Hokej
To już jest koniec…
Czas odwiesić łyżwy. Dla hokejowej GieKSy dzisiejszego wieczoru sezon 2013/2014 dobiegł końca. Niestety, frekwencja na ostatnim meczu nie zachwyciła. Z tego powodu symbolicznie nasza redakcja zakupiła wejściówki, które – spodziewając się najgorszego – mogą być niezłą pamiątką jako „bilety na ostatni mecz w ekstralidze. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Sanoka różnicą 6 bramek. GieKSie nie udało się zdobyć ani jednej.
Mimo przegranej należą się pochwały dla naszych zawodników. Po ostatnich dwóch meczach finałowej fazy rozgrywek można się było spodziewać „rzezi niewiniątek”, jednak naszym graczom udało się dość dobrze przeciwstawiać ofensywie gości.
W bramce dobrze spisywał się Mateusz Domogała, który został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu wg. trenera Mariusza Kiecy. GieKSa miała też swoje okazje do strzelenia bramek, w szczególności przy grze w przewadze, co w tym spotkaniu zdarzało się nadzwyczaj często. O dziwo, więcej kar, bo ponad dwa razy więcej zostało nałożonych na gości. Sanoczanom nie wróżymy wysokiej pozycji na koniec tego sezonu. Trochę biednie wygląda widok drużyny aspirującej do tytułu mistrza, która przyjeżdżając do Katowic aby zmierzyć się z 7. drużyną i musi uciekać się do faulowania aby coś wywalczyć. Nie od dzisiaj wiadomo, że jak drużynie „nie idzie” to zaczyna grać nieprzepisowo.
Z naszej strony widać było chęć zakończenia sezonu bez większych problemów w tym ostatnim meczu, dlatego mimo zaczepek nasi zawodnicy byli bardzo opanowani. Przełamał się tylko Michał Krokosz, za co usłyszał pochwały od nielicznej dzisiaj publiczności.
Po meczu hokeiści jeszcze chwilę zostali na lodzie, zostały zrobione pamiątkowe zdjęcia, dostali nawet butelkę szampana. Miejmy nadzieję, że mimo takiej a nie innej organizacji klubu w tym sezonie zawodnicy zapamiętają Satelitę w samych superlatywach, i w przyszłości będą gotowi ponownie występować w trójkolorowych barwach.
Z naszej strony serdecznie im dziękujemy za cały rozegrany sezon i życzymy sukcesów w dalszej karierze.
Trener Mariusz Kieca na konferencji pomeczowej zapewnił, że za rok ponownie spotkamy się z drużyną, ale niekoniecznie z nim. Mamy nadzieję, że w przyszłym sezonie będzie nam dane dalej oglądać hokej pod GieKSiarską banderą.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze