W piątek odbył się czwarty mecz półfinału fazy play-off pomiędzy TAURON KH GKS-em Katowice i Comarch Cracovią. W pierwszej tercji sędzia podyktował aż 7 kar, w tym 5-krotnie ukarał zawodników hokejowej GieKSy. Przełożyło się to na przewagę Cracovii w tej części spotkania, ani razu jednak nie udało się jej pokonać Shane’a Owena, choć momentami było bardzo blisko. Gol padł dopiero w pierwszej minucie pierwszej tercji. Na ławce kar przebywał Marek Strzyżowski, który przed przerwą sfaulował przeciwnika, a potężny strzał spod niebieskiej oddał Petr Chaloupka. Tuż przed upływem połowy meczu wyrównującą bramkę zdobył Mikołaj Łopuski. Devecka uderzył spod niebieskiej, krążek został po drodze trącony, po interwencji Radziszewskiego wylądował na bramce, skąd sprytnie zrzucił go Jesse Rohtla, a do bramki został skierowany przez Mikołaja Łopuskiego. Ani w drugiej, ani w trzeciej tercji nie padło już więcej bramek i zarządzona została 10-minutowa dogrywka. W niej po 2 minutach krążek we własnej tercji odebrał Tomasz Malasiński, przeprowadził indywidualną akcję i pokonał Rafała Radziszewskiego, który powinien się zachować lepiej, ale to nie nasz problem. GieKSa pierwszy raz w tym sezonie pokonała Cracovię na wyjeździe i prowadzi 3:1 w rywalizacji do czterech zwycięstw. Piąte, być może decydujące spotkanie odbędzie się w poniedziałek o 18:30 w Satelicie.
Zawodnicy meczu: Shane Owen i Tomasz Malasiński – pierwszy raz w tym sezonie tytuł MVP meczu wędruje do dwóch zawodników. Nie byłoby tego zwycięstwa bez Shane’a Owena, który nie wpuścił żadnej bramki podczas gry 5 na 5, a Tomasz Malasiński w dogrywce zrobił to, co powinien zrobić kapitan. Wziął na siebie odpowiedzialność i przechylił szalę zwycięstwa na stronę GieKSy. Brawo panowie!
Comarch Cracovia – TAURON KH GKS Katowice 1:2d. (0;0, 1:1, 0:0, 0:1d.)
1:0 Petr Chaloupka (Teddy Da Costa, Tomas Sykora) 5/4 20:52
1:1 Mikołaj Łopuski (Jesse Rohtla) 29:54
1:2 Tomasz Malasiński 61:54
Comarch Cracovia: Radziszewski (Łuba) – Noworyta, Chaloupka, Sykora, Da Costa, Kalus – Rompkowski, Kolesnikovs, Urbanowicz, Bryniczka, Kapica – Sinagl, Wajda, Drzewiecki, Dziubiński, Vorobyev – Szurowski, Dutka, Zygmunt, Słaboń, Domogała
TAURON KH GKS Katowice: Owen (Kosowski) – Wanacki, Cakajik, Vozdecky, Rohtla, Themar – Devecka, Martinka, Malasiński, Wronka, Fraszko – Rąpała, Grof, Łopuski, Sawicki, Strzyżowski – Krawczyk, Skokan, Dalidowicz, Krężołek, Majoch
Lokaty
16 marca 2018 at 22:43
Finał jest nasz !!!!
kuba
17 marca 2018 at 09:55
nie dla nas jest porazki smak nie dla nas forma zla czekalismy juz tyle lat teraz pora na mistrza!!!!!
tomassi
17 marca 2018 at 10:28
Pięknie panowie!!! Brawa do hokeistów!
Emocje że aż się opiłem po spotkaniu.
W poniedziałek satelita odleci!!!