Dołącz do nas

Siatkówka

[TERMINARZ] Nowy sezon siatkarze GKS-u rozpoczną od starcia z AZS-em Olsztyn

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Poznaliśmy już wstępny terminarz PlusLigi w sezonie 2018/2019. Do gry przystąpi 14 zespołów, o dwa mniej niż rok temu. Podobnie jak w minionym sezonie do walki w play-off przystąpi sześć najlepszych zespołów. Tym razem nie będzie spadku – ostatni zespół ekstraklasy (po play-off) zmierzy się w barażu z mistrzem I ligi mężczyzn o miejsce w PlusLidze.

Natomiast od sezonu 2019/20 z PlusLigi będzie spadać ostatnia ekipa, a mistrz 1 ligi będzie awansował bezpośrednio, bez meczów barażowych. Zmiana nastąpiła również w regulaminie rozgrywania meczów ligowych. Zrezygnowano z dziesięciominutowych przerw po drugim secie. Zamiast tego wydłużone do pięciu minut zostaną przerwy pomiędzy setami. Co ciekawe, z wszystkich meczów PlusLigi mają być przeprowadzane relacje – część z nich będzie dostępna w TV (cztery mecze kolejki), a część w Internecie (trzy mecze kolejki).

Sezon 2018/19 zacznie się 13 października, Ostatnia kolejka fazy zasadniczej ma odbyć się 23 marca, a już 27 marca ruszą play-offy. Aż pięć ligowych kolejek zaplanowano na środę. Oczywiście dokładne terminy spotkań będą podawane sukcesywnie, w miarę ustalania transmisji telewizyjnych. Możliwe są również zmiany w terminarzu z uwagi na występy polskich drużyn w europejskich pucharach.

 

TERMINARZ MECZÓW GKS-u KATOWICE:

1 kolejka – 13 października – GKS Katowice – Indykpol AZS Olsztyn
2 kolejka – 17 października – Trefl Gdańsk – GKS Katowice
3 kolejka – 20 października – Asseco Resovia Rzeszów – GKS Katowice
4 kolejka – 27 października – GKS Katowice – Cuprum Lubin
5 kolejka – 3 listopada – ONICO Warszawa – GKS Katowice
6 kolejka – 7 listopada – GKS Katowice – Aluron Virtu Warta Zawiercie
7 kolejka – 10 listopada – Cerrad Czarni Radom – GKS Katowice
8 kolejka – 17 listopada – Chemik Bydgoszcz – GKS Katowice
9 kolejka – 24 listopada – GKS Katowice – Stocznia Szczecin
10 kolejka – 8 grudnia – MKS Będzin – GKS Katowice
11 kolejka – 12 grudnia – GKS Katowice – PGE Skra Bełchatów
12 kolejka – 15 grudnia – ZAKSA Kędzierzyn Koźle – GKS Katowice
13 kolejka – 22 grudnia – GKS Katowice – Jastrzębski Węgiel

14 kolejka – 29 grudnia – Indykpol AZS Olsztyn – GKS Katowice
15 kolejka – 12 stycznia – GKS Katowice – Trefl Gdańsk
16 kolejka – 19 stycznia – GKS Katowice – Asseco Resovia Rzeszów
17 kolejka – 2 lutego – Cuprum Lubin – GKS Katowice
18 kolejka – 6 lutego – GKS Katowice – ONICO Warszawa
19 kolejka – 9 lutego – Aluron Virtu Warta Zawiercie – GKS Katowice
20 kolejka – 16 lutego – GKS Katowice – Cerrad Czarni Radom
21 kolejka – 20 lutego – GKS Katowice – Chemik Bydgoszcz
22 kolejka – 23 lutego – Stocznia Szczecin – GKS Katowice
23 kolejka – 2 marca – GKS Katowice – MKS Będzin
24 kolejka – 9 marca – PGE Skra Bełchatów – GKS Katowice
25 kolejka – 16 marca – GKS Katowice – ZAKSA Kędzierzyn Koźle
26 kolejka – 23 marca – Jastrzębski Węgiel – GKS Katowice

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga