Dołącz do nas

Siatkówka

Zmiana trenera w Będzinie, a na parkiecie hity w Gdańsku i w Jastrzębiu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W meczu rozegranym awansem ONICO pokonało ZAKSĘ po tie-breaku, mimo że wciąż warszawianie grają osłabieni brakiem trójki graczy (Kwolek, Nowakowski i Vernon-Evans). Po dwóch wygranych setach przez gospodarzy, zapachniało małą niespodzianką, ale mistrzowie Polski wzięli się w garść doprowadzając do piątego seta. Kibice warszawian obejrzeli ciekawe widowisko zakończone pokonaniem kędzierzynian. Taki rezultat był równocześnie trzynastym zwycięstwem z rzędu ONICO oraz dopiero drugą porażką ZAKSY w sezonie.

22 kolejka rozpoczyna się z wysokiego „C”, bo od dwóch spotkań drużyn, które są sąsiadami z tabeli i walczą oto by znaleźć się w pierwszej szóstce ligi. Tutaj każdy zdobyty punkt meczowy, może mieć kluczowe znaczenie dla końcowego układu, więc oba mecze zapowiadają się na bardzo zacięte i wyrównane, gdzie może decydować forma dnia. ZAKSA, ONICO oraz Skra są zdecydowanymi faworytami swych potyczek i każda ewentualna strata przez nich punktów będzie niespodzianką. Również Cuprum powinno rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść (jeśli wciąż chce się liczyć w walce o pierwszą szóstkę w tabeli), aczkolwiek gra w Zawierciu z beniaminkiem do łatwych nie należy.

Kolejną zmianę trenera w PlusLidze odnotowaliśmy w MKS-ie Będzin. Działacze niezadowoleni z gry oraz wyników zespołu z Będzina, postanowili się rozstać się z Kanadyjczykiem Stelio DeRocco (wraz z jego asystentem Rafałem Murczkiewiczem), który prowadził będzinian od stycznia 2016 roku.

Nowym szkoleniowcem został Holender Gido Vermeulen, posiadający ogromne doświadczenie trenerskie na szczeblu reprezentacyjnym. 53-latek objął kadrę Oranje w listopadzie 2014 roku, z którą zajął odpowiednio 9. oraz 14. miejsce na mistrzostwach Europy w 2015 i 2017 roku. Holendrzy występowali również w Lidze Światowej, docierając dwukrotnie do turnieju finałowego dywizji II, plasując się kolejno na trzeciej (2016) i czwartej pozycji (2017). Przed objęciem męskiej reprezentacji Holandii, Gido Vermeulen prowadził żeńską kadrę tego kraju (2012-2014), Wcześniej Gido Vermeulen był selekcjonerem żeńskiej reprezentacji Hiszpanii (2008-2012) i reprezentacji Holandii juniorów (2002-2007), z którą wywalczył m.in. wicemistrzostwo Europy (2004) oraz czwarte miejsce w mistrzostwach świata (2005). W latach 1994-1998 piastował również funkcję asystenta selekcjonera pierwszej reprezentacji kobiet, z którą zdobył mistrzostwo Europy (1995) i piąte miejsce na igrzyskach olimpijskich w Atlancie (1996). W klubowej siatkówce Holender osiągał największe sukcesy z żeńskimi zespołami, zobaczymy czy sprawdzi się w pracy z mężczyznami w polskiej lidze i wyprowadzi MKS ze strefy barażowej.

Mecz rozegrany awansem z 23 kolejki: 20 lutego

ONICO Warszawa – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 (25:21, 27:25, 20:25, 21:25, 15:11)

ONICO: Brizard (4), Gjorgiew (24), Kowalczyk (4), Wrona (14), Samica (9), Włodarczyk (15), Wojtaszek (libero) oraz Firlej, Warda (2), Gruszczyński (2). Trener: Stephane Antiga. MVP: Nikola Gjorgiew.
ZAKSA: Toniutti (1), Torres (20), Wiśniewski (15), Bieniek (12), Szymura (5), Buszek (11), Zatorski (libero) oraz Falaschi, Jungiewicz (2), Rejno, Semeniuk (9). Trener: Andrea Gardini.

Program 22 kolejki: 23, 24 i 25 lutego

Trefl Gdańsk – Asseco Resovia Rzeszów (w pierwszym meczu 3:0) –
23 lutego (piątek) godz. 18.00 – sędziowie Jarosław Makowski / Maciej Maciejewski
Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn (w pierwszym meczu 0:3) –
24 lutego (sobota) godz. 14.45 – sędziowie Tomasz Janik / Magdalena Niewiarowska

Aluron Virtu Warta Zawiercie – Cuprum Lubin (w pierwszym meczu 2:3) –
24 lutego (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Jacek Broński / Zbigniew Wolski
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Łuczniczka Bydgoszcz (w pierwszym meczu 3:0) –
24 lutego (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Waldemar Niemczura / Wojciech Maroszek

BBTS Bielsko-Biała – ONICO Warszawa (w pierwszym meczu 0:3) –
24 lutego (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Maciej Kolendowski / Paweł Burkiewicz
Espadon Szczecin – MKS Będzin (w pierwszym meczu 2:3) –
24 lutego (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Piotr Skowroński / Marek Heyducki

Dafi Społem Kielce – GKS Katowice (w pierwszym meczu 0:3) –
25 lutego (niedziela) godz. 14.45 – sędziowie Paweł Ignatowicz / Jacek Litwin
PGE Skra Bełchatów – Cerrad Czarni Radom (w pierwszym meczu 3:2) –
25 lutego (niedziela) godz. 18.00 – sędziowie Szymon Pindral / Mariusz Gadzina

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga