Po ostatnim meczu JKH GKS Jastrzębie, słowacki szkoleniowiec powiedział, że może to być jego ostatni mecz na ławce trenerskie JKH. Dziś już wiadomo, że selekcjoner reprezentacji przenosi się do Katowic.
Jacek Płachta może jednak spać spokojnie, Robert Kalaber będzie w Katowicach szefem hokejowej Akademii Młodej GieKSy. Władze Katowic chcą mocno postawić na hokej, głośno mówi się o budowie nowego lodowiska, stąd potrzeba podniesienia jakości szkolenia młodych hokeistów i połączenia sił (w Katowicach szkolenie prowadzi się w dwóch klubach – GKS i Naprzód) oraz wykorzystania potencjału lodowych tafli. Plan szkolenia przygotował Henryk Gruth (współtwórca szwajcarskiej szkoły hokejowej) we współpracy z Robertem Kalaberem oraz specjalistami z katowickiej AWF i słynnej fińskiej szkoły hokejowej Vierumaki. Za realizację programu będzie odpowiedzialny słowacki szkoleniowiec.
Jacek Płachta cieszy się w Katowicach pełnym kredytem zaufania, w dalszym ciągu będzie odpowiedzialny z prowadzenie Hokejowej Dumy Katowic. Jego kontakty oraz fakt, że syn trenera Mathias Plachta gra w drużynie Adler Mannheim spowodowały, że oba kluby są na drodze do podpisania porozumienia o współpracy sportowej. Adler ma najlepszą szkółkę hokejową, która jest wzorem szkolenia w Niemczech. Nieaktualny jest zatem temat przenosin Płachty do Oświęcimia, tamtejsi działacze w swoim stylu próbowali nakłonić katowickiego szkoleniowca do zmiany otoczenia. Szkoleniowiec miał razem z obecnym dyrektorem sportowym GieKSy pomóc tamtejszej ekipie wrócić na salony.
Z
20 kwietnia 2012 at 19:36
ZAWISZA to ON!!
Adam
20 kwietnia 2012 at 21:22
Bardzo ładne kolory krzesełek 😀
Tomek
20 kwietnia 2012 at 23:34
Skąd te dane wytrzasnęliście ? Od kiedy Bydgoszcz jest większy od Katowic ?
Ciekawostka jest to że to miasto słynie z tego iż nie ma tam na drogach kierunkowskazów którędy się kierować.
Tomek
20 kwietnia 2012 at 23:39
Poprawka, faktycznie wikipedia pokazuje że jest więcej mieszkańców 🙂
StoczeK
21 kwietnia 2012 at 13:06
byłem we wtorek w Bydgoszczy…miałem załadunek w jednej w tamtejszych firm…Powiem..miasto zyje piłka nozna… nawet na firmie gdzie sie ładowałem nic nie wspominali o srodowym meczu ino o sobotnim z GieKSą… widac ze przyciagamy widzów…a to ze transmisja w Tv a to ze dobry rywal…stałem i przysłuchiwałem sie i powiem maja o nas dobre zdanie i widac nie lekcewaza mimo tego ze u nas nieco gorzej.