Piłka nożna
Tylko remis Banika
W dniu dzisiejszym Banik Ostrava tylko zremisował przed własną publicznością z Sigmą Olomuniec 1:1.
Gola dla podopiecznych Martina Svedika zdobył w 15. minucie gry Engelmann, jednak radość Banika trwała tylko 3. minuty, gdyż wyrównał Dolezal. Spotkanie wyrównane, dlatego podział punktu nie krzywdzi żadnej ze stron, choć to Banik zdecydowanie bardziej potrzebuje punktów. Gospodarze częściej utrzymywali się przy futbolówce 54%, Banik oddał 11 strzałów w kierunku bramki Blahy, 5 w jej światło. Goście również strzelali 11 razy w stosunku 4 celne, 7 niecelnych. Banik nie potrafił wykorzystać faktu gry z przewagą jednego zawodnika, bowiem w 37. minucie z boiska za drugą żółtą kartkę wyleciał piłkarz gości Javurek.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


gieksiorz
3 listopada 2013 at 22:31
„Głośny doping i kibice są zawsze 6 zawodnikiem, dziś nam pomogli pod koniec meczu, kiedy graliśmy w osłabieniu, a goście dodatkowo ściągnęli bramkarza. W tamtym roku jak tu przyjeżdżały inne drużyny było piekło, teraz tego brakuje. Nie wiem czym jest spowodowany spadek frekwencji, może tym, że nie ma presji o wynik, bo jak wszyscy wiemy żadna drużyna nie spada.”
Cala prawda o naszym kibicowaniu na hokeju, czemu nie potrafimy wspierac oba kluby? ULTRAS GIEKSA CZEMU WAS BRAKUJE ZEBY ZACHECIC KIBICOW DO WSPOLNEGO SPIEWO?! ja wiem ze pilkarska jest na topie ale nie zapomniajmy o hokeju bo zawodznicy sie upominaja i to nie w wywiadach tylko tez w wynikach
Czaik
3 listopada 2013 at 23:29
Katastrofa!
To co Banik prezentuje na boisku.
Szczęśliwy 1 pkt.,grając większą część meczu w przewadze jednego zawodnika.
Pszczyna
4 listopada 2013 at 21:17
w zadnej lidze Baniczka sie nie wstydze,gornik NIGDY