostatnie trzy mecze będą jeszcze lepsze fizycznie.
Od początku był taki plan, że grasz te 60-70 minut?
Nie mam pojęcia *śmiech*. Trenera trzeba spytać.
Jesteśmy na trzecim miejscu, chyba możemy o tym mówić głośno, że w tym momencie, na tym etapie sezonu, europejskie puchary to jest cel GKS-u Katowice.
Patrzymy w górę. Teraz wygraliśmy ważne mecz z Termalicą, za tydzień jedziemy na Piasta. Ta liga jest taka, że nie można nic zlekceważyć. Jedna porażka może cię zepchnąć w dół, a jedna wygrana wywindować do góry. Musimy być skupieni na kolejnym zadaniu.
Dzisiaj fantastyczna atmosfera na Arenie Katowice, czuliście to na boisku?
Super było. Mimo tego, że gramy o 12 w niedzielę, to kibice dali radę. To niesie się, doping po każdym wślizgu czy udanym zagraniu pomaga zawodnikowi na boisku.


Najnowsze komentarze