Piłka nożna
[TRANSFER] Bartłomiej Poczobut z nowym kontraktem
W piątkowe popołudnie otrzymaliśmy z klubu informację związaną z transferami i kontraktami w klubie. Po pięciu transferach do pierwszej drużyny oraz pożegnaniach kilku zawodników przyszedł czas przedłużenia aktualnych kontraktów.
Sztab trenerski oraz dyrektor sportowy zdecydowali się przedłużyć umowę z Bartłomiejem Poczobutem. Zawodnik podpisał nowy kontrakt, który będzie obowiązywać do czerwca 2021 roku. 25-letni pomocnik dołączył do GieKSy zimą 2018 roku. W koszulce naszego zespołu rozegrał 33 mecze na boiskach 1. ligi.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


KaTe
10 lutego 2019 at 12:15
Chyba nie zasługuje na tak długi kontrakt. Może być później sytuacja jak teraz z Andrzejczakiem (ma kontrakt do 2020r., nie gra i nie chce odejść).
A i pożytek z niego jest dość mierny – zero bramek i asyst, mnóstwo kartek, asekuracja w defensywie kulejąca i jedynie zaangażowania nie można mu odmówić. To wystarcza?
Ale przecież, to pieniądze z budżetu miasta 😉 Zawsze można dosypać
Adi
10 lutego 2019 at 16:44
Jak nie chce odejść jak idzie na wypożyczenie do Rozwoju?
KaTe
11 lutego 2019 at 00:50
No właśnie dlatego, że nie chce rozwiązać kontraktu – to Gieksa go wypożycza, by Rozwój pokrył choć część jego pensji
Adi
11 lutego 2019 at 07:10
Jakby nie chciał tam iść to by go nikt nie zmusił. To nie był transfer, który miał dać jakość od razu w pierwszej rundzie. Tak samo jak Musiolik.