Dołącz do nas

Siatkówka

Trefl spróbuje zatrzymać zwycięski marsz ZAKSY

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Dopiero co rozpoczęliśmy rozgrywanie 15 serii gier (nie została jeszcze zamknięta), a już dziś czas aby otworzyć „nową” 14 kolejkę rozgrywek. W wypadku naszych siatkarzy, spotkanie w Olsztynie będzie ostatnim meczem GieKSy w 2017 roku.

 

Do najciekawszego starcia dojdzie w Gdańsku, gdzie miejscowy Trefl stanie na drodze mistrzów Polski z Kędzierzyna. Gdańszczanie mocno usadowili się na trzecim miejscu w tabeli i będą chcieli napsuć sporo krwi ZAKSIE. Aż się wierzyć nie chce, że GKS pokonał Trefla i to na jego parkiecie, biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję obu ekip. Siatkarze mistrzów Polski stracili w końcu miano niepokonanego, przegrywając dwa spotkania w Klubowych Mistrzostwach Świata (2:3 z Cucine Lube Civitanova oraz 0:3 z Sadą Cruzeiro), ale na polskich parkietach trudno im będzie „znaleźć” pogromcę. Reszta czołówki czyli Skra, Jastrzębski czy Resovia, nie powinna mieć kłopotów z odniesieniem zwycięstw.

W dole tabeli ważne spotkania pomiędzy Czarnymi i Łuczniczką oraz Warty z Dafi Społem. Jeśli gospodarze wygrają swoje mecze, to nie tylko zgarną po trzy punkty, ale również wyprzedzą w tabeli nasz GKS! Ewentualny spadek na 12 lokatę byłby prawdziwą katastrofą. Dla bydgoszczan i kielczan, to być może jedna z ostatnich szans na wydostanie się z zagrożonej spadkiem strefy.
Rozpoczęła się również 2 kolejka Ligi Mistrzów. Jastrzębski Węgiel pokonał wicemistrza Francji Spacer’s Toulouse 3:0 i tym samym ma na swoim koncie drugie zwycięstwo. Dziś swoje spotkania zagrają ZAKSA oraz Skra. Mistrzowie Polski zagrają z włoskim Diatec Trentino, a wicemistrzowie z rosyjskim Lokomotiwem Nowosybirsk.

 

Program 14 kolejki: 20, 22 i 23 grudnia

Cuprum Lubin – ONICO Warszawa 20 grudnia (środa) godz. 18.00 – sędziowie Marek Lagierski / Waldemar Niemczura
PGE Skra Bełchatów – BBTS Bielsko-Biała 22 grudnia (piątek) godz. 18.00 – sędziowie Piotr Skowroński / Marek Heyducki
Indykpol AZS Olsztyn – GKS Katowice 22 grudnia (piątek) godz. 18.00 – sędziowie Jarosław Makowski / Maciej Maciejewski
Cerrad Czarni Radom – Łuczniczka Bydgoszcz 22 grudnia (piątek) godz. 18.00 – sędziowie Paweł Burkiewicz / Maciej Kolendowski

Trefl Gdańsk – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 23 grudnia (sobota) godz. 14.45 – sędziowie Maciej Twardowski / Szymon Pindral
Jastrzębski Węgiel – Espadon Szczecin 23 grudnia (sobota) godz. 15.00 – sędziowie Jacek Broński / Agnieszka Michlic
Aluron Virtu Warta Zawiercie – Dafi Społem Kielce 23 grudnia (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Paweł Ignatowicz / Sławomir Gołąbek
Asseco Resovia Rzeszów – MKS Będzin 23 grudnia (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Tomasz Flis / Jacek Litwin

 

Mecze rozegrane awansem z 15 kolejki – 13 i 18 grudnia

Łuczniczka Bydgoszcz – Trefl Gdańsk 0:3 (11:25, 20:25, 19:25)

Łuczniczka: Goas (2), Filipiak, Jurkiewicz (4), Szalacha (1), Ananiew (5), Rohnka (6), A. Kowalski (libero) oraz Gryc (14), Akala, Bobrowski. Trener: Jakub Bednaruk.
Trefl: Sanders (2), Schulz (17), Nowakowski (10), McDonnell (10), Ferens (6), Szalpuk (9), Olenderek (libero) oraz Niemiec, Jakubiszak, Mika (2). Trener: Andrea Anastasi. MVP: Tyler James Sanders.

BBTS Bielsko-Biała – Aluron Virtu Warta Zawiercie 2:3 (26:24, 27:29, 22:25, 25:21, 12:15)

BBTS: Peacock, Bucki (21), Gaca (3), Cedzyński (12), Łukasik (18), Janeczek (13), Czauderna (libero) oraz Macionczyk, Krikun, Siek (7), Piotrowski, Jaglarski (libero). Trener: Paweł Gradowski.
Warta: Pająk (3), Bociek (31), Swodczyk (3), Smith (12), Guimaraes (14), Patak (12), Koga (libero) oraz Popik, Kaczorowski Zajder (7), Długosz, Żuk (6), Andrzejewski (libero). Trener: Emanuele Zanini. MVP: Grzegorz Bociek.

 

tabela po rozegraniu trzech meczów z 15 kolejki

miejsce drużyna mecze punkty sety małe punkty
1 ZAKSA KĘDZIERZYN-KOŹLE 13 37 39:9 1176:953
2 PGE SKRA BEŁCHATÓW 13 33 36:9 1090:964
3 TREFL GDAŃSK 14 29 34:18 1216:1111
4 ONICO WARSZAWA 13 25 29:19 1092:1061
5 Jastrzębski Węgiel 13 24 27:20 1082:1031
6 Asseco Resovia Rzeszów 13 23 27:22 1098:1083
7 Indykpol AZS Olsztyn 13 22 28:24 1172:1113
8 Cuprum Lubin 14 22 28:27 1219:1200
9 Espadon Szczecin 13 21 30:27 1256:1232
10 GKS KATOWICE 14 17 22:28 1102:1139
11 Aluron Virtu Warta Zawiercie 14 16 24:34 1242:1280
12 Cerrad Czarni Radom 13 15 23:29 1144:1155
13 MKS Będzin 13 12 19:31 1075:1169
14 Łuczniczka Bydgoszcz 14 11 14:34 993:1129
15 BBTS Bielsko-Biała 14 8 16:37 1116:1252
16 Dafi Społem Kielce 13 6 8:36 873:1074

 

Kolejność w tabeli po każdej kolejce rozgrywek (tabela) ustalana jest według liczby zdobytych punktów meczowych. W przypadku równej liczby punktów meczowych o wyższym miejscu w tabeli decyduje:

a) liczba wygranych meczów,
b) lepszy (wyższy) stosunek setów zdobytych do straconych,
c) lepszy (wyższy) stosunek małych punktów zdobytych do małych punktów straconych.

Jeżeli mimo zastosowania powyższych reguł nadal nie można ustalić kolejności, o wyższej pozycji w tabeli decydują wyniki meczów rozegranych pomiędzy zainteresowanymi drużynami w danym sezonie.

Miejsca 1-2 – 1/2 finału fazy play-off
Miejsca 3-6 – baraże o 1/2 finału play-off
Miejsca 13-14 – pokonany zagra baraż z drużyną I ligi
Miejsca 15-16 – spadek do I ligi

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga