Dołącz do nas

Piłka nożna

Chwalibogowski: Kopanina

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Po meczu rozmawialiśmy z pomocnikiem GKS-u – Bartłomiejem Chwalibogowskim:

Jak dzisiejszy mecz wyglądał z Twojej perspektywy?

Ogólnie mówiąc, to mecz był fatalny. Wybijanie piłki z jednej na drugą stronę. To co dziś tu miało miejsce nie miało wiele wspólnego z meczem piłki nożnej. Niestety inaczej na tej murawie nie dało się grać, bo była katastrofalna. Pierwszoligowe boiska nie powinny tak wyglądać. Kopanina – to słowo obrazuje, to co dziś pokazały obie drużyny. Grając w jednego więcej jakieś sytuacje – może nie stuprocentowe – ale sobie stworzyliśmy, jak strzały Tomka Hołoty z woleja, czy głową w końcówce meczu. Szkoda, że nie wygraliśmy, bo te trzy punkty były nam bardzo potrzebne.

Sporą część spotkania graliście w przewadze, ale obraz meczu tego kompletnie nie oddawał.

Tak jak mówiłem, no szkoda, że tak to wyglądało. Rzeczywiście może nie było tego widać. Co prawda ostatnie 10-15 minut zepchnęliśmy ich do obrony, ale też to były głównie długie piłki i niewiele z tego wynikało. Płyta boiska nie pozwalała na zbyt wiele dzisiaj.

W poprzednim meczu dałeś dobrą zmianę, strzeliłeś gola. Dziś jednak znów zacząłeś mecz na ławce. Kiedy dowiedziałeś się, że nie zagrasz od początku pojawiło się rozczarowanie?

Szkoda, nie jest to nic przyjemnego. Jak każdy z nas chciałbym rozpocząć mecz w pierwszym składzie. Któryś mecz z kolei wchodzę z ławki, pomagam. Nie wiem, czy trener właśnie widzi dla mnie taką rolę. Oczywiście ja chciałbym grać w podstawie, w każdym meczu przez 90 minut. Każdy trenuje, by grać od pierwszych minut. No ale decyzje podejmuje trener i nie pozostaje mi nic innego jak ją uszanować.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga