Dołącz do nas

Hokej

[ZAPOWIEDŹ] Dwumecz hokeistów w Toruniu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Po niedzielnym zwycięstwie nad MH Automatyką Gdańsk 2:0, hokeiści GieKSy umocnili się na pierwszym miejscu w tabeli Polskiej Hokej Ligi. Do tej pory drużyna prowadzona przez Toma Coolena rozegrała 12 spotkań i zgromadziła na swoim koncie 29 punktów, na co złożyło się 10 zwycięstw w tym jedno po dogrywce, oraz 2 porażki. Najwięcej punktów, zaliczanych do klasyfikacji kanadyjskiej, w ekipie wicemistrzów Polski zdobyli Patryk Wronka 17 za 8 bramek i 9 asyst oraz Grzegorz Pasiut, który zdobył 6 goli oraz zaliczył 10 kluczowych podań. Dobre wieści napływają również do nas ze sztabu medycznego katowickiej drużyny. Kontuzjowany od dłuższego czasu Marek Strzyżowski czuje się coraz lepiej. Zawodnik jest w trakcie intensywnej rehabilitacji i rozpoczął już zajęcia na rowerku treningowym. Według lekarzy jest nadzieja, że hokeista wróci do zespołu już w najbliższym miesiącu. Zwycięstwem z Gdańskiem, hokeiści TAURON KH GKS-u Katowice zakończyli występy w Satelicie w tym roku kalendarzowym. Teraz przed naszymi zawodnikami szereg meczów wyjazdowych, plus do tego w listopadzie będziemy brać udział w trzeciej rundzie Pucharu Kontynentalnego rozgrywanego w irlandzkim Belfaście. Skupmy się jednak na razie na lidze.

Pierwszym wyjazdowym przeciwnikiem GieKSy po maratonie domowym będzie ekipa „Stalowych pierników”, czyli nie kto inny jak KH Energa Toruń. Drużyna z Torunia to jedyny zespół, z którym w tym sezonie jeszcze nie graliśmy. W tym tygodniu rozegramy z podopiecznymi Juryja Czucha dwa spotkania, kolejno w czwartek i piątek. Przed sezonem beniaminek ligi znacząco się wzmocnił. Do drużyny dołączyli kolejno bramkarz – Patrik Spěšný, obrońcy – Tomáš Pařízek, Dienis Trachanow, Maksim Kamienkow, Jan Walter, oraz napastnicy – Marcin Biały, Filip Mazurkiewicz, Kacper Różycki i Arciom Mianciuk. Szeregi torunian opuścili zaś obrońcy – Łukasz Podsiadło, Łukasz Korzestański, Adrian Borowicz, Szymon Niedlich oraz napastnicy – Maksim Kartoszkin, Władisław Troszyn, Bruno Śmieszek, Piotr Winiarski, Jakub Gołaszewski. Torunianie przed sezonem pozyskali również sponsora tytularnego. Gdańska spółka energetyczna dostąpiła tego zaszczytu. KH Energa Toruń rozegrała do tej pory 9 ligowych potyczek. Hokeiści z Torunia zajmują w ligowej tabeli wysokie, 5 miejsce, a złożyło się na to 6 zwycięstw, w tym jedno po dogrywce oraz 3 porażki, w tym również jedna po dodatkowym czasie gry. W ekipie beniaminka Polskiej Hokej Ligi wyróżniają się Daniił Oriechin, który zdobył dla drużyny 5 goli i zaliczył 9 asyst oraz Robert Karczocha zdobywca 6 bramek i 7 asyst.

Na próżno szukać pojedynków pomiędzy obiema drużynami w poprzednim sezonie. Drużyna z Torunia sezon rozgrywała na zapleczu hokejowej „elity”, uzyskując awans po zaciętym finale z Zagłębiem Sosnowiec, wygrywając rywalizację w stosunku 3:2, GieKSa zaś jak pamiętamy, walczyła o najcenniejszy medal, uzyskując ostatecznie status wicemistrza Polski. Ostatni pojedynek pomiędzy drużynami z Katowic i Torunia miał miejsce na lodowisku rywali. 15 lutego 2017 roku drużyna „Stalowych pierników” pokonała GieKSę 5:2. Mamy nadzieję, że teraz nadszedł czas rewanżu i że to GieKSa okaże się zwycięska w obu pojedynkach, choć wcale łatwo o to nie będzie, tym bardziej że zawodnicy z Torunia swoją dobrą formę pokazali w ostatnim pojedynku, ogrywając w wyjazdowym spotkaniu GKS Tychy 0:2.

11.10.2018 18:30 KH ENERGA Toruń : TAURON KH GKS Katowice
12.10.2018 18:30 KH ENERGA Toruń : TAURON KH GKS Katowice

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.

Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.

Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!

We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.

Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.

Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.

Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.

I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.

Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.

Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.

W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.

GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.

Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.

Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.

Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.

Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!

Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Porażka po rzutach karnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga