Hokej Piłka nożna Piłka nożna kobiet Siatkówka
Trójkolorowy skrót wydarzeń – maj 2021
Za nami długi i intensywny miesiąc, gdyż nałożyło się odrabianie zaległości z kwietniowej przerwy w rozgrywkach. Większość drużyn rozegrała po sześć kolejek, a piłkarze seniorzy mieli istny maraton ośmiu spotkań.
Poprzednie miesiące: styczeń, luty, marzec, kwiecień.
Sobota, 1.05
● Liga Okręgowa gr. spadkowa 7. kolejka: piłkarze rezerw zremisowali w Zawierciu ze Źródłem Kromołów 2:2 (0:1). Bramki zdobyli Kamil Cholerzyński i Daniel Kołodziej.
● 1. Liga Wojewódzka B1 8. kolejka: juniorzy młodsi przegrali na boisku Hetmana z Gwarkiem Zabrze 1:2 (1:1) tracąc gola w doliczonym czasie gry. Bramkę dla GKS-u zdobył Nikodem Powroźnik.
● 2. Liga 31. kolejka: piłkarze przegrali na Bukowej z rezerwami Śląska Wrocław 1:3 (0:3). Bramkę zdobył Filip Kozłowski, wcześniej ten sam piłkarz nie wykorzystał rzutu karnego.
Niedziela, 2.05
● Ekstraliga 18. kolejka: piłkarki wygrały w Bydgoszczy ze Sportisem KKP 5:0 (4:0). Po samobójczej bramce gospodyń kolejne strzelały Kinga Kozak, Klaudia Miłek, Weronika Kłoda i Kateřina Vojtková.
● CLJ U-15 9. kolejka: trampkarze zremisowali w Zielonej Górze z TS Przylep 1:1 (1:0). Bramkę zdobył Mateusz Gierałtowski.
Poniedziałek, 3.05
● Liga Okręgowa grupa spadkowa 5. kolejka: piłkarze rezerw przegrali mecz wyjazdowy z LKS Ostoja Żelisławice 2:3 (0:1). Bramki zdobyli Kamil Jurski i Mateusz Będkowski.
Wtorek, 4.05
● Oficjalnie: nowym trenerem drużyny hokejowej został Jacek Płachta. Były zawodnik i trener GKS-u podpisał umowę, która będzie obowiązywać przez dwa sezony.
Środa, 5.05
● CLJ U-15 4. kolejka: trampkarze zremisowali na Kolejarzu ze Śląskiem Wrocław 2:2 (0:1). Bramki zdobyli Dominik Szala i Łukasz Trepka.
● 2. Liga: w zaległym meczu 27. kolejki piłkarze pokonali na Bukowej Olimpię Elbląg 1:0 (1:0). Bramkę zdobył Dominik Kościelniak.
Piątek, 7.05
● Oficjalnie: pochodzący z Hawajów 24-letni Amerykanin Micah Ma’a został nowym rozgrywającym drużyny siatkarskiej. Ostatnie dwa sezony spędził w lidze francuskiej w klubie Stade Poitevin Poitiers.
● Oficjalnie: po dwóch sezonach spędzonych w Unii Oświęcim Jakub Wanacki powrócił do hokejowej GieKSy.
Sobota, 8.05
● 2. Liga Śląska: w pierwszym meczu półfinałowym play-off siatkarze przegrali na wyjeździe z Akademią Talentów Jastrzębskiego Węgla III 0:3 (15:25, 12:25, 17:25)
● Ekstraliga 19. kolejka: piłkarki pokonały na Bukowej Olimpię Szczecin 3:2 (1:2). Bramki zdobyły Kinga Kozak, Klaudia Maciążka i w końcówce meczu z rzutu karnego Marlena Hajduk.
● 1. Liga Wojewódzka B1 9. kolejka: juniorzy młodsi ulegli na boisku Hetmana Zagłębiu Sosnowiec 1:3 (1:0). Bramkę zdobył Szymon Krawczyk.
● CLJ U-15 10. kolejka: trampkarze zremisowali na Kolejarzu z Miedzią Legnica 1:1 (1:1). Bramkę zdobył Oliwier Maziarz.
● CLJ U-15 7. kolejka: trampkarki rozgromiły na Kolejarzu Rolnika Głogówek 15:0 (2:0). Bramki strzelały Wiktoria Markowicz, Iga Witkowska (3), Natalia Kawulka (3) i Zuzanna Witek (8).
● 2. Liga 32. kolejka: piłkarze przegrali w Kaliszu z KKS-em 1925 1:2 (0:1). Bramkę zdobył Arkadiusz Woźniak.
Niedziela, 9.05
● 1. Liga Wojewódzka A1 23. kolejka: juniorzy starsi wygrali na Kolejarzu z ROW Rybnik 4:0 (2:0). Bramki zdobyli Michał Korus, Patryk Paszek i dwie Mariusz Lach.
● Liga okręgowa grupa spadkowa 8. kolejka: drugi zespół piłkarzy wygrał na Kolejarzu z Górnikiem Wojkowice 5:0 (1:0). Bramki zdobyli Szymon Małecki, Kacper Pietrzyk, Alan Bród i Kamil Jurski, a jedną goście strzelili sobie sami.
Wtorek, 11.05
● W zaległym meczu 28. kolejki 2. Ligi piłkarze bezbramkowo zremisowali w Stargardzie z Błękitnymi 0:0.
Środa, 12.05
● Śląska Liga Juniorek Młodszych U-17: piłkarki przegrały na Hetmanie z Rekordem Bielsko-Biała 1:5 (0:3). Jedyną bramkę zdobyła Oliwia Grzegorczyk.
● 1. Liga Wojewódzka A1 20. kolejka: zespół juniorów starszych zremisował w Sosnowcu z Zagłębiem 2:2 (0:1). Bramki zdobyli Mateusz Flak i Jakub Szmit.
● 2. Liga Śląska: w drugim meczu półfinałowym rozegranym w hali w Szopienicach siatkarze przegrali z AT Jastrzębskim Węglem III 0:3 (17:25, 23:25, 20:25) i zagrają o trzecie miejsce.
Sobota, 15.05
● 1. Liga Wojewódzka B1 10. kolejka: juniorzy młodsi zremisowali w Bielsku-Białej z Podbeskidziem 3:3 (0:1). Bramki strzelali Nikodem Powroźnik, Jakub Kaduk i Szymon Zając.
● CLJ U-15 11. kolejka: trampkarze przegrali we Wrocławiu ze Śląskiem 0:2 (0:1).
● 2. Liga 33. kolejka: przy ograniczonej obecności kibiców piłkarze zremisowali na Bukowej z Wigrami Suwałki 2:2 (0:2). Bramki w ostatnich minutach meczu zdobyli Grzegorz Janiszewski i Marcin Urynowicz.
Niedziela, 16.05
● W pierwszym meczu rozgrywanego w Słowenii hokejowego turnieju „Beat COVID-19” Polska pokonała po dogrywce Ukrainę 4:3 (1:0, 2:1, 0:2, d. 1:0). W meczu wystąpili Jakub Wanacki, Grzegorz Pasiut i Patryk Krężołek.
● 1. Liga Wojewódzka A1 21. kolejka: juniorzy starsi pokonali w derbowym meczu na Kolejarzu Rozwój 4:0 (1:0). Bramki strzelali Kacper Pietrzyk, Michał Korus i dwie Mateusz Flak.
● Ekstraliga 20. kolejka: piłkarki pokonały w Głogówku Rolnika Biedrzychowice 6:2 (5:0). Dwie bramki zdobyła Kinga Kozak, trzy Klaudia Maciążka a ostatnią i swoją pierwszą w barwach GKS-u Anita Turkiewicz. Po przerwie na boisku pojawiła się juniorka Julia Gutowska, dla której był to debiut w pierwszej drużynie i w Ekstralidze.
● W meczu zaległym CLJ U-15 z trzeciej kolejki młode piłkarki zremisowały na Kolejarzu z Czarnymi Sosnowiec 2:2 (2:1). Bramki zdobyły Zuzanna Witek i Anna Krakowiak.
Poniedziałek, 17.05
● W drugim meczu w ramach turnieju w Słowenii Polska przegrała z Austrią 2:3 (1:2, 1:0, 0:1). Asystę zanotował Patryk Krężołek, zagrali także Jakub Wanacki i Grzegorz Pasiut.
Wtorek, 18.05
● Trzeci mecz w słoweńskim turnieju zakończył się drugą porażką Polaków. Tym razem nasi hokeiści ulegi Francji 0:1 (0:0, 0:0, 0:1). Zagrali Jakub Wanacki, Grzegorz Pasiut i Patryk Krężołek.
Środa, 19.05
● 2. Liga 34. kolejka: piłkarze przegrali w Lublinie z Motorem 1:2 (0:1). Bramkę zdobył Filip Kozłowski. Debiutujący w bramce GKS-u Patryk Królczyk popisał się obroną rzutu karnego.
● Liga okręgowa grupa spadkowa 4. kolejka: druga drużyna wygrała na Kolejarzu z Unią Ząbkowice 2:1 (0:0) po bramkach Szymona Małeckiego i Kamila Jurskiego.
● 1. Liga Wojewódzka B1: w meczu z 4. kolejki juniorzy młodsi przegrali w Gliwicach z Piastem 0:2 (0:0).
Czwartek, 20.05
● Grzegorz Pasiut zdobył jedyną bramkę w przegranym przez Polskę meczu z gospodarzami turnieju Słowenią 1:2 (1:1, 0:1, 0:0). W meczu zagrali także Patryk Krężołek i Jakub Wanacki.
Piątek, 21.05
● Na zakończenie turnieju „Beat COVID-19” polscy hokeiści przegrali z Rumunią 2:3 (1:1, 1:0, 0:1 d. 0:1). Asystę zanotował Patryk Krężołek, grali także Grzegorz Pasiut i Jakub Wanacki. Polska zajęła przedostatnie piąte miejsce w turnieju.
● 2. Liga Śląska: w meczu o trzecie miejsce młodzi siatkarze przegrali na wyjeździe ze Stowarzyszeniem Volley Dąbrowa Górnicza 1:3 (19:25, 14:25, 25:23, 13:25).
Sobota, 22.05
● 1. Liga Wojewódzka B1 11. kolejka: rewanżowy mecz juniorów młodszych z Piastem Gliwice rozegrany na boisku Hetmana zakończył się wygraną gości 0:1 (0:0).
● 1. Liga Wojewódzka A1 31. kolejka: kolejne starcie z Piastem Gliwice, tym razem juniorów starszych. Na Hetmanie padł remis 2:2 (0:0), bramki zdobyli Dawid Pułtorak i Nicolas Sprus.
● Ekstraliga 21. kolejka: piłkarki przegrały u siebie z Czarnymi Sosnowiec 0:1 (0:1). Drużyna z Sosnowca zdobyła Mistrzostwo Polski.
Niedziela, 23.05
● CLJ U-15 12. kolejka: trampkarze pokonali na Kolejarzu drużynę Rozwoju 4:0 (3:0). Dwie bramki zdobył Dominik Szala a po jednej Bartosz Maroszek i Łukasz Trepka.
● Liga Okręgowa grupa spadkowa 10. kolejka: drugi zespół pokonał na Kolejarzu Górnika Piaski Czeladź 5:2 (1:0). Dwie bramki zdobył Kamil Jurski a po jednej Alan Bród, Mateusz Flak i Daniel Kołodziej.
● CLJ U-15 zaległa 4. kolejka: piłkarki pokonały w Świdnicy MKS Polonię 7:1 (2:1). Bramkami podzieliły się Zuzanna Przetak, Wiktoria Stalmach, Natalia Kawulka, Alicja Bednarek, Hanna Wieczorek, Michalina Czakańska i Julia Gutowska.
● 2. Liga 35. kolejka: piłkarze pokonali u siebie Bytovię Bytów 4:1 (1:0). Swoją pierwszą bramkę w GKS-ie zdobył Bartosz Jaroszek, pozostałe strzelali Adrian Błąd, Filip Kozłowski i Piotr Kurbiel.
Wtorek, 25.05
● Śląska Liga Juniorek Młodszych U-17: piłkarki przegrały w Bielsku-Białej z Rekordem 1:11 (1:4). Jedyną bramkę zdobyła Oliwia Grzegorczyk. Ligę wygrał Rekord przed GKS-em, pozostałe drużyny wycofały się w trakcie rozgrywek.
● Oficjalnie: po dwóch sezonach spędzonych w Resovii i Ślepsku Suwałki do drużyny siatkarskiej wrócił 27-letni belgijski przyjmujący Tomas Rousseaux.
Środa, 26.05
● Oficjalnie: 30-letni napastnik Mateusz Bepierszcz dołączył do drużyny hokejowej. Grający ostatnio w Podhalu hokeista reprezentował wcześniej HC GKS w latach 2012-2013, teraz związał się z klubem roczną umową.
● 1. Liga Wojewódzka A1 19. kolejka: juniorzy starsi pokonali na Kolejarzu Ruch Radzionków 1:0 (1:0). Bramkę zdobył Dawid Pułtorak.
Piątek, 28.05
● 2. Liga 36. kolejka: piłkarze pokonali na wyjeździe Chojniczankę 3:0 (2:0). Dwie bramki strzelił Adrian Błąd a trzecią Filip Kozłowski.
Sobota, 29.05
● 1. Liga Wojewódzka A1 28. kolejka: juniorzy starsi pokonali w Wodzisławiu Odrę Centrum 4:0 (2:0). Bramki zdobyli Mateusz Będkowski, Nicolas Sprus, Piotr Samborski i Dawid Pułtorak.
● Ekstraliga 22. kolejka: w ostatnim meczu sezonu piłkarki bezbramkowo zremisowały w Gdańsku z AP Lotosem i zakończyły sezon na szóstym miejscu.
● CLJ U-15: w spotkaniu zaległym z 5. kolejki trampkarze pokonali na Kolejarzu Rozwój 2:1 (2:0). Bramki zdobyli Mateusz Gierałtowski i Bartosz Rokita.
● 1. Liga Wojewódzka B1 12. kolejka: juniorzy młodsi zremisowali w Bielsku-Białej z Rekordem 1:1 (0:0). Bramkę zdobył Kacper Grochowalski.
● Liga Okręgowa grupa spadkowa 11. kolejka: drużyna rezerw wygrała mecz wyjazdowy z Unią Ząbkowice Dąbrowa Górnicza 4:0 (2:0). Dwie bramki strzelił Kamil Jurski, a po jednej Kacper Pietrzyk i Alan Bród.
Niedziela, 30.05
● CLJ U-15 zaległa 5. kolejka: piłkarki wygrały na Kolejarzu z UKS SMS Łódź 3:0 (1:0). Bramki strzelały Natalia Kawulka, Weronika Baumert i Alicja Bednarek. Zespół z pierwszego miejsca w grupie awansował do fazy ćwierćfinałowej mistrzostw.
Poniedziałek, 31.05
● Oficjalnie: 24-letni obrońca Dawid Musioł dołączył do drużyny hokejowej. Pochodzący z Katowic zawodnik występował już w GKS-ie w sezonie 2016/17, ostatnie trzy sezony spędził w Cracovii a obecnie związał się z klubem 2-letnim kontraktem.
Tosiek
Felietony Piłka nożna
Betonowy Urban
Nie doczekaliśmy się powołania dla Bartka Nowaka. Nie wystarczy, że od samego początku sezonu wiążesz krawaty w tej lidze, indywidualnie piłkarsko jesteś jednym z najlepszych zawodników w ostatnich latach. Że masz liczby, jesteś równy, a twoja drużyna dzięki tobie co mecz ma gola.
Ani to, że potrafisz znaleźć taką mysią dziurę na zatłoczonym boisku i wykorzystać ją do ultraprecyzyjnego podania, że partnerowi wystarczy tylko dołożyć nogę. Że stałe fragmenty bijesz tak, że koledzy tylko dostawiają głowę i jest gol.
Nie, to panu Urbanowi nie wystarczy. Dlatego plecie banialuki o tym, jak to Bartek rozgrywa „znakomity sezon, znakomity. Ale to tylko polska ekstraklasa”. Chłopie, to po kiego grzyba ty w ogóle w ostatnim czasie się kilka razy pojawiałeś na Nowej Bukowej? Właśnie po to, żeby zobaczyć kapitalnego zawodnika i go nie powołać? A może po prostu chodziło o to, żeby poskubać słonecznik i obejrzeć meczyk?
Nie wiem, co jeszcze miałby Nowak zrobić, żeby to powołanie dostać. Stanąć na (…) i zatańczyć breakdance’a?
Nie mówimy o zawodniku, który ma dobry miesiąc. Mówimy o piłkarzu, który od ponad pół roku tydzień w tydzień pokazuje naprawę bardzo wysoki poziom, przerastający na ten moment większość reprezentantów. I tak – można powiedzieć, że to tylko ekstraklasa. Tyle, że przecież po pierwsze nie jest to żadna ujma, a po drugie przez całe lata do polskiej kadry powoływane były te wszystkie Kapustki, Wszołki i inne piłkarskie wynalazki.
Mimo mojej całej sympatii do Grosika, to teraz mam pytanie, jakim prawe on jest w kadrze, a Nowak nie? Co niby takiego specjalnego robi Wiśniewski, żeby w tej kadrze się znajdować? Drągowski to co prawda bramkarz, ale… bramkarz, który na początku wiosny puszczał każdy celny strzał do bramki.
Jakim prawem w kadrze jest wiecznie kontuzjowany Moder, który poza jedną bramką strzeloną Anglii nie dał reprezentacji kompletnie nic? W czym lepsze są te wszystkie Rózgi czy Slisze? Poza tym, że – jak w przypadku tego ostatniego – przyklejony został do kadry niczym rzep i nie da się go odkleić. Jak mniemam, tylko dlatego, że grał w Legii, bo gdyby nie pograł kilka lat u Wojskowych, to pewnie nikt by w Polsce o nim nie pamiętał.
I tu nawet nie chodzi o to, że Bartosz Nowak miałby grać, wyjść w pierwszej jedenastce. To kwestia symboliki, sygnału dla piłkarskiej polski. Że to właśnie to powołanie pokazuje, że jak zawodnik przez tyle miesięcy gra nie tylko bardzo dobrze, ale wręcz kapitalnie, to logiczną nagrodę jest powołanie do reprezentacji Polski. Choć swoją drogą, uważam, że piłkarz w takiej formie realnie mógłby pomóc tej drużynie.
W mediach padały jeszcze od niektórych ekspertów argumenty typu, że Nowak nie powinien być powołany, bo „gdzie niby wcisnąć Nowaka?”. Tyle, że jak przez wiele lat do kadry były powoływane różne wynalazki, to nikt się o to nie pytał. To jest tak z dupy argument, że szkoda nawet strzępić języka.
Trudno nie odnieść wrażenia, że Urban ma po prostu mentalność typowo polskiego piłkarskiego betonu. Jak mu wszyscy truli, że powinien powołać Pietuszewskiego, to gadał jakieś swoje dziwne argumenty. Teraz w końcu powołał. O co najmniej jedno zgrupowanie za późno, ale dobrze, że w ogóle.
Pamiętam, jak kiedyś w szkole graliśmy trochę w piłkę ręczną. Zawsze byłem zwinny i w tę ręczną dobrze grałem. Przyszedł jakiś turniej międzyszkolny, nauczyciel WF wybrał zawodników do reprezentacji szkoły. Mnie nie „powołał” – bo według niego byłem za niski. Tak się wkurwiłem, że gdy na następnej lekcji graliśmy jakiś krótki mecz „niepowołani vs reprezentacja szkoły” moja drużyna wygrała 5:4, a ja strzeliłem wszystkie 5 bramek. Gdy potem nauczyciel wychodził z roboty, minął mnie tylko na korytarzu i rzucił „Michał, dobrze grałeś”. Pamiętam to do dziś. Widział najwidoczniej, jak mi zależy i że byłem zły. Ale decyzji nie zmienił. Więc gdzieś mógł sobie wsadzić swoje pochwały, tak jak gdzieś Urban może wsadzić swoje zdanie, że Nowak gra „niesamowity, sezon, niesamowity”.
Nie wiem, czy to jakiś osobisty uraz selekcjonera czy właśnie wspomniana betonowa mentalność rodem Zdziśków Kręcinów czy innych tzw. leśnych dziadków z PZPN. Fajnie, że trener taki zabawny, taki śmieszny i taki wyluzowany jest na swoich konferencjach, a nie bucowaty jak Czesiu Michniewicz. Ma jednak w sobie coś z tego PRL-owskiego betonu.
Bartek zapytany przy okazji meczu z Jagą przez Kubę Jeleńskiego o kadrę powiedział, że „jak dostanie powołanie to będzie najszczęśliwszy, a jak nie dostanie – to też będzie najszczęśliwszy”. Chciałbym, żeby tak było, bo nie tylko na boisku, ale i poza nim pokazuje, że to jest po prostu znakomity facet, skromny, a jeśli chodzi o grę – piekielnie dobry.
Od lat nie było w Katowicach piłkarza, który doczekałby się skandowania swojego nazwiska nie przy okazji gola czy dopingowania bramkarza przy rzucie karnym. Kibiców GieKSy niełatwo zachwycić. A Bartek to usłyszał po hat-tricku z Wisłą Płock, słyszał to po zmianie w Lubinie oraz przed meczem z Lechią, gdy dostawał nagrodę Piłkarza Miesiąca.
Osobiście nie mam nic do trenera Urbana. Choć uważam, że był przehajpowany jeśli chodzi o wybór na stanowisko selekcjonera, to z drugiej strony z polskich szkoleniowców nie było nikogo specjalnie lepszego. Jeśli chodzi o Górnik – uważam, że skandalem było zwolnienie go. Osobiście go w sumie nawet lubię.
Ale tu mnie wkurwił niemożebnie. Swoim uporem, swoim sztywnym trzymaniem się nie wiadomo czego.
Grosika powołał kuźwa jego mać…
Oczywiście to nie jest sprawa życia i śmierci. Życzę polskiej reprezentacji bardzo dobrych meczów barażowych i awansu na Mundial. Nie widzę powodu, dlaczego nie miałby się tak stać – ostatecznie poziom tej kadry jest dobry, więc nic nie stoi na przeszkodzie, choć – jeśli przejdziemy Albanię – to finał na wyjeździe ze Szwecją czy Ukrainą będzie wyrównany. Szanse oceniam 50/50, no może lekko na korzyść Polaków.
A za Bartka niesamowicie trzymamy kciuki. To piękne, że dożyliśmy czasów, kiedy piłkarz potrafi tak zachwycać i rozkochać w sobie katowicką publiczność. Tak jak napisałem, Bartek robi dobrą minę do złej gry, ale nie wierzę, że gdzieś go wewnętrznie to nie zabolało. Masz poczucie, że jesteś aktualnie jednym z najlepszych polskich piłkarzy, jeśli chodzi o formę i musisz obejść się smakiem. Życzyłbym sobie, żeby zawodnik wyszedł z tego po prostu silniejszy. I jak nie w kadrze, to w GieKSie miał swoje momenty radości.
A Panu Panie Urban zacytuję słowa piosenki:
„W domach z betonu nie ma wolnej miłości”
…
Piłka nożna
Górak: Powrót króla na złote miejsce
Przed meczem z Wisłą Płock odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli trener Rafał Górak oraz Damian Rasak.
Michał Kajzerek: Spotkanie odbędzie się w sobotę o 12:15, a o godzinie 11:00 w kościele nieopodal stadionu będzie miało miejsce święcenie pokarmów.
Dla wielu piłkarzy mecze przeciwko byłym zespołom to dodatkowe emocje.
Damian Rasak: Wiadomo, spędziłem tam wiele czasu i dużo fajnych momentów. Grałem szalony mecz w Zabrzu, z moja bramką i dobrym występem.
Jak pan scharakteryzuje rywala?
Rafał Górak: To bardzo solidny zespół w tym sezonie. Długo byli liderem, zdajemy sobie sprawę, że to bardzo dobrze ułożona drużyna i mają dużo atutów. Wracamy do grania po przerwie, to lubimy najbardziej i nie możemy się już doczekać. W najbliższych dniach będzie się działo bardzo dużo.
Poproszę o ocenę dyspozycji rywala, kryzys już za nimi?
To trzeba by spytać trenera Wisły. Ten sezon jest specyficzny, można mieć serię zwycięstw i nagle jej nie mieć. Zawodnicy Wisły sobie ostatnio z tym poradzili i są już na 5. miejscu w tabeli. Mamy trzy punkty straty, to wszystko świadczy o tej tabeli.
Pana zespół był chwalony po dwóch porażkach, teraz dodatkowa presja na zwycięstwo?
Przed każdym meczem trzeba czuć presję, żeby to wszystko miało sens. Mamy taką wewnętrzną odpowiedzialność na tym stadionie, żeby dobrze się zaprezentować przed naszymi kibicami. Mimo, że te dwa mecze nie przyniosły nam tego, czego byśmy chcieli, jestem zadowolony z gry. Bardzo prosimy o doping, zaangażowanie na trybunach, żeby to był taki świąteczny nastrój i nam to pomogło.
Zaadaptowałeś się już w GieKSie?
Damian Rasak: Starałem się. Sztab określa zadania, których muszę się trzymać. Są one określone bardzo indywidualnie, ja się muszę do nich dostosować. Wiem, czego trener ode mnie oczekuje – mieliśmy wiele rozmów. Moim zadaniem jest jak najlepiej moją rolę wypełniać, dostałem już kilka szans. Mam nadzieję, że dobrą grą odpłacę się za zaufanie i kolejne szanse. Najważniejsze jest dobro zespołu, a ostatnio przyszły dwie porażki, nie do końca zasłużone. Wisła się podniosła, miała swój dołek, ale to my mam nadzieję w sobotę te trzy punkty zdobędziemy.
Jak wygląda sytuacja Mateusza Kowalczyka?
Rafał Górak: Naderwanie mięśnia dwugłowego, dwa-trzy tygodnie – to zależy od zawodnika, jak to będzie wyglądało. Przyglądamy się temu i podejmiemy decyzję.
Co dał ci wyjazd do Ujpestu? Coś się zmieniło?
Damian Rasak: Nie było mnie tylko rok, ale Ekstraklasa się zmieniła, coraz lepsze pieniądze są wydawane. Kolejny krok do przodu w mojej przygodzie. Wyjazd dał mi kolejne doświadczenie, spojrzenie na inną stronę piłki. Inna liga, ciężka do grania, ale wracam do lepszej ligi niż liga węgierska. Cieszę się, że mogłem do GKS-u trafić i jestem dumny, że klub wykazał zainteresowanie. Szybko się wszystko rozwinęło i tutaj przyszedłem, więc super. Nie jestem zaskoczony, bo oglądałem Ekstraklasę, ale postęp tych rozgrywek jest budujący.
Twój transfer z Górnika stał się mocno publiczny.
Zostało pokazane dosyć dużo, oczywiście to oglądałem. Nic tam od ukrycia nie mieliśmy, więc dla kibiców to było fajne pokazanie, jak zakulisowe rozmowy i smaczki wyglądają. Osobiście uważam, że to pozytywne i fajne emocje wywołało.
Łatwo skupić się na pojedynczych zadaniach, gdy za chwilę mecz pucharowy?
Rafał Górak: Największą sztuką jest skoncentrować się na tym, co najbliższe. Nawet chyba kosztem świąt będziemy myśleć o meczu w Częstochowie. Koncentrujemy się na meczu z Wisłą.
Reszta zespołu jest do dyspozycji?
W zasadzie tak, nawet Adam już dochodzi do siebie po urazie. Nie ma tych poważniejszych urazów, Alan Bród i Mateusz Marzec wrócili do pełnych obciążeń.
Coś udało się po węgiersku nauczyć?
Damian Rasak: Śmiałem się, że to język podobny do niczego. Chyba najtrudniejszy na świecie, nie ma co tu czarować. Podstawy jakieś poznałem, typu dzień dobry i dziękuję. Nie będę mówił, że się uczyłem, bo tak nie było. Mieliśmy szatnię anglojęzyczną, język angielski obowiązywał na odprawach i przemowach. Żadnej bariery językowej nie było.
Rafał Górak: Chciałbym nadmienić, że wręczałem nagrodę Wydarzenia Roku 2025 na tegorocznej gali Złotych Buków, a teraz hokeiści nakręcają nas pozytywną energią. Odwrócili losy półfinału, pokazali charakter. Trzymamy kciuki – w tamtym roku przegraliśmy z Tychami w finale, ale nie zaczynaliśmy u siebie. Chłopakom życzymy Powrotu Króla na swoje złote miejsce.
GieKSa wygrała siódmy mecz półfinałów play-off THL. W finale nasi hokeiści zmierzą się z GKS-em Tychy. Zapraszamy do fotorelacji z Satelity.


Najnowsze komentarze