Hokej Kibice Klub Piłka nożna Piłka nożna kobiet Siatkówka Szachy
„Złote Buki” rozdane
Wczoraj o godzinie 19:00 poznaliśmy zwycięzców 13. edycji plebiscytu „Złote Buki”, który organizowany jest przez naszą stronę i klub GKS Katowice. Rywalizacja była bardzo zacięta, a różnice pomiędzy nominowanymi – niewielkie.
Każdy kibic GieKSy mógł oddać swój głos w jednej z pięciu kategorii. W kategorii Piłkarka Roku triumfowała Zofia Buszewska, która oprócz bycia pewnym punktem katowickiej obrony, zaliczyła także debiut w seniorskiej reprezentacji Polski. Piłkarzem Roku został Marcin Urynowicz, który z dobrej snajperskiej strony pokazuje się przede wszystkim w aktualnym sezonie. Statuetka trafiła także do kapitana siatkarskiej GieKSy Jakuba Jarosza, a wyróżnienie Hokeista Roku powędrowało do Patryka Krężołka.
Wydarzeniem Roku wybrano awanse „Młodej GieKSy” do Centralnych Lig Juniorów i Juniorek. W imieniu drużyn do lat 15. nagrodę odebrali ich kapitanowie – Alicja Bednarek i Dominik Szala. Przy tej okazji warto raz jeszcze wspomnieć o pozostałych nominacjach, czyli pomocy kibiców GieKSy dla szpitali oraz powrocie do klubu historycznych pamiątek.
Po raz kolejny „Złoty Buk” trafił też do przedstawiciela szachowego GKS-u Katowice. Tu zasady przyznawania nagrody są nieco inne. Trafia ona bowiem do zawodnika/zawodniczki, który zdobył dla GieKSy najwięcej punktów w ramach rozgrywek Ekstraligi. Tym samym laureatką „Złotego Buka” została arcymistrzyni Monika Soćko.
Relację z wręczenia nagród można obejrzeć w oficjalnej telewizji klubowej na YouTube. Gratulujemy zwycięzcom i dziękujemy Wam za oddanie głosów!
.
.
.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


Yoko
31 stycznia 2021 at 18:10
Młodej GiekSie za sukcesy sportowe przyznali „BUKI” a na drugi dzień odwołali cały zarząd Fundacji! No super.
Pomysł zmian kadrowych doszedł do skutku , pan Szczerbowski przekonał miasto,że lepsi będą jego ludzie rownież w Fundacji, wszystkich udało mu się wywalić,chyba za dalsze poparacie władz miasta ze strony lewicy lub PO. Polityka wejdzie wszędzie.
Roh
1 lutego 2021 at 13:36
Szczerbowski tak jak wtedy kiedy był prezesem stadionu Slaskiego bedzie zatrudnial samych swoich. Taka polityczna kanalia z niego….
kosa
31 stycznia 2021 at 22:52
Złotego Buka nie dostała AMG, tylko konkretne drużyny z AMG. Nie było to też na drugi dzień, Złoty Buk był wręczany kilka dni przed premierą filmu.