Hokej Kibice Klub Piłka nożna Piłka nożna kobiet Siatkówka Szachy
Złote Buki 2024
Trwa głosowanie w plebiscycie „Złote Buki 2024”. Na Wasze głosy czekamy do niedzieli 26 stycznia.
Złote Buki 2024″ to 17. edycja plebiscytu, którego inicjatorem była redakcja „Bukowej”. Papierowego magazynu, który – choć rozprowadzany był na meczach – to zdecydowanie wykraczał poza definicję zwykłego programu. Kontynuatorem kultowej „Bukowej” jest strona internetowa GieKSa.pl. Redaktorzy tworzący magazyn byli twórcami (i dalej są redaktorami) naszej strony. Od wielu już lat nasz plebiscyt współorganizowany jest wraz z klubem GKS Katowice, który wziął na swoje barki organizację uroczystej gali.
Pierwsza edycja „Złotych Buków” miała miejsce za 2006 rok. Potem nastąpiła dwuletnia przerwa, a od 2009 roku – regularnie i rokrocznie wybieramy najlepszych sportowców GKS Katowice, najważniejsze wydarzenia dla całej trójkolorowej społeczności oraz nagradzamy wyjątkowe dla historii naszego klubu osoby. GKS Katowice z 2006 roku i GKS Katowice w 2024 roku to ten sam klub (w co – pamiętającym tamte czasy – czasem ciężko uwierzyć), a jego droga jest jedną z bardziej pasjonujących w historii polskiego sportu. Rozrost klubu świetnie ukazuje także rozszerzenie nominacji w plebiscycie – nie wybieramy już tylko piłkarzy, ale także piłkarki, hokeistów, siatkarzy, a nagradzany jest również najlepszy szachista.
Głosować można do niedzieli 26 stycznia na dedykowanej stronie internetowej plebiscytu – www.ZloteBuki.GKSKatowice.eu
Lista nominacji w plebiscycie „Złote Buki 2024”:
Piłkarz roku: Adrian Błąd, Arkadiusz Jędrych, Dawid Kudła.
Piłkarka roku: Kinga Seweryn, Klaudia Słowińska, Anita Turkiewicz.
Siatkarz roku: Bartosz Mariański, Łukasz Usowicz, Lukas Vasina.
Hokeista roku: Bartosz Fraszko, Santeri Koponen, Kacper Maciaś.
Wydarzenie roku: Awans piłkarzy do Ekstraklasy, Puchar Polski dla piłkarek, Wicemistrzostwo Polski hokeistów.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze