Dołącz do nas

Hokej

[ZAPOWIEDŹ] Nadrabiamy ligowe zaległości – Zagłębie Sosnowiec

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W środę o godzinie 18:30 w „Satelicie” hokeiści „GieKSy” rozegrają zaległe spotkanie 11. kolejki Polskiej Hokej Ligi z  drużyną Zagłębia Sosnowiec. Dla „trójkolorowych” będzie to pierwsze z czterech zaległych spotkań. Poza meczem z Zagłębiem Sosnowca mamy jeszcze zaległe mecze z drużynami: KH Energii Toruń, GKH Stoczniowca Gdańsk oraz Tauron Podhala Nowy Targ.

Katowiczanie podbudowani weekendowymi zwycięstwami z liderem tabeli, GKS-em Tychy (4:1) oraz wiceliderem tabeli Re-Plast Unią Oświęcim (3:2 po rzutach karnych) będą chcieli podtrzymać zwycięską passę, tym bardziej że do 4 miejsca w tabeli, które gwarantuje po dwóch rundach udział w turnieju Pucharu Polski zaledwie 6 punktów. Obecnie nasza drużyna plasuje się na 7 miejscu z dorobkiem 18 punktów w 10 meczach obecnego sezonu.

Ekipa Zagłębia Sosnowiec w przeciwieństwie do „GieKSy” miniony weekend będzie chciała jak najszybciej wymazać z pamięci, gdyż ponieśli porażki. Najpierw w piątek w Krakowie przegrali z Comarch Cracovią 0:6, a w niedzielę na własnym lodzie musieli uznać wyższość KH Energii Toruń 3:5. Obecnie Sosnowiczanie rozegrali 13 ligowych spotkań , w których zdobyli 5 punktów, w tym jeden punkt w meczu z nami.

W pierwszej rundzie na Stadionie Zimowym wygraliśmy po dogrywce 3:2, a bramki w tym meczu zdobyli: Adam Domogała i Dominik Nahunko – dla drużyny Zagłębia oraz Miika Franssila, Filip Stoklasa oraz Patryk Krężołek.

Grzegorz Pasiut z dorobkiem 10 punktów  (4B, 6A) w klasyfikacji kanadyjskiej jest najlepiej punktującym zawodnikiem „GieKSy”, a w drużynie naszych przeciwników najwyżej sklasyfikowany jest Rusłan Baszyrow, który w 13 ligowych spotkaniach zdobył  12 punktów (5B, 7A).

Juraj Simboch wystąpił w 9 ligowych meczach, w których obronił 245 strzałów, 17 strzałów przeciwników znalazło drogę do naszej bramki, co sprawia, że Słowak interweniuje ze skutecznością 93,5%. Dużo gorzej prezentują się statystyki Michała Czernika.  Bramkarz Zagłębia Sosnowiec w 12 ligowych spotkaniach obronił 411 strzałów, 50 razy sosnowiecki goalkeeper był zmuszany do kapitulacji, co przekłada się na skuteczność na poziomie 89,20%.

Warto nadmienić, że drużynę Grzegorza Klicha w ostatnich dniach opuścił wychowanek „GieKSy” Adam Domogała, który przeniósł się do drużyny Crocodiles Hamburg, która występuje w trzeciej klasie rozgrywkowej w Niemczech. Trenerem ekipy z Hamburga jest inny wychowanek GKS-u Katowice – Jacek Płachta.

Satelita 28.10.2020 r. (środa) godz. 18:30:  GKS Katowice – Zagłębie Sosnowiec

Sędziowie: Robert Długi, Mateusz Niżnik  (główni), Mateusz Bucki, Marcin Młynarski (liniowi)

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Felietony Piłka nożna

Plusy i minusy po Zagłębiu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po meczu w Lubinie można było odnieść wrażenie, że GieKSa wreszcie weszła w tryb „kontrola, spokój, trzy punkty”. Z planem, konsekwencją i bardzo dojrzałym podejściem do spotkania. Wyjazd na stadion Zagłębia od lat był dla Katowiczan terenem wyjątkowo niewygodnym. 

Zapraszam na plusy i minusy po meczu w Lubinie.

Plusy:

+ Wejście w mecz i pressing od pierwszej minuty
Pierwsza akcja ustawiła całe spotkanie. Kapitalny odbiór Milewskiego, szybkie rozegranie, spryt Nowaka i prowadzenie. To był modelowy przykład tego, jak GKS chciał grać w Lubinie. Wysoki pressing, agresja, odbiór na połowie rywala. Zagłębie zostało tym kompletnie zaskoczone.

+ Organizacja i spokój w defensywie
Jeśli ktoś przed meczem martwił się o napór gospodarzy, to po pierwszej połowie mógł spać spokojnie. Stałe fragmenty, wrzutki, zamieszanie – wszystko było kasowane. Klemenz, Jędrych, Milewski każdy wiedział, gdzie ma być. Strączek praktycznie nie musiał wyciągać „setek”. To był bardzo dojrzały występ całej formacji defensywnej.

+ Bartosz Nowak – lider na boisku
Gol, asysta, kreatywność, ciągłe szukanie gry. Nowak znów pokazał, dlaczego jest kluczową postacią tego zespołu. Brał odpowiedzialność, próbował nieszablonowych rozwiązań, potrafił przyspieszyć akcję jednym kontaktem. Bez niego ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej.

+ Stałe fragmenty – wreszcie broń
Rzut rożny i główka Jędrycha na 2:0 to moment, który mentalnie „zamknął” mecz. Wcześniej GKS często marnował takie sytuacje. Tym razem było konkretnie, precyzyjnie i skutecznie. A przy wyniku 2:0 Zagłębiu zaczęło wyraźnie brakować wiary.

+ Dojrzałość zespołu
To nie był mecz efektowny. To był mecz mądry. GKS wiedział, kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, kiedy wybić piłkę, a kiedy ją przytrzymać. Nie było głupich strat, niepotrzebnych szarż, nerwowości.

Minusy:

– Niewykorzystane momenty na podwyższenie wyniku
Galán, Kowalczyk, Nowak – było kilka sytuacji, w których można było „zabić” mecz wcześniej. Zbyt lekki strzał, złe podanie, minimalnie niecelne uderzenie. Przy bardziej wymagającym rywalu takie okazje mogą się zemścić.

– Krótkie fragmenty nerwowości po przerwie
W okolicach 55–65. minuty pojawiło się trochę chaosu w rozegraniu. Niedokładności, straty, problemy z wyjściem spod pressingu. Zagłębie nie potrafiło tego wykorzystać, ale to sygnał ostrzegawczy na przyszłość.

Podsumowanie:

To był jeden z najbardziej „dorosłych” meczów GieKSy w ostatnich miesiącach. Bez romantyzmu, bez chaosu, za to z chłodną głową i realizacją planu od A do Z. Szybki gol, kontrola gry, cios po przerwie i spokojne dowiezienie wyniku do końca.

Wygrana na wyjeździe z niepokonanym dotąd u siebie Zagłębiem ma ogromną wagę – sportową, mentalną i symboliczną. Przełamana została wieloletnia niemoc w Lubinie.

To spotkanie nie było piękne. Było skuteczne. A w obecnej sytuacji tabeli właśnie takich meczów GKS potrzebuje najbardziej. Jeśli ta drużyna będzie grała z podobną dyscypliną, koncentracją i odpowiedzialnością  wiosna może być naprawdę spokojna. A może nawet… lepsza, niż wielu się dziś spodziewa.

GieKSiarz

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga