Miesiąc, w którym hokejowa GieKSa rozegra aż 12 spotkań, zakończymy tak samo, jak rozpoczęliśmy – starciem z Tauron Podhalem Nowy Targ.
Choć Podhalanie już przed rozpoczęciem rozgrywek byli uznani za czerwoną latarnię ligi, to początek rozgrywek tego nie pokazał – urwali wówczas kilka punktów lepszym drużynom. Teraz jednak od pierwszego starcia między drużynami GKS-u i Podhala goście zdobyli zaledwie punkt – przez cały październik zdołali jedynie doprowadzić do dogrywki przeciwko STS-owi Sanok, jednak ostatecznie także ponieśli porażkę. Z tylko 7 punktami zajmują ostatnie miejsce tabeli, tracąc do przedostatniej Energi Toruń 8 oczek. Są także drużyną z najmniejszą liczbą strzelonych goli – 24 i największą liczbą straconych – 67. Swój ostatni mecz rozegrali we wtorek – ulegli Zagłębiu Sosnowiec 1:3.
By w klasyfikacji kanadyjskiej znaleźć pierwszego zawodnika z Nowego Targu, trzeba dotrzeć aż do 50 pozycji – Olexei Vorona ma po 16 meczach 7 punktów za 3 gole i 4 asysty. Średnia poniżej 0,5 punktu na mecz u najskuteczniejszego zawodnika jest oczywiście wybitnie słabym wynikiem. Jedną bramkę więcej od Vorony zdobył Bartłomiej Neupauer, on z kolei dołożył tylko dwie asysty. Jeśli chodzi o dorzucanie punktów z linii niebieskiej – przewodzi Robert Mrugała, ale raptem z 4 asystami. Drużynę z Nowego Targu opuścił Kevin Lindskoug, który przeniósł się do Re-Plast Unii Oświęcim, przez co obsadę bramki Podhala stanowi dwóch Polaków – Paweł Bizub i Szymon Klimowski. Zdecydowanie częściej broni nieco bardziej doświadczony Bizub, który odbija 88% strzałów posłanych na jego bramkę.
W pierwszym meczu pomiędzy GKS-em i Podhalem, który odbył się w Nowym Targu, GieKSa wygrała 5:0, a bramki strzelali tylko obcokrajowcy: Olsson, Blomqvist, Magee, Lehtonen i Hitosato.
30.10.2022 (niedziela, 17:00) GKS Katowice – TAURON Podhale Nowy Targ
Najnowsze komentarze