Dołącz do nas

Piłka nożna

Arena meczu robi wrażenie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Dzień przed meczem postanowiliśmy odwiedzić stadion Arki Gdynia. Już w drodze po raz kolejny przekonaliśmy się, że coś takiego jak mecz ligowy z GieKSą rzeczywiście się odbędzie ; )

To co nas uderzyło już przy dojściu na stadion, to fakt, że przy nowym obiekcie – jupitery są standardowe – ale znajdują się poza terenem stadionu, poza płotem. Wygląda to dość dziwnie.


Sam jupiter sprawia dość monumentalne wrażenie, choć to nie to samo, co stare nasze.

Stadion jest nowy, ładny i schludny. Aż chciałoby się samemu na takim zagrać.

Zamknięty z czterech stron, ale przy tym kameralny i naprawdę czysty. Niebieskie i żółte krzesełka wymieszane dość chaotycznie robią ciekawe wrażenie.

Widoczność z trybun jest dobra, a krzesełka wygodne, choć my i tak wolimy stać : )

A to dość ciekawy i specyficzny obrazek. Krzesełka to czy odwróceni plecami kibice? : )

Umiejscowiony w rogu sektor gości zawiera krzesełka w zielonym kolorze. Dzięki temu goście nie muszą siedzieć (stać) na krzesełkach w barwach Arki. Mądre rozwiązanie.

Ogólnie stadion sprawia bardzo pozytywne wrażenie.

A na koniec… takie tam na parkingu ; )

 

9 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

9 komentarzy

  1. Avatar photo

    Pszczyna

    4 maja 2012 at 21:20

    brawo panowie,ta strona to klasa sama w sobie:}

  2. Avatar photo

    MAJCK

    4 maja 2012 at 22:13

    WRÓCIŁEM Z GLIWIC STADION MARZENIE ,
    KIEDY U NAS?!
    CZY DOŻYJEMY TEGO?!
    STADION TO JEDNO, A DRUŻYNA …..
    AMBICJA, WALKA I ZOSTAWIENIE KAWAŁEK ŻYCIA NA BOISKU..

  3. Avatar photo

    Oberschlesien

    4 maja 2012 at 23:02

    bez jaj,kurnik w gleiwitz to padaka jak pieron.Gdynski trocha za maly jak na Katowice

  4. Avatar photo

    MAJCK

    4 maja 2012 at 23:27

    Oberschlesien MOŻE I KURNIK ALE NA POZIOMIE,I SIE NIE SYPIE!

  5. Avatar photo

    Z

    5 maja 2012 at 00:21

    jeszcze brakuje, żeby im nazwę zmienili na Tesco Arena.

  6. Avatar photo

    Jaca

    5 maja 2012 at 00:29

    Majck po co byłes w Gliwicach?Zgubiles tam coś??

  7. Avatar photo

    MAG

    5 maja 2012 at 07:49

    Mam pewną uwagę odnośnie koloru krzesełek w klatce gości…
    W początkowej fazie projektu zielone (turkusowe) krzesełka miały być wymieszane na całym stadionie. (żółty – kolor Arki, biały – kolor Bałtyku, niebieski, kolor jednych i drugich, turkusowy – kolor Gdyni.) Przy montażu okazało się, że turkusowe krzesełka wyglądają zbyt zielono, więc zaniechano ich montażu. Na całym stadionie zamontowano żółto-niebieskie i kilka białych. Niestety w magazynach na wymiankę zostały do wykorzystania głównie zielone krzesełka…
    Na meczu z Wisłą zdemolowali nam sektor i większość krzesełek była do wymiany… W ostatnim czasie zawitały do nas kolejne wieśniaki – tym razem z Wrocławia i ponownie zdemolowali sektor… Nam pozostało jedynie wykorzystać turkusowe krzesełka i czekać, aż kolejna wieś przyjedzie i je zniszczy. Wtedy zamówi się żółte i niebieskie krzesełka.
    Pozdrawiam!

  8. Avatar photo

    antek1964

    5 maja 2012 at 10:12

    panowie zejdżmy na ziemie takie stadiony jak ma Arka oraz Cracovia w Katowicach by wystarczył. 15 tys widzów wystarczy na tych kopaczy w tym kraju nigdy nie bedzie chodziło dużo ludzi na szpil Za komuny było więcej bo zakłady dawały darmowe bilety oraz po prostu ludzi było stac iśc z rodziną na szpil dwa, trzy razy w miesiącu Lepiej mniejszy a pełny Jak wygląda np Gdańsk przy widowni na 15-17 tys miejsc :-< kopaczom to też nie pomaga

  9. Avatar photo

    Lukasz AG

    5 maja 2012 at 10:35

    Szkoda , że kibice Gieksy nie usłyszą naszego głośnego dopingu 😉
    Ale dzięki za poparcie naszego bojkotu!
    Może będzie okazja rozegrania normalnego meczu w przyszłym sezonie, jeśli nasz bojkot się skończy.
    Powodzenia GKS 🙂
    TAG

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga