Piłka nożna
Stomil wygrywa z GieKSą
25.05.2014 Olsztyn
Stomil Olsztyn – GKS Katowice 3:1
Bramki: Koprucki (11), Trzeciakiewicz (86), Kato (90) – Goncerz (71)
Stomil: Skiba – Bucholc, Czarnecki, Koprucki, Szymonowicz, Warcholak, Darmochwał, Jegliński, Kun (73. Kato), Lech, Łukasik (63. Bzdęga).
GKS: Dobroliński – Januszkiewicz, Kamiński, Jurkowski, Pietrzak – Figiel (46. Czerwiński), Sylwestrzak (67. Bętkowski), Cholerzyński, Fonfara (46. Zieliński), Wołkowicz – Goncerz.
Ż.kartki: Jegliński, Warcholak – Januszkiewicz, Goncerz
Cz.kartki: Januszkiewicz (33, druga żółta), Goncerz (84. druga żółta)
Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków).
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.


marianoITALIANO
25 maja 2014 at 15:54
Gratulacje !
kazik
25 maja 2014 at 17:17
NO COMENS
bernat
25 maja 2014 at 18:09
NO TO MAMY FAJNY KONIEC RUNDY. W PRZYSZŁYM SEZONIE AKCJA 0 KARNETÓW NA 51 LECIE.
banik12
25 maja 2014 at 18:10
wy pierdolone sprzedajne gnoje,won z Katowic….
a
25 maja 2014 at 18:14
Dlaczego nie gra Cicku???
JJO
25 maja 2014 at 18:33
Dla mnie smieszne jest w ogole to ze Pan CyGan nic sobie z tego nie robi ;)…
Komus sie niestety popierdolilo bardzo w glowie.
Mam nadzieje ze odpowiednie osoby zrobia porzadek z tymi pilkarzykami 😉 i bez wpierdolu sie nie obejdzie…
Dla mnie nikt nie zasluguje na gre w GieKSie…
Gdyby nie ilosc sprzedanych karnetow przed runda i to ze nastepny mecz z Tyskimi…. mysle ze frekwencja n GieKSie nie przekraczala by 1000 osob…
TAKA GRA ZDOBYWACIE UZNANIE W KATOWICACH… BEDZIE NOWY STADION BEDZIE EKSTRAKLASA…. Panowie zwolnijcie temp bo niektorzy nie nadazaja za wasza gra… !!!
SKUrWYSYNY !!!
Pany
25 maja 2014 at 18:33
http://olsztyn.com.pl/wiadomosc,59971,stomil-nadal-w-grze-o-i-lige.html – tutaj macie full zdjęć z meczu
johann
25 maja 2014 at 19:19
P A T O L O G I A
Szkodnicy nr 1 w obecnej chwili to Kazek i dwustukilowy Wojtuś. Oni tu po prostu trzepią klubową kasę, sport dawno im się znudził.
Karlik
25 maja 2014 at 21:45
johann zapomniałeś jeszcze o Tusku.Co ma trener i prezes do ciulatych zawodników, którzy mają grę w dupie. To znaczy oni grają ale w STS itp. Niestety nigdy się nie dowiemy co się wydarzyło w zimie?. Szkoda sezonu,ogromny wstyd!!!. Nigdy nie byłem zwolennikiem śp. Dziurowicza ale takiego autorytetu w klubie brakuje, gdyby żył to wszyscy zapierdalali by na wysokości lamperii. Wojtek taki autorytet musi sobie wypracować!
Bartolo
25 maja 2014 at 22:02
Ryba psuje się od głowy…na następny mecz z taczką pod gabinet pREZESA