Kibice
Sto lat Shellu!
W dniu dzisiejszym redaktor naczelny serwisu GieKSa.pl obchodzi swoje 30. urodziny. Z tej okazji cała redakcja życzy Shellowi wszystkiego co najlepsze, a w szczególności dalszego zapału do pisania, komentowania, jeżdżenia i działania ku chwale GieKSy. Mamy nadzieję, że dalej będziesz z nami wytrzymywał 🙂 Stówka!
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Uk GieKSiarz
8 lipca 2013 at 04:51
sto lat. Dzieki Tobie i twoim znajomym moge sledzic losy mojej druzyny na obczyznie. Tobie zycze jednak zdrowia, oraz owocnego swietowania awansu GieKSy, ze zdobycia mistrza przez Gks no I swieta uraczonego litrami piwa, z okazji awansu GieKSy do ligi mistrzow 🙂
damian 1964
8 lipca 2013 at 13:02
sto lat .dzieki takim osobom jak ty czuc tutaj w holandii ducha gks nieraz zdarzylo mi sie podczas spacerow z moja rodzina obowiazkowo w koszulkacg gieksy po eindhoven zauwazyc pojedyncze osoby w barwach naszego gks.mamy nawet bar ulubiony gdzie spotykamy sie na meczach gdy je komentujesz.jeszcze raz pozdrowienia i sto lat z eindhoven
GieKSaBVB
8 lipca 2013 at 14:22
1000 Lat shellu !!
Z toba nawet w Dortmundzie czuje sie jak w Katowicach !
Bardzo lubie cie sluchac.
GieKSa_z_Rajchu
8 lipca 2013 at 14:52
Shellu Wszystkiygo Trójkolorowego winszuje GieKSa z Rajchu ,
do GieKSaBVB , dowej jakis Twoj namiar , moze sie z nami wybieresz na jakis szpil GieKSy ??
damian 1964
8 lipca 2013 at 16:07
shellu dzieki takim osobom jak TY KATOWICKA KREW OKRAZYLA CALY SWIAT a przy okazji pozrowiynia do rajchu z einhoven.PANEWNIKI INO GIEKSA.SHELLU 1000-LAT
Irishman
8 lipca 2013 at 16:55
No to chłopie, teraz to już mosz z górki!
😉 😉 😉
A tak serio to dzięki za to co robisz i życzę wszystkiego co najlepsze! Coby Ci się spełniło także i to, o czym wszyscy marzymy!
GieKSaBVB
8 lipca 2013 at 21:01
@GieKSa_z_Rajchu
Moze napiszesz mi na maila ?
[email protected]
lub
[email protected]
Pozdro
drozdzik
9 lipca 2013 at 19:56
STO LAT SHELLU… Sto lat i dla mnie.Tez mam urodziny 8 lipca…..pozdro…TROJKOLOROWA IRLANDIA…..
zwierzak
12 lipca 2013 at 14:36
Mocno spóźnione STO LAT Shellu!! Widzę, że nie jestem pierwszą osobą tutaj komentującą z poza kraju, ale to tylko potwierdza, jak ważna ta strona jest dla ludzi na emigracji!! Pozdrawiam serdecznie!!