Ostatnim ligowym meczem hokejowej GieKSy w 2022 roku będzie spotkanie w Satelicie z Comarch Cracovią.
,,Pasy” to aktualnie druga drużyna ligi ze stratą zaledwie dwóch punktów do przewodzącej Unii Oświęcim, mają jednak rozegrany mecz więcej. 61 punktów daje im solidne 6 oczek przewagi nad trzecim GKS-em Tychy. O jedną bramkę przebijają oświęcimian pod względem ofensywy – 113 goli strzelonych to najlepszy wynik w PHL, a stracili 63 bramki.
Po dość cichym początku sezonu w kolejnych tygodniach Patryk Wronka, który latem zamienił Katowice na Kraków, wyraźnie się rozpędził i teraz zgodnie z oczekiwaniami jest motorem napędowym Cracovii. Ma na swoim koncie 8 trafień i aż 26 asyst, co czyni go najlepszym podającym w lidze. Pod względem zdobytych goli przewodzi z kolei Radosław Sawicki, który pokonywał bramkarzy 13-krotnie, a barierę dwucyfrowej liczby bramek przebili także Roman Rac, Damian Kapica i Martin Kasperlik. Choć David Zabolotny spędził w bramce krakowian mniej minut, niż Rok Stojanovic, to ma znacznie lepsze statystyki – Polak broni na 94,4%, a Słoweniec na 92,6%.
Choć będzie to starcie w ramach 4. rundy PHL, to dla tej pary będzie to już piąta konfrontacja w trakcie tego sezonu – oprócz trzech meczów ligowych zmierzyliśmy się także w spotkaniu o Superpuchar. Rozpoczęliśmy we wrześniu od zwycięstwa GieKSy w Krakowie 3:1. Następnie rozgromiliśmy naszego najbliższego rywala 7:1 w Superpucharze, by 2 dni później, także w Satelicie, ponownie zwyciężyć 3:1 w lidze. 22 listopada, dokładnie miesiąc przed zapowiadanym meczem, pierwszy raz górą byli krakowianie – ulegliśmy na wyjeździe 1:2.
22.12.2022 (czwartek, 18:30) GKS Katowice – Comarch Cracovia
Najnowsze komentarze